Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 września 2026

Polecajki niepolecajki na wrzesień

 "Grona gniewu" - Johna Steinbecka to kolejna moja lektura na fali fascynacji  autorem.


 I muszę przyznać, że nie sposób przejść obojętnie wobec tak  przejmujących treści. Rodzina Joudów traci i opuszcza swoją farmę w Oklahomie. Wyrusza kultową drogą 66 do Kalifornii po pracę i lepsze życie. Jaka czeka ich przyszłość? Czym są  tytułowe "grona gniewu" w powieści Steinbecka? Kto wie? Próbowałam zobaczyć adaptację z 1940r., ale okazała się dla mnie zbyt toporna.

Dlatego sięgnęłam po "Przygody dobrego wojaka Szwejka", których autorem jest Jaroslav Hašek.



Dla równowagi, po poprzedniej lekturze, która była w moim odczuciu jednak nieco ciężka. Za to poczciwy i rubaszny Szwejk rozbawił mnie do łez. Wydalony z armii z powodu swojej głupoty, zostaje powtórnie wcielony, demaskując przy tym słabości wszelkich systemów i instytucji:  służby penitencjarnej, opieki zdrowotnej, wojska, a nawet postać kapelana wojskowego, który przegrywa swego najlepszego ordynansa Szwejka w karty.  No nie sposób się uśmiechnąć! Polecam!


Filmy 

W kinie obejrzałam "Tony" o słynnym kucharzu, podróżniku i restauratorze - Anthonym Bourdain.

Przyciągnęła mnie obsada: Dominic Sessa (znany z głównej roli  w "Przesileniu zimowym" z ang. "The Holdovers"), Leo Woodall (Nuremberg) oraz Antonio Banderas w roli charymatycznwgo szefa kuchni.

Młody Bourdain chce być pisarzem, ale przed wakacjami dowiaduje się, że traci stypendium. Pragnie zbilżyć się do dziewczyny, w której podkochuje się od liceum i wyrusza w ślad za nią do nadmorskiego miasteczka. Tam odkrywa, że jego szkolna miłość ma już chłopaka. Zrozpaczony upija się w knajpce i wszczyna burdę, po czym trafia na bruk bez pieniędzy i pomysłu co dalej? Jak jesteście ciekawi, co było dalej, wybierzcie się do kina. Film bardzo mi się podobał!

 


I jeszcze jeden film kinowy, sequel "Practical Magic". Taka bajeczka, ale z rodzaju znośnych. Obdarzone magiczną mocą kobiety z rodu  Owens chcą złamać ciążącą nad nimi klątwę. Mam wrażenie, że film wprowadził mnie już w jesienną atmosferę. A nakręcono go na podstawie serii książek Allice Hoffman: "Practical Magic", "The Rules of Magic", "Magic Lessons" oraz "The Book of Magic". Przy czym ostatnia część dzieje się jakby współcześnie. Książka zawsze lepsza, więc pewnie warto.
 



Serial "Lalka" w reżyserii Pawła Maślona właśnie wszedł na platformę Netflix. W rolach głównych plejada polskich gwiazd, w tym Tomasz Schuchardt w roli Stanisława Wokulskiego i Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka. Wiem, że aktorka jest tak często obsadzana w głównych rolach, że czasem się boję, że wyskoczy z lodówki. No i czy powieść nadaje się na serial? Hmmm... Ale... Obejrzałam pierwszy odcinek, potem następne i to, co zobaczyłam, podobało mi się!



A co Wy polecacie na wrzesień?


czwartek, 20 sierpnia 2026

Polecajki niepolecajki na sierpień 2026

Myślę, że takie miesięczne zestawienie to dla mnie już kwestia higieny psychicznej. :) Jeśli więc coś mi po młodzieżowemu "siadło", to mam taką wewnętrzną potrzebę, żeby to w jakiś sposób wyrazić. Dziś zapraszam do zapoznania się z moimi propozycjami i proszę o jakieś własne reakcje, spostrzeżenia i przemyślenia na ich temat.

Filmy:

1. W moim osobistym podsumowaniu na ten miesiąc seans w kinie "Toy Story 5" wygrał w kategorii film animowany dla najmłodszych. Kontynuacja słynnej kreskówki sprzed 30 lat (Kiedy to minęło? 🤔) opowiada o przyjaźni,  akceptacji i szukaniu wspólnej pasji. Mówi o tym, że mimo ogromnego postępu i rozwojowi w różnych dziedzinach (między innymi zabawek elektronicznych, które szturmem opanowały dziecięcy świat), mimo wszystko i w głębi duszy potrzebujemy wokół siebie innych ludzi, a dzieciństwo to, przede wszystkim, wspólna zabawa.



2. "Na wschód od Edenu" - adaptacja prozy Steinbecka doczekała się tylko jednego, jak do tej pory, filmu kinowego z 1955r., ale z samych Jamesem Deanem w roli Caleba. 

W 1981r. na podstawie książki nakręcono serial.

Film jest nieco toporny (jak na nasze czasy) i dość wolno się rozwija, ale na końcówkę warto poczekać!


Seriale:

1. Serial ma wielu fanów i z pewnością wielu z niecierpliwością czekało na jego kontynuację. "1670" Sezon 3 obejrzałam z uśmiechem, podziwiając jak twórcy trafnie i z humorem ukazali problemy  XVII wiecznej Rzeczpospolitej i cechy jej najbardziej wpływowej warstwy społecznej, czyli szlachty.


2. Kolejny sezon serialu, na który czekałam to "100 lat samotności" Sezon 2. Kolejna część opowiada o tym jak dzięki politycznym zabiegom Arcadio Buedia, do Macondo dociera kolej i obcy kapitał, jak krwawo tłumi on strajki pracowników kampanii bananowej i jak klątwa z książki Gabriela Garcii Marqueza  się wypełnia.


3. Trzeci serial jest w fazie produkcji i proponuje wam jedynie jego zapowiedź. "Na wschód od Edenu" będzie do obejrzenia od 1 października na platformie Netflix. W roli Cathy wystąpi Florence Pugh, za scenariusz odpowiedzialna jest wnuczka reżysera pierwszej adaptacji  Elii Kazana - Zoe Kazan . Kto obejrzy ten serial?



Książki:

1. "Myszy i ludzie" - bardzo znana powieść Johna Steinbecka opowiada o wędrownych  robotnikach (Georgu i Lenniem) pracujących na farmach w Kalifornii podczas Wielkiego Kryzysu. Tytuł nawiązuje do wiersza  Roberta Burnsa „Do myszy” ("To a Mouse"), w którym poeta stwierdza, że "Najlepiej ułożone plany myszy i ludzi często biorą w łeb”, a los (tak jak i ludzie) bywają niesprawiedliwi i okrutni wobec tych, którzy są w jakiś sposób inni od nich i których nie starają się w żaden sposób  zrozumieć.




