Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farma wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farma wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 września 2024

Beetlejuice Beetlejuice i zbieranie jabłek w sadzie 🍎🍏

Dziś dla każdego coś miłego. Dla fanów kina Seans z Margaritą 🍹📽  i wyczekiwany sequel 
w reżyserii Tima Burtona - Beetlejuice Beetlejuice z plejadą gwiazd w głównych rolach.




Cóż mam napisać, aby nie zdradzić zbyt wiele? 
Po 38 latach wracamy do miasteczka Winter River. W rodzinie Deetzów wiele się dzieje. Babcia (Catherine O'Hara), wnuczka (Jena Ortega) i córka (Winona Ryder) ze swym obecnym partnerem (Justin Therous) spotykają się by uczcić śmierć i życie dziadka ( w tej roli niezapomniany Jefrey Jones). Zderzenie tylu emocji i charakterów oraz nieoczekiwane  w rodzinie zaręczyny powodują wielkie poruszenie wśród żywych. Ale po drugiej stronie wcale nie jest inaczej. Po wiekach względnego spokoju pojawia się pierwsza żona Beetlejuica (Michael Keaton)  - Delores w tej roli Monica Bellucci, która jest prawdziwa wiedźma potrafiącą wysysać duszę. Nawet nieżywi nie mogą zaznać teraz spokoju. Portal między światami otwiera się kolejny raz. Czy sytuację opanuje słynny detektyw (Willem Dafoe)? Jeśli lubicie tego reżysera oraz filmy z pogranicza komedii, horroru i fantasy i jeśli pamiętacie pierwszą część z dzieciństwa, charakterystyczny humor oraz estetykę,  to taki powrót do przeszłości może się nawet udać.





Dla podpatrujących moje zmagania w trakcie wyzwania kolorowa jesień zapraszam na:

 - Zbieranie jabłek w Kuipers Farm.

Farma wita nas rustykalną zabudową i taką uroczą wystawką. 
 

Poniżej umieściłam tablicę z informacją jakie odmiany jabłek dojrzały i które zbieraliśmy.




Taki sad to jak drzwi do innego wymiaru.




I okazja, aby zaopatrzyć się w produkty rolne i rękodzielnicze.







Na pożegnanie słoneczniki w pełnym słońcu. 
U nas póki co jest jeszcze bardzo ciepło.
Życzę pięknej pogody i udanego kolejnego tygodnia wszystkim czytelnikom bloga.


 

wtorek, 3 września 2024

Labor Day, Taste of Polonia, Peck Farm

 Najlepiej zacznę od początku. Mieliśmy w Stanach długi weekend z okazji Święta Pracy (Labor Day). Podczas gdy inni mniej lub bardziej świętowali, ja byłam akurat w pracy. Mimo to udało mi się zabrać moją rodzinkę na samiuśki koniec Taste of Polonia w świąteczny poniedziałek. Chciałam koniecznie zobaczyć na żywo Elektryczne Gitary, bo jeszcze nigdy nie miałam takiej okazji. Nie obyło się bez narzekania, bo to daleko, w Chicago drogo, pełno ludzi i zaparkować nie ma gdzie. Ale ja tak szybko się nie poddaję. :) Na miejscu skasowali nas 25$ na dobry początek i to za parking właśnie. Przeszliśmy przez ochronę, następnie bramki i trafiliśmy na festyn. Przeraziłam się trochę, bo na wieży Copernicus Center stał uzbrojony po zęby ochroniarz.

Trochę to smutne, ale taką mamy obecnie rzeczywistość






Jak Taste of Polonia, to oczywiście polskie smaki: placki ziemniaczane, gołąbki, kiełbaski, pączki, zapiekanki ($15), piwo Bosman ($9)... Lody akurat wyszły...
Na jednej ze scen babeczki z The Iron Maidens.  Frontmenka z burzą rudych włosów wspaniale wyśpiewała sztandarowe pieśni zespołu Iron Maiden: "Fear of the Dark"  oraz "Run to the Hills". 





A tak na marginesie brytyjski zespół Iron Maiden często przylatują do Chicago. Byliśmy już na ich koncercie w Tinley Park, IL. Nawet nie pamiętam, który to był rok, ale dobrze za to pamiętam, że było wesoło... :D

Chciałam Was zapytać jakie piosenki Elektrycznych Gitar lubicie? Teksty i melodie faktycznie zapadają w pamięć, także zapisały się już na dobre w popkulturze. 


FB Radio Deon

Po koncercie Kuba Sienkiewicz był dostępny dla publiczności: można było dostać autograf, zamienić parę słów i uścisnąć dłoń. Co też uczyniłam. Fantastyczny człowiek!


A tak, poza tym, to wracamy do rutyny. Sebastian rozpoczął pierwszy rok Accountancy/Business, a Emilka w środę wraca do preschool. 


Dziś na farmie wypuszczałyśmy motyle. 











Rodzina pani Susan, która opiekuje się na farmie motylami, pochodzi z Nowego Sącza. Ona sama jeszcze nigdy tam nie była.


A do jesiennego wyzwania będę wracać w kolejnych wpisach. Dobrego tygodnia moi mili.