2. "Na wschód od Edenu" przesłuchałam w wersji audiobookowej i mam zamiar się z nią zmierzyć w formie papierowej po polsku. Dzieło Johna Steinbecka to wielopokoleniowa opowieść o rodzinie Trusków. To , co najbardziej utkwiło mi w pamięci, to wątki autobiograficzne,  nawiązania do biblijnych przypowieści i przesłanie autora, że w każdym momencie swojego życia mamy możliwość decydowania.



3. "Białe noce" Fiodora Dostojewskiego to krótka historia czterech spotkań petersburskiego marzyciela i dziewczyny spotkanej na moście - Nastieńki. Autor zwraca uwagę na przypadkowość ludzkich losów i desperacką potrzebę bliskości. 




4. "Klekot tysięcy patyków"  Jarosława Maślanka mam w formie papierowej. Siegnęłam po tę pozycję po zapoznaniu się z jej recenzją z internetu. Można powiedzieć, że jest to powieść autobiograficzna. Główny bohater wraca do wspomnień i do swego miasta rodzinnego, aby rozliczyć się z przeszłością, sprawdzić ile pamięta i dlaczego nasza wiedza na temat nas samych i naszej rodziny jest fragmentaryczna i mozaikowa.


Poza tym ciągnie mnie do lasu. Nie mogę usiedzieć w domu i chcę tam po prostu sobie być.







Jak Wam mija końcówka wakacji? Co ciekawego przeczytaliście i obejrzeliście? Co możecie polecić?

środa, 22 lipca 2026

Polecajki niepolecajki na lipiec

Witam letnią porą! Jest tyle zajęć wkoło, że trudno mi było wyselekcjonować w tym miesiącu jakieś polecajki. Życie tu i teraz, czyli uważność (mindfulness) potrafi być dość uciążliwe. Potrzeba odpoczynku pojawia się coraz częściej.





Książki i audiobooki:

1. 



"Golem" Gustava Meyrincka to powieść ezoteryczna, oparta na symbolice kabały, tarota oraz legendzie o Golemie. Główny bohater książki - Athanasius Pernath, konserwator sztuki, jubiler i wycinacz kamei, mieszkający na Kogucim Zaułku w czeskiej Pradze, zostaje odwiedzony przez tajemniczą postać, która wręcza mu tajemną księgę Ibbur. Przystępując do konserwacji wertuje stronice księgi, a jej treść  staje się nagle dla niego jasna. Dzięki tej lekturze rozpoczyna swoją duchową dogę i dostaje niezwykłych wizji.  Powieść tylko dla osób zainteresowanych tematem i symboliką, dla innych będzie niezrozumiała.

2. 



"Stara Słaboniowa i spiekładuchy" Joanny Łańcuckiej to opowieść z gatunku realizmu magicznego. Stara Słaboniowa miała 3 córki, które w różny sposób ją opuściły, odszedł też mąż. Mieszka sama we wsi Capówka, a dzięki swym zdolnościom i wiedzy tajemnej, staje się jej strażniczką. Akcja książki dzieje się od siermiężnego PRLu po czasy współczesne, a zwykłe ludzkie losy ścierają się ze starymi wierzeniami i słowiańskimi demonami. Bardzo cenię tę książkę za klimat, język i pomysł.

3. "Odyseja" Homera, bo wstyd nie znać.





Filmy:

 1. "Duchy Inisherin" oryg. "The Banshees of Inisherin" 2022r. to czarna komedia opowiadająca o męskiej przyjaźni. Główny bohater Padraik (Collin Farrell) z dnia na dzień dowiaduje się, że jego przyjaciel Colm (w tej roli Brendan Gleeson) nie chce z nim rozmawiać, a ich przyjaźń właśnie zakończyła się. Czy uda mu się naprawić tą relację?


2. "Złe dni" para udaje się do letniego domku nad fiordem, by tam zakończyć swoje małżeństwo. Nie wiedzą jednak, że ich urocze letnisko zwabiło również 3 uciekinierów z więzienia. 
Komedia omyłek z myślą przewodnią "co cię nie zabije, to cię wzmocni".



3. Dokument Netflixa "Don't Die: O człowieku, który postanowił żyć wiecznie" opowiada  o 47-latku, który chciał zatrzymać proces starzenia się. Bryan Johnson, bo o nim mowa, dla dobra ludzkości zmienił swoje życie w eksperyment. Nałożył na siebie surową dyscyplinę: dietę i codzienny wysiłek fizyczny. Wydał miliony dolarów na nowinki medyczne i projekt Blueprint. Ostatnio ogłosił w mediach, że cierpi na immunologiczne zapalenie błony śluzowej żołądka.


4. Dokument Netfixa - z ang. "Live to 100 Secrets of the Blue Zones" - "Żyć 100 lat: Tajemnice niebieskich stref” na temat niebieskich stref - miejsc na świecie, gdzie żyje najwięcej stulatków. Dziennikarz Dan Buettner, wskazuje, że w osiągnięciu sędziwego wieku pomaga 12 prostych nawyków. Kto wie jakie są te nawyki?


5. Wyczekiwany nowy film Christophera Nolana pt.: "Odyseja" już od pierwszych zapowiedzi wzbudzał wiele kontrowersji. Mimo (być może) niefortunnych wyborów castingowych, według mnie historia Odyseusza jest wciągająca i ciekawie opowiedziana. Choć niektóre wątki z "Odysei" Homera zostały pominięte, a inne potraktowane troszkę po macoszemu, bardzo podobała mi się sfera nadprzyrodzona: koń trojański, cyklop, przygoda z olbrzymami, z potworami morskimi Scylią i Charybdą, czarodziejka Kirke (cudna!) i nimfa Kalipso oraz śpiewające syreny. 
Zwróciłam uwagę na charakteryzację, kostiumy i efekty specjalne (stara szkoła,  CGI użyto w minimalnym stopniu). Dbałość reżysera o naturalizm jest dla niego charakterystyczna:   skóra aktorów wygląda jak skóra, włosy i zarost jest naturalny, wystrój wnętrz i świat przedstawiony prawdopodobny.
Odyseusz na 10 długich lat znika i błądzi po morzu, próbując odnaleźć drogę do domu i do siebie, a Królowa Penelopa wiernie czeka na swego męża w zamku, w którym jest pełno niechcianych adoratorów, którzy żyją na jej koszt.
Kto już był w kinie i obejrzał "Odyseję". Jakie zrobiła na Was wrażenie?




czwartek, 18 czerwca 2026

Polecajki niepolecajki na czerwiec

Niestety niewiele przeczytałam/przesłuchałam w tym miesiącu, bo ciężko jest czytać, kiedy ma się 6 -latkę - gadułę w domu. Kto wie, ten wie.:)


"Cichy Don" Michaiła Szołochowa słucham w formie audiobooka już kilka tygodni i wydaje mi się, że nie jestem nawet w połowie. Ale jak ja się uprę..., to nawet sceny wojskowe i wojenne mnie nie odstraszą.

2. Bohater "Przemiany" Franza Kafki budzi się pewnego dnia jako karaluch, co sprawia, że rodzina, współpracownicy, jak i on sam czuje się z tym bardzo niezręcznie.


3. Trzecia książka to "Stoner" Johna Williamsa Jest to powieść o zwykłym chłopaku, który jako jedyny syn swoich rodziców, zostaje wysłany na studia rolnicze na Uniwersytet Missouri w mieście Columbia. Spełnia sumiennie swoje obowiązki wobec dalszej rodziny, u której kątem mieszka i uczy się pilnie, żeby nie zawieść  swoich rodziców, lecz w trakcie studiów odkrywa, że to, co go najbardziej pociąga to literatura. W tajemnicy zmienia więc kierunek, dostaje propozycje z uczelni i postanawia zostać wykładowcą. To trudny wybór, ale nie potrafi inaczej. Ze Stonerem może się utożsamiać każdy z nas, bo Stoner, tak jak każdy, chce być po prostu szczęśliwy. To co najbardziej mi się spodobało w tej historii, to że on ma odwagę podążać za tym wezwaniem.



I to byłoby na tyle z literatury pięknej, ale mam Wam do zaproponowania kilka dość dobrych filmów z ostatnich lat:

1. "Minghun" 2024r., reżyseria Jan P. Matuszyński, w roli głównej mój ulubiony  polski aktor - Marcin Dorociński. Po obejrzeniu tego filmu pomyślałam, że rytuały potrzebne są przede wszystkim żywym, aby lepiej sobie radzić z życiem i ze sobą samym.




2. "Po polowaniu", tyt. ang. "After the Hunt", 2025r. reż. Luca Guadagnino, w roli głównej Julia Roberts, która gra wykładowczynię na renomowanym amerykańskim uniwersytecie, gdzie panuje twórcza atmosfera i nauczyciele spotykają się ze studentami również poza wykładami. I po takim właśnie nieformalnym spotkaniu, jej młodszy kolega po fachu zostaje oskarżony o wykorzystanie studentki, a nasza bohaterka musi wybrać po której stronie się opowie.  
 Pełen niuansów i niedopowiedzeń, bo nie zawsze ludzkie postępowanie można określić jako dobre, albo złe...


3. "Zamach na papieża", tyt. ang. "Operation pope" 2025r. Władysław Pasikowski i Bogusław Linda to duet, który od lat daje nam mnóstwo rozrywki. Tym razem inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z 1981 roku, w których prawdopodobnie brały udział służby specjalne z Bloku Wschodniego. Po dziś dzień wiemy tylko kto strzelał, ale nie znamy zleceniodawców.



4. "Dom dobry", film Wojciecha Smarzowskiego dotyczący przemocy domowej. Z Agatą Turkot w roli Gośki i Tomaszem Schuchardtem w roli Grześka, którzy razem tworzą na pozór "dobry dom". Ten film obowiązkowo powinni zobaczyć wszyscy, którzy chcą założyć rodzinę i ci, którzy może mają skłonności do bycia ofiarą - są sympatyczni i współczujący, co niestety przyciąga jednostki toksyczne. Dla mnie wstrząsający i musiałam go sobie dozować.



5. "Dzień objawienia", tyt. ang. "Disclosure Day"  2026r. - ostatni film Stevena Spielberga zobaczyłam w kinie.
Film zbiera skrajne recenzje u krytyków i widzów, łącznie z opiniami, że jest to najsłabszy film reżysera. I faktycznie muszę przyznać, że akcja dość wolno się rozkręca, a znawcy tematu mogą powiedzieć, że ani nie objawia jakiejś wielkiej tajemnicy, ani nie pokazuje czegoś, czego nie można byłoby zobaczyć wcześniej. Przecież nie tak dawno Pentagon odtajnił nową transzę plików dotyczącą UFO/UAP.
To co mnie zainteresowało i poruszyło, to reakcja naszych bohaterów oraz gotowość  całego świata na prawdę i kontakt trzeciego stopnia.
Mamy tu pokazane dwie tajne organizacje, które zwalczają się nawzajem. Na ich czele Colin Firth oraz Colman Domingo, i mamy przedstawicieli różnych zawodów, którzy mogą mieć całkiem inną perspektywę i stosunek wobec obcych. Głównymi bohaterami są dziennikarka - pogodynka (Emily Blunt), jej sceptyczny chłopak i muzyk (Wyatt Russell), a także ekspert do spraw bezpieczeństwa (Josh O'Connor), związany z byłą (lub niedoszłą) zakonnicą (Eve Hewson- która prywatnie jest córką Bono z U2 :).



Widzieliście już, a może wybieracie się na ten film do kina? Podzielcie się swoimi przemyśleniami i odczuciami na  ten temat. Co ciekawego przeczytaliście, bądź obejrzeliście ostatnio?

wtorek, 19 maja 2026

Polecajki niepolecajki na maj

Dziś zapraszam na przegląd treści, które przyciągnęły moją uwagę w maju, pomimo prac ogrodowych oraz pachnących i soczystych zieleńców. Serdecznie zapraszam!



Książki:

1."Walden czyli życie w lesie" - Henry David Thoreau


Thoreau ujął mnie już na wstępie swej książki, argumentując, że warunkiem postępu i rozwoju jest świadomość własnej niewiedzy. 
Author i bohater powieści idzie więc do lasu, aby dowiedzieć się na swoim przykładzie, jaka jest kondycja człowieka i co może jeszcze się o nim (o sobie) dowiedzieć? 

2.  "Kandyd, czyli optymizm"  powiastka filozoficzna Voltaire'a, która opowiada o losach tytułowego Kandyda, ucznia Panglossa, który wypędził go z najpiękniejszego z  zamku w Westfalii, niczym Bóg pierwszych ludzi z raju. Kandyd chce żyć zgodnie z naukami swojego mentora, ale nie bardzo mu to wychodzi. Lektura warta zapoznania się.




3. "Czarnoksiężnik z Archipelagu" królowej fantasy - Ursuli K. Le Guin. Pierwsza część słynnego "Ziemiomorza" opowiada o dorastaniu młodego czarodzieja oraz odwiecznym konflikcie dobra ze złem, a także akceptacji własnego cienia. Piękna, metaforyczna baśń dla małych i dużych.





Filmy:

1. "Franz Kafka" ciekawa byłam tej niecodziennej biografii w reżyserii Agnieszki Holland, ale nie bardzo przypadła mi do gustu forma reportarzu i współczesne wstawki śladami pisarza. 

Plus za neurotyczny obraz jego wyobcowania i kryzysu egzystencjonalnego oraz za ucieczkę w wyobraźnię i pisanie.

Podobno to polski kandydat do Oscara 2026 w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny/ zagraniczny. Trzymam kciuki! Chyba najlepszy film Holland od lat.


2. "Diabeł ubiera się u Prady 2" - w kinie z moimi dziewczynami. Sprawdzona obsada (Anne Hathaway, Meryl Streep, Emily Blunt) nawet w nowych realiach sprawdza się znakomicie!


3. "Mickey 17" -  opowiada losy Mickeya Barnesa (w tej roli Robert Pattinson). Mickey zgłasza się do udziału w niebezpiecznej wyprawie kolonizacyjnej na planetę Niflheim. Nieświadomie podpisuje kontrakt, w którym drobnym druczkiem zapisane jest, że zobowiązuje się do zeskanowania własnego ciała i odtwarzania go w razie potrzeby w super nowoczesnej organicznej drukarce. Jakie wiążą się z tym konsekwencje? Warto przekonać się samemu


4. Na  "Manchester by the Sea" nie mogłam się długo zdecydować. Film opowiada o odpowiedzialności i codziennym zmaganiu się z traumą. Obsypany nagrodami, w tym Oscarem  dla najlepszego aktora pierwszoplanowego (Casey Affleck) i za najlepszy scenariusz oryginalny.


5. "Zimowa opowieść" z ang. ""Winter fairytale" 2014r. , w rolach głównych: Colin Farrel, Jessica Brown Findlay i Russell Crowe.


"Odwieczną walkę dobra ze złem nie toczą armie, ale poszczególni ludzie". Piękna opowieść o miłości i nadziei, która dzieje się ponad sto lat temu i dziś.

6. "Lany poniedziałek" - film zainteresował mnie ponieważ widziałam wywiad  reżyserki Justyny Mytnik z krytykiem Błażejem Hrapkowiczem podczas promocji filmu. "Lany poniedziałek" przesiąknięty jest polskimi tradycjami i symbolami okresu Wielkanocy, nomen omen chrześcijańskiego zmartwychwstania oraz pogańskiej witalności i płodności. 


7. "Droga" z ang. "The Road" książka Cormac'a McCarthy  i film z 2009r. o tym samym tytule w reżyserii Joha Hilcota. Viggo Mortensen i Kodie Smit-McPhee w rolach ojca i syna, którzy przemierzają ponury, postapokaliptyczny świat w kierunku wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, cierpiąc głód, chłód oraz broniąc się przed znieczulicą i bandami kanibali. Wzajemna relacja pomaga im zachować "wewnętrzny ogień".




wtorek, 21 kwietnia 2026

Polecajki niepolecajki na kwiecień

Dziś zapraszam na kilka inspiracji z zakresu literatury i filmu.

 1. "Cudzoziemka" Marii Kuncewiczowej


To powieść psychologiczna. Róża Żabczyńska wychowana w Polsce, trafia na studia w Konserwatorium Muzycznym do Rosji, po studiach próbuje swych sił jako skrzypaczka w Warszawie. Wkrótce wychodzi za mąż i przeprowadza się na prowincję. Wszędzie  czuje się jednak wyobcowana, nieszczęśliwa i niespełniona. W młodości przeżyła zawód miłosny i przestała ufać mężczyznom. Nawet swego męża traktuje jak intruza. Najchętniej ucieka w świat muzyki.  Dla bliskich jest jednak oschła, wymagająca i zgorzkniała. Czy coś jest w stanie ją zmienić? 

2. "Rok 1984" George'a Orwella. Nowomowa, myślopolicja, cenzura, poprawność polityczna i czuwający nad tym wszystkim Wielki Brat. Partia zadbała o najmniejszy szczegół. Wytyczne z teleekranów,  zastępy szpiegów i  groźba ewaporowania trzymają społeczeństwo w ryzach. Lecz mimo wszechobecnej bylejakości i apatii, pojawia się zakazana przez system miłość jako wyraz buntu wobec nieludzkiej rzeczywistości totalitarnego państwa. Aż trudno uwierzyć, że  fikcja może być tak prawdopodobna. Książka, która zapisała się do kanonu współczesnej literatury pięknej i warto ją znać.


3. Dwie kolejne części Sagi o Ludziach Lodu Magrit Sandemo.


Tom 9 " Samotny" opowiada o losach Mikaela Linda, który żyje nie swoim życiem: żeni się z rozsądku i wybiera karierę wojskową tak jak jego przybrany ojciec, chociaż wcale tego nie chce. Na wojnie przeżywa załamanie nerwowe. Kiedy zostaje zwolniony ze służby, wyrusza z synem do Norwegii w poszukiwaniu swojej rodziny i korzeni.


Tom 10 "Zimowa zawierucha", w której Villemo o kocich oczach zakochuje się w Eldarze - mężczyźnie z mroczną przeszłością. Pod wpływem pierwszego uczucia opuszcza rodzinny dom i przyłącza się do powstańców.

Filmy:

1. "Projekt Hail Mary" plasuje się jak do tej pory na pierwszym miejscu w rankingach na najlepszy film 2026r. Podejrzewam, że będą Oscary! Bardzo cieszy mnie ten kierunek i świeżość jaki wniósł ten film do kina.

Ze swojej strony dodam jeszcze, że w kuluarach mówi się o nowej adaptacji prozy Andy Weira - "Artemis". W roli głównej ma zagrać Jenna Ortega.

2. "O chłopcu który ujarzmił wiatr" to ekranizacja powieści, ale też prawdziwa historia o chłopcu, który uratował swoją wioskę przed suszą i głodem. William mimo kłopotów finansowych i braku środków na dalszą naukę, wykorzystuje swoją wiedzę, by z odpadów znalezionych na wysypisku zbudować wiatrak i system nawadniający ziemię uprawną. 


3. "Cichy Don"

Adaptacja powieści, a raczej epopei narodowej, o tym samym tytule, za którą autor - Michaił Szołochow otrzymał Nagrodę Nobla. Film opowiada o losach Kozaka mieszkającego nad rzeką Don - Grigorija Melechowa. Życie głównego bohatera przedstawione jest na tle historycznych wydarzeń: I wojny światowej, walk o ustanowienie państwowości i rewolucji bolszewickiej. Jego losy komplikują się jeszcze bardziej, kiedy wplątuje się w romans z żoną sąsiada. Film pokazuje nam przywiązanie do ziemi, piękno przyrody doliny Donu i zwyczaje dońskich Kozaków. Ekranizację z 2006r. obejrzałam w dwóch częściach i dostrzegłam w niej cechy rosyjskiej literatury pięknej. Jest niedosyt! Trzeba szukać książki!



4. "Królowa szachów" - dokument Netflix z 2026r. Jak wiadomo, szachy to gra królów. Wymaga determinacji, ciągłej nauki i taktyki. "Królowa Szachów" to histora młodej arcymistrzyni z Węgier - Judit Polgar, która w swojej karierze rozegrała mnóstwo meczy, stając się najmłodszą arcymistrzynią w historii. Bardzo emocjunujące były jej mecze z jej idolem z dzieciństwa - Garii Kasparowem. Ten dokument pokazuje, jak trudno jest kobiecie w dyscyplinie zdominowanej przez mężczyzn, która na każdym kroku musi udawadniać swoją wartość. Ale jak mówi nasza bohaterka: "Grunt to dziś być lepszym niż wczoraj. A jutro spróbować być jeszcze lepszym. Nigdy się nie poddawać. I zawsze walczyć do samego końca."



sobota, 4 kwietnia 2026

Krótka rozprawka o człowieku, który uratował świat

    Po obejrzeniu i przeczytaniu porcji dziennych wiadomości, stwierdziłam, że ludzkość osiągnęła właśnie poziom krytyczny. Co sprawia,  iż kieruje się obecnie instynktem przetrwania, jak tytułowe lemmingi w kultowej grze z lat 90-tych . 

No a później zaczęłam sobie przypominać, myśleć i analizować, że to przecież nie tak. Wiedzie nam się obecnie całkiem szczęślwie i dostatnio. Dzięki ogromnemu postępowi w medycynie, żyjemy dłużej i zdrowiej. Rozwój technologii  sprawił, że warunki mamy wygodne: elektryczność, kanalizacja i bieżącą woda to przecież nie luksus, a norma. No i jest cała masa urządzeń, które ułatwiają nam codzienne funkcjonowanie, takie jak: pralka, zmywarka, lodówka, wiatropiec oraz czarodziejskie garnki. Jest internet, który pomaga utrzymać kontakt z rodziną i przyjaciółmi, pomaga w nauce i w rozwoju pasji. W większości rozwiniętych państw nauka jest bezpłatna i  obowiązkowa do 18 roku życia. Nie zawsze tak było. Ktoś o to zawalczył, wdrożył, zaplanował...
A najgorszy był chyba XX wiek, kiedy doszło do dwóch wojen światowych i licznych mniejszych konfliktów o charakterze lokalnym oraz pojawiły się reżimy totalitarne. 
W okresie zimnej wojny doszło do incydentów, które o mały włos uratowały planetę przed wojną nuklearną. 
Po raz pierwszy podczas kryzysu kubańskiego Wasilij Archipow 27 października 1962 r.  uratował świat odmawiając zgody na wystrzelenie torpedy z głowicą nuklearną z radzieckiego okrętu podwodnego B-59. Do kolejnego incydentu doszło 26 września 1983 roku, kiedy Stanisław Pietrow, podpułkownik ZSRR, zaniechał wykonania procedur i w ten sposób złamał służbowy protokuł, gdy radziecki system monitorowania "Oko" błędnie wykazał, że USA wystrzeliły w stronę Związku Radzieckiego rakiety z głowicami nuklearnymi i w ten sposób jako kolejny bohater uratował świat przed III wojną światową.
Nie należy więc widzieć w funkcjonowaniu społeczeństw samych minusów, narastającej agresji i głupoty.  Tyle, że na arenie międzynarodowej ciągle brakuje nam porozumienia. Niby staliśmy się bardziej cywilizowani, a przecież nadal funkcjonuje dawny rozkład sił. Mam tu na myśli postkolonizacyjne i imperialne wpływy. 
Czy żyjemy więc, jak założył Leibniz, w najlepszych z możliwych światów? Czy jest jeszcze wiele do zrobienia?
Odrzućmy stwiedzenie, że kiedyś było lepiej. Nie było. To złudzenie, ponieważ pamięć często zaciera wspomnienia negatywnych emocji, pozostawiając beztroskie obrazy z dzieciństwa.
Nie zmieniło się tylko to, że cały czas potrzebujemy superbohaterów i wzorców do naśladowania. W naszym kręgu kulturowym za zbawcę świata i ludzkości uważa się Mesjasza (z hebrajskiego Messiah - znaczy namaszczony, pomazaniec). W Chrześcijaństwie jest nim Jezus Chrystus. Wyznawcy Judaizmu wciąż czekają na swojego zbawcę z rodu Dawida, który zrealizuje boski plan i ocali ludzkość. Natomiast muzułmanie oczekują, co ciekawe, ponownego przyjścia Chrystusa, który w czasach ostatecznych ma stoczyć walkę z Antychrystem i ostatecznie go pokonać.

Nie obawiajcie się jednak. Nie jestem teologiem i nie mam kompetencji, aby tłumaczyć Słowo Boże. Zainteresował mnie jednak motyw Zbawcy, ponieważ pojawia się często w popkulturze. W literaturze rosyjskiej, np.: u Dostojewskiego w powieści "Bracia Karamazow", gdzie postacią chrystusową jest Alosza, albo w "Idiocie" - książe Myszkin. U Bułhakowa w "Mistrzu i Małgorzacie" pojawia się sam Jeszua Ha-Nocri - duchowy przywódca i myśliciel. Mickiewicz  w III cz. "Dziadów" nazwał Polskę -  Chrystusem Narodów. 
W tym kontekście postać Jezusa funkcjonuje często jako wyrocznia etyczna, skonfrontowana ze słabościami współczesnego świata oraz jako archetyp bohatera poświęcającego się dla dobra ludzkości.
Ale postać chrystusowa pojawia się również w kinie. Zekranizowana powieść "Diuna" Franka Herberta ukazuje losy wybrańca - Paula Artrydy. 
Willem Dafoe w "Ostatnim kuszeniu Chrystusa" jest bardziej ludzki niż boski.
Do tego chciałabym dodać jeszcze nowość w kinach - film "Projekt Hail Mary" na podstawie książki Andy'ego Weira o tym samym tytule,  w którym nauczyciel fizyki Ryland Grace został (wbrew swojej woli) wyznaczony do misji ratowania świata. Urok osobisty i otwarty umysł jest niewątpliwie ogromnym atutem, by  zdobyć sprzymierzeńca w postaci przedstawiciela obcej cywilizacji, poznać i ocalić inne światy i galaktyki. Co ciekawe, w tym wydaniu to nie przepowiednie, a błyskotliwy umysł decyduje, kto jest wybrańcem. Wieszczę tej produkcji ogromny sukces.
I myślę sobie, że brakuje nam dobrych wiadomości i przykładów, choć łakniemy ich jak kania dżdżu. Media zostawiają nas wstrząśniętymi negatywnymi informacjami, tragediami oraz narastającymi konfliktami z obawą o przyszłość i całą masą pytań, bez rozwiązań i odpowiedzi. A ja umyślnie i przekornie pytam się, jak można normalnie funkcjonować w ciągłym stresie i zagrożeniu?

Kto dziś ocalił Twój dzień? Co sprawiło, że życie nabrało barw i uwierzyłeś/uwierzyłaś w drugiego człowieka?


Spokoju, pokoju i refleksji w Święta. Pozdrawiam 🤗 


 

poniedziałek, 9 marca 2026

Polecajki niepolecajki na marzec

Książki:

1. Odniosłam wrażenie, że książka Milana Kundery "Nieznośna lekkość bytu" jest typowo męska. Pełno w niej przypadkowego seksu i nawet spotkanie głównych bohaterów: Tomasza i Teresy odbyło się dzięki splotowi sześciu przypadków. Mimo, że istniała nieskończona liczba scenariuszy, to właśnie dla Teresy Tomasz wrócił ze Szwajcarii do komunistycznej Pragi. Przez nią i przez sytuację w kraju, musiał zrezygnować z zawodu lekarza i zaczął myć okna. Z kolei Teresa dla Tomasza uciekła z domu, zdecydowała się na ten krok z powodu romantycznych pobudek. Ucieczka do Tomasza i wielkiego miasta stała się dla niej szansą na bardziej interesujące życie i rozwój. 

W powieści mamy opisane dzieje jeszcze jednej pary.  Franz i Sabina zostali kochankami, mimo, że Franz miał rodzinę. Kiedy Franz przyznał się żonie, że ją zdradza i chce związazać się z kochanką, jedna i druga odchodzi. Sabina jest artystką. Wyrusza w świat szukać tam szczęścia.

Najbardziej podobało mi się, że Kundera w losy postaci z powieści wplata rozważania wielkich myślicieli:

-Nietzscheańską ideę wiecznego powrotu,

- egzystencjalizm w kontekście miłości, wierności i polityki,

- Parmenidesowską wizję życia, która mówi o tym, że niemożliwość powtórzenia życia czyni go nieznośnie lekkim,

- Nietzscheańskie współczucie wobec zwierząt (ludzkość jako pasożyt krów, smutny los Karenina),

- Zestawia przypadek i konieczność. Seria przypadków staje się zobowiązaniem (tak jak związek Tomasza i Teresy),

- Wspólne życie jako sen, a przecież każdy z nas odbiera rzeczywistość indywidualnie,

- Ciekawe rozważania teologiczne.

Kto czytał, ten wie.;)




2. "Zadzwoń, jak dojedziesz" autorstwa Jakuba Bączykowskiego to książka o starzejących się rodzicach i ich zajętych swoim życiem dzieciach. Jest tak aktualna i prawdziwa, że polecam komukolwiek, ponieważ te zagadnienia prędzej czy później, będą dotyczyć każdego z nas.


Spojrzenie z perspektywy obu stron to ciekawy koncept. 


Okazuje się, że mimo szczerych chęci rodziców, w dorosłym życiu rodzeństwo oddala się od siebie, bo ma swoje życie. Brakuje czasu na szczere rozmowy i spotkania, co wcale nie ułatwia porozumienia w istotnych sprawach. Ta książka skłania do refleksji nad przemijaniem i oczekiwaniami jakie mamy wobec siebie i od życia.

3.  W tym miesiącu przesłuchałam także "Don Kichota" Miguela de Cervantesa. Powieść, która powstała ponad 4 wieki temu opowiada o zubożałym szlachcicu, który pod wpływem literatury rycerskiej oszalał i wyruszył w świat walczyć jako błędny rycerz z wyimaginowanymi wrogami, tj.: z wiatrakami, stadem owiec i baranów, złym czarnoksiężnikiem, gigantami i innymi potworami.  Don Kichot, jak na rycerza przystało, miał też swoją ukochaną, do której wzdychał i której czci bronił, choć właściwie dobrze jej nie znał. 
Klasyka, jak wiadomo, broni się sama, a największym zwycięzcą był, jest i będzie zdrowy rozsądek.  Za to w powieści  największym wygranym został giermek Don Kichota - Sancho Pansa, któremu jego prosty umysł nakazywał żyć tu i teraz.



Film:

Na kanale HBO obejrzałam film "Bękart" z Madsem Mikkelsenem. To historia oparta na faktach i  opisuje losy XVIII-wiecznego kapitana Ludviga Kahlena, próbującego skolonizować surowe wrzosowiska Jutlandii. 




Trzy filmy nominowane do Oscara.

1. "Bugonia" w reż. Yorgosa Lanthimosa  - dwóch młodych mężczyzn, przekonanych, że mają do czynienia z kosmitką, która chce zniszczyć świat, porywa szefową wielkiej firmy i przetrzymuje w piwnicy. 
Cztery nominacje:
Najlepszy film (Best Picture),
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa – Emma Stone,
Najlepszy scenariusz adaptowany – Will Tracy,
Najlepsza muzyka oryginalna – Jerskin Fendrix .


2. "Singers" jest o bywalcach podrzędnego baru, którzy organizują między sobą konkurs wokalny. Każdy z nich przez swój śpiew opowiada inną historię.
Nominowany w kategorii Najlepszy krótkometrażowy film aktorski.


3. "Wszystkie puste pokoje" - wstrząsający dokument krótkometrarzowy. Dziennikarz Steve Hartman i fotograf Lou Bopp  odwiedzili rodziny tragedii masowych strzelanin w amerykańskich szkołach, rozmawiali z członkami rodziny i sfotografowali dziecięce pokoje, w których czas zatrzymał się na zawsze. Nominacja w kategorii Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny.


W kinie udało mi się zobaczyć:

1. "Good Luck Have Fun Don't Die" - pl. "Baw się dobrze i przeżyj" - przybysz z przyszłości pojawia się nagle w restauracji i mówi do klientów, że wszystko potoczy się koszmarnie źle. Przekonuje zgromadzonych i wybiera kilkoro śmiałków, by ocalić świat przed zbuntowaną sztuczną inteligencją. 



2. "Hoppers" - to film animowany ze studia Pixar. Opowiada o odwiecznym marzeniu ludzkości, żeby móc porozumieć się ze zwierzętami. Walcząca o prawa zwierząt Mabel dzięki naukowemu projektowi z jej uczelni, przenosi swą świadomość do robota - bobra. W ten sposób potrafi rozmawiać ze zwierzętami  i poznaje ich królestwa.



Polecam wszystkim małym i dużym widzom.

A co Was zainspirowało i poruszyło w tym miesiącu?

czwartek, 22 stycznia 2026

Polecajki niepolecajki na styczeń

Nie wiem jak u Was, ale u nas prawdziwa Grenlandia. 🫣Jutro prawdopodobnie szkoły będą zamknięte, z powodu przewidywanego ataku mrozu i śnieżycy.  W związku z tym zapraszam Was do treści, z którymi można zapoznać się w cieple domowego ogniska, pod kocykiem, z herbatką w ręku oraz smakowitymi przekąskami.
Mam przeczucie, że każdy znajdzie coś dla siebie, bo jest trochę niezawodnej klasyki, romantyzmu, jest musical, fantasy, kryminał, a nawet komedia z elementami horroru.


Książki:

1. Uczty Baltazara Fazil Iskander - bajka w stylu Ezopa o królikach i ich antagonistach - dusicielach to tak naprawdę przypowieść na temat władzy, która niezależnie, czy dotyczy królików - wegetarian, czy polujących na nie węży, polega na wyzysku i manipulacji poddanymi.



2. "W poszukiwaniu straconego czasu" - dzieło Marcela Prousta to próba uchwycenia i zatrzymania ulotnej chwili. Przedstawia obraz francuskiej arystokracji, opisy miejsc i spotkań towarzystkich, dawnych obyczajów, a także zachwyt nad naturą i sztuką.




3. "Wuthering Heights" - "Wichrowe wzgórza" Emily Jane Bronte - zaczęłam czytać, aby przypomnieć sobie treść przed nową premierą filmu zapowiedzianą na 13 lutego, na którą czekam.





Filmy: 

1. 

Kolejna część pamiętników zabawnej Bridget Jones: Mad About the Boy (pl. "Szalejąc za facetem") z 2025r., początkowo nie jest tak zabawna jak pozostałe. Główna bohaterka zostaje sama z dwójką dorastających dzieci. Znów jest "do wzięcia", ale realia bardzo się zmieniły. Powstały aplikacje randkowe, sexting, ghosting, etc.
Czy znajdzie kogoś, kto nadaje na tych samych falach?
 

2. Drugą część "Wicked  - Na dobre" obejrzałam z córcią w kinie. Barwna historia jest nie tylko magiczna, ale jest alegorią naszych czasów.  Krytykuje rzeczywistość, w tym władzę, manipulującą opinią publiczną. Jak wiemy doskonale, podzielonym społeczeństwem łatwiej jest rządzić. 


3. 


Może to nie najlepsza wersja "Emmy", gdyż wersji filmowych na podstawie powieści Jane Austin mamy więcej, ale i tak miło mi się oglądało parę przyjaciółek, którą zagrały: Anya Taylor- Joy oraz Mia Goth. Tytułowa Emma bawi się w swatkę, zapominając o samej sobie. Czy i ją czeka fala miłosnych uniesień? Warto przekonać się  samej/samemu.

4. Wreszcie udało mi się zobaczyć "Wicked Little Letters" - "Wredne liściki" z 2023r. Film opowiada o skrywanej sąsiedzkiej zawiści, która staje się tematem wagi państwowej. Młoda policjantka, nie daje wiary zbyt oczywistym poszlakom. Jak myślicie, kto jest autorem przykrych tekstowych wiadomości? 


5. Film "Noce i dnie" na podstawie powieści Marii Dąbrowskiej. Czy wiecie, że Netflix zapowiedział nową adaptację na rok 2027? Wiele osób już krytykuje ten zamiar twierdząc, że nikt nie dorówna dziełu Jerzego Antczaka




6. "The Dead Don't Die" - "Truposze nie umierają" - w reż. Jima Jarmuscha. W naprawdę miłym amerykańskim miasteczku - Centerville zaczynają dziać się niecodzienne rzeczy: zegarki się zatrzymują, elektronika przestaje działać, a umarli wstają z grobów. Wszystko to być może przez odwierty na biegunach, a może nawet przez pozaziemskie siły? Doborowa obsada: Bill Murray, Adam Driver, Tilda Swinton, Steve Buscemi oraz gwiazdy muzyki: Tom Waits, Selena Gomez i Iggy Pop.




Seriale:
1. 
"Rycerz siedmiu królestw" - serial wyprodukowany dla HBO na motywach opowiadań G. A. A. Martina. Duncan Wysoki po śmierci swego mistrza podaje się za rycerza. Zmierza na turniej by zdobyć bogactwo i chwałę. Lgnie do niego napotkany chłopiec zwany Jajo, który pragnie zostać jego giermkiem. Wszystko dzieje się 100 lat przed  znaną "Grą o Tron", gdy Westeros rządzone było przez Targaryenów.


 2. "Seven Dials" - "Siedem zegarów" - miniserial na podstawie powieści Agathy Christie. W wiejskiej posiadłości, na zajutrz po balu maskowym, uczestnicy odkrywają, że jeden z gości został zamordowany. Młoda arystokratka - lady Eileen (Bundle) Brent nie spocznie, aż nie dojdzie do prawdy, kto za tym stoi i co oznacza siedem zwgarów?



A na koniec Gałgan jako pszczółka na kwiatku
 i życzenia. ;)


Wszystkim Babciom i Dziadkom
 życzę zdrowia, pogody ducha, pomyślności
 i pociechy z rodziny. 💐

niedziela, 30 listopada 2025

5 Filmów - Potwory Guillermo Del Toro

 Dziś chciałabym napisać o jednym z najbardziej kreatywnych i popularnych obecnie reżyserów filmowych - Guillermo del Toro. Dlaczego właśnie on? - spytacie. A ja odpowiem zgodnie z prawdą zresztą, że jego filmy posiadają baśniowy oprawę z elementami horroru, gotyku i groteski. Styl filmowania jest niezwykle bogaty i plastyczny. Jego potwory są często bardziej ludzkie niż sami ludzie. Mimo wieloletniego doświadczenia przy realizacji efektów specjalnych, przekłada efekty praktyczne nad CGI. Napisał scenariusz i pracował nad realizacją "Hobbita" jako reżyser, ale jak sam stwierdził, nie był w stanie spędzić sześciu lat swojego życia w Nowej Zelandii i porzucił projekt. "Hobbita" dokończył Peter Jackson. Del Toro jest również odnoszącym sukcesy pisarzem. Prywatnie ma ogromną kolekcję komiksów, filmów i dzieł sztuki.

 Ale wróćmymy do początku. Guillermo del Toro urodził się 9 października 1964r. w Guadalajara w Meksyku w stanie Jalisco. Już jako dziecko interesował się filmem. Karierę swoją rozpocząl w meksykańskiej telewizji. Został zauważony pracując przy efektach specjalnych do filmu Cronos z 1993r. Wówczas dostał swoją szansę  w Hollywood i rozpoczął międzynarodową karierę.

Z pierwszą żoną doczekał się dwóch córek, a jego druga żona jest historyczką filmu. 

Poniżej chciałabym Was zachęcić do obejrzenia kilku moich ulubionych filmów jego autorstwa. Postanowiłam tym razem nie zdradzać ich treści, a zamieścić kilka ciekawostek o każdym z nich.

1. "Labirynt Fauna" (2006r.) - otrzymał trzy Oscary, w tym Oscara w kategorii Najlepszy Film Obcojęzyczny. 

Brutalne sceny były oparte na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce podczas wojny w 1944r w Hiszpanii. 

Okazuje się, że wojenne realia mogą być straszniejsze  niż najgroźniejsze potwory z wyobraźni.

 


2. "Kształt wody" (2017r.) określany jako romans fantasy przyniósł Guillermo del Toro Oscara za najlepszy film. 
Jednocześnie pojawiły się pogłoski i pozew o plagiat, jednak sąd odrzucił je jako nieuzasadnione.
Inspiracją do powstania był dla del Toro film z 1954 r. "Stworzenie z czarnej laguny" (ang. "Creature from the Black Lagoon"). Tytuł opiera się na koncepcji,  że miłość nie ma konkretnego kształtu i może przybrać dowolną formę. Obraz porusza problem samotności i akceptacji.



3. Gabinet osobliwości Guillermo del Toro to serial wyprodukowany dla Netflix składający się z 8 odcinków, a każdy to inna historia. Groteskowy, makabryczny, doskonały na późną jesień.


4. "Pinokio" otrzymał Oscara za najlepszy film animowany w 2022r.


Guillermo del Toro w swoich filmach często porusza temat ojcostwa i trudnych relacji między ojcem i synem, a także ojcowskich ambicji, pokładanych nadziei i  rozczarowań. 

5. "Frankenstein" 2025r.



 Guilermo był zafascynowany potworami od dzieciństwa. Odkrył wtedy powieści gotyckie m.in.: "Wichrowe wzgórza" Emily Bronte oraz "Frankenstein" Mary Shelley. Kiedy Guillermo del Toro  został reżyserem pojawiła się myśl, aby sfilmować "Frankensteina" w swoim własnym stylu. Ten projekt kiełkował wiele lat, zanim doszło do jego realizacji. Najnowsza wersja kręcona była w Szkocji i Kanadzie. Natomiast miejscem, którym zainspirowała się autorka pierwowzoru - Mary Shelley, były Ząbkowice Śląskie - miasto dawniej zwane Frankenstein.
Ten film jest tak wizualnie piękny, że spodziewałabym się Oscara za scenografię, kostiumy, bądź charakteryzację. 

Czy podobają się Wam takie tematyczne zestawienia filmowe?

Jacy są Wasi ulubieni reżyserzy?

Jaki film ostatnio oglądałaś/oglądałeś?


czwartek, 30 października 2025

Polecajki niepolecajki listopada czyli 100% romantyzmu i wyobraźni

Strzeżcie się wirusów, bo listopadowe powietrze bywa morowe. Tako i ja wracam jakby ze świata na pograniczu półżywych, aby Wam na nowy miesiąc moje fascynacje opowiedzieć.

1. "Dziady cz.II" - W zaduszki w wiejskiej kaplicy miejscowy guślarz prowadzi obrzęd dziadów, obrzęd przed wiekami zwany  również ucztą kozła. Jako mistrz ceremonii przywołuje kolejne zjawy, ponieważ w tradycji ludowej pokutuje wierzenie, że zbłąkanym duszom można i należy pomóc. W zależności od przewinienia pomocne może  być nawet ziarno gorczycy, o które dopytują duszyczki dzieci: 

"Kto nie doznał goryczy ni razu ten nie dozna słodyczy w niebie."

Moralność ludowa mówi, że za uczynione zło czeka kara...

I jeszcze ten króciutki film - interpretacja jednej ze scen "Dziadów cz.II" całkiem niedawno odkryta:


I tak się rozsmakowałam w temacie, że musiałam sięgnąć po:

 2. "Ballady i romanse" - Adama Mickiewicza - romantyczny i ludowy debiut naszego wieszcza. 



Czy wiecie, że Adam Mickiewicz mieszkał nieopodal jeziora Świteź? Tradycje, klechdy i legendy z lat dzieciństwa zapadły mu w pamięć do tego stopnia, iż na  ich podstaeie stworzył  14 ballad w stylu romantycznym.
Niesamowite, baśniowe zdarzenia mają charakter poważny, patriotyczny, a niekiedy żartobliwy, jak na przykład "Pani Twardowska".
Z ciekawostek dopowiem jeszcze, że według badań przeprowadzonych przez Tomasza Kozaka, o których pisze w książce "Upiór", kiedy sprowadzono szczątki Adama Mickiewicza na Wawel, to nastały deszczowe lata. Galicyjscy chłopi obwiniali o niepogodę właśnie poetę. Uważali oni, że wieszcz za życia był płanetnikiem i władał pogodą. A żeby temu zaradzić, chcieli wrzucić trumnę do Wisły. Na szczęście do samosądu nie doszło. 

3. "Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë to kolejna lektura o biednej sierocie, której dobroć i pracowitość została wynagrodzona. Kto czytał?




4. "Wichrowe Wzgórza" Emily Brontë. W jakim wydaniu? Kto woli film, a kto książkę? Poniżej zapowiedź nowej ekranizacji z Margott Robie i Jacobem Ellordi w rolach głównych. Premiera 13 lutego 2026r.




Dziś zapraszam również do kina na film:

1. Frankenstein - Guillermo Del Toro


O tym niezwykłym reżyserze chciałabym napisać kiedyś odrobinę więcej, a sam film bardzo mi się podobał, bo potwór okazał się bardziej ludzki niż człowiek, który go stworzył. Scenografia, kostiumy i charakteryzacja - miód malina.

2. Kolejny polecany film to paradokument. Czy neadertalczycy opiekowali się swoimi chorymi i rannymi? Czy na miejsce pochówku przynosili kwiaty? Dlaczego gatunek zniknął i zastąpił go homo sapiens?


Dziś (30 października 2025r.) premiera serialu:




W czwartym sezonie Wiedźmina produkcji Netflix, Henry'ego Cavilla zastąpi Liam Hemsworth. Jak Wam się podoba nowy odtwórca tytułowego Wiedźmina?

Jakie są Wasze odkrycia i inspiracje na listopad?