Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słynni myśliciele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słynni myśliciele. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 marca 2024

Poza porządek Kolejne 12 życiowych zasad

 Lubię wracać do inspirujących książek i  ponieważ napisałam o  "12 życiowych zasadach" Jordana B. Petersona, to napiszę również o wydanej w 2021 kontynuacji i kolejnych zasadach lub wskazówkach, które można rozważyć i ewentualnie zastosować w swoim życiu.





1. Nie umniejszaj pochopnie wartości instytucji społecznych oraz twórczych osiągnięć.

-Dziedziczymy po przodkach szereg wartości, schematów oraz możliwości - to oczywiste, lecz mimo zmian pokoleniowych i rozwoju technologicznego nie powinniśmy odrzucać poprzednich osiągnięć, które dla niektórych działają.

Dobrym przykładem może być poczta zastępowana w wielu przypadkach przez internet, maile i inne komunikatory.

2. Wyobraź sobie, kim mógłbyś być, a następnie wytrwale do tego dąż.

-Stawianie sobie ambitnych celów i droga do ich osiągnięcia, sprawia, że zmierzając ku celom zwiększamy potencjał i doskonalimy zdolności stając się mistrzami w danej dziedzinie.

3. Nie ukrywaj niechcianych spraw we mgle.

-Ukrywanie niechcianych emocji powoduje, iż ignorujemy sygnały ostrzegawcze i działamy przeciwko sobie, więc dla higieny psychicznej warto zauważyć swoje reakcje i pozwolić sobie na ich odczuwanie.

4. Zauważ, że szansa pojawia się tam, gdzie zrzeczono się odpowiedzialności.

-Pojawiające się życiowe wyzwania, nieuchronne zmiany, rozwój technologii na ogół kojarzą nam się ze zwiekszeniem nauki i pracy. Tam gdzie jedni widzą piętrzące się trudności, inni zauważają potencjał. 

5. Jeśli czegoś nienawidzisz - nie rób tego.

-Jeśli robisz coś, czego szczerze niecierpisz, bo na przykład zmusiły Cię do tego okoliczności, to rób to jak najkrócej i zainwestuj "zaoszczędzony czas" w to, by trafić na odpowiednią ścieżkę. Jednym słowem Peterson zachęca, aby "brać się z życiem za bary"  i dążyć do zmian.

6. Porzuć ideologię.

-Ideologie tworzą podziały i odsuwają jednostkową odpowiedzialność za własny los, przerzucając ją na jakiegoś lidera lub przeciwnie - wyimaginowanego wroga.

7. Pracuj tak ciężko, jak to tylko możliwe - przynajmniej nad jedną rzeczą - I sprawdź, co się stanie.

-Podejmowanie ciągłego wysiłku, by pracować na granicy kompetencji i nieustannie się rozwijać oraz/lub szukać nowych źródeł zarobkowania.

8. Spróbuj uczynić jedno pomieszczenie w Twoim domu możliwie najpiękniejszym.

-Bałagan sprzyja dekoncentracji. Po pierwsze posprzątaj, po drugie spraw, żeby wnętrze Twojego domu było dla Ciebie przytulne i pobudzało do kreatywności.

9. Jeśli dawne wspomnienia nie przestają Cię dręczyć, przemyśl je dokładnie i przelej wszystko na papier.

-Journaling sprawia, że porządkujesz swoje wspomnienia i myśli. Spisywanie swoich przeżyć daje szerszą perspektywę i pozwala wyciągnąć wnioski.

10. Pamiętaj, by regularnie pielęgnować romantyzm w swoim związku.

-Ludzie i relacje w związkach się zmieniają. Na początku uczucia bywają bardzo  intensywne, ale z czasem słabną. Pielęgnowanie uczuć to inwestycja na przyszłość. Zaufanie i bezpieczny dom mają nieocenioną wartość. 

11. Nie pozwól, by owładnęły Tobą poczucie urazy, zakłamanie i arogancja.

-Często większą uwagę przywiązujemy niestety do negatywnych zdarzeń. A przecież wiele zależy od osobistego nastawienia. Jeśli nie utkniesz w zgorzknieniu lub marazmie,  może się okazać, że jest przed Tobą wiele możliwości

12. Bądź wdzięczny pomimo cierpienia.

-Często nie doświadczając braku jakiegoś zjawiska, nie doceniamy jak wiele ono znaczy. 

Które punkty co Ciebie przemawiają i dlaczego?

wtorek, 5 marca 2024

Sens życia


  Postanowiłam przewertować spuściznę znanych filozofów i przyjrzeć się poglądom na temat sensu życia. I jak się okazuje to zagadnienie od zarania dziejów nurtuje nie tylko wielkich myślicieli, ale również zwykłych ludzi w różnym wieku i momencie życiowym. A już w szczególności w momentach krytycznych, oraz gdy przekraczają na przykład próg wieku średniego. 

1. Podejście hedonistyczne skupia się na prostych przyjemnościach: takich jak cieszenie się chwilą obecną, kosztowaniem smakowitych dań i dobrodziejstw sztuki miłosnej (ars amandi). Opiera się na konsumpcyjnym stylu bycia, spełnianiu swoich zachcianek i marzeń. W myśl zasady przyjemność jest dobra, a przyjemne życie jest dobrym życiem.

2. Podejście utylitarne polegające na poświęceniu życia jednostki wyższym celom społecznym, takim jak rozwój edukacji, świadomości, poprawa warunków życia, itp. 

3. Epikurejski głoszący, że samo doświadczenie życia jest przywilejem i przyjemnością. Epikur wiedział, że ta filozofia może być stosowana przy zachowaniu pewnych warunków, między innymi braku cierpienia.

4. Sens życia oparty na samorozwoju polegający na rozszerzaniu ludzkiego potencjału, zgłębianiu wiedzy, rozwijaniu umiejętności, a także realizacji siebie poprzez rozwój duchowy albo ekspresję poprzez sztukę.
Friedrich Nietzsche był filozofem, który skupiał się bardzo na rozwoju jednostki i realizowaniu tzw. "woli mocy".

5. Stworzenie rodziny i pojawienie się potomstwa. Dla wielu ludzi przekazanie życia, wychowanie i wprowadzenie swoich dzieci w dorosłość, a także stworzenie z nimi głębokich więzi to cel i wartość sama w sobie. Dzieci mają kontynułować nasze dzieło życia, tworzyć nowe pokolenie oraz dziedziczyć dorobek naszej cywilizacji.

6. Wolność i społeczna powinność. Obowiązek wobec ojczyzny jest wartością nadrzędną. Ten pogląd uwidacznia się przede wszystkim w momencie zagrożenia wojną.

7. Bóg stwarzający życie nadaje mu wartość i i sens. 
Robert Nosick postulował, że aby życie miało sens musi ono być oparte na wartościach najwyższych i tak  metodą regresu dochodzimy do samego Boga, który nie może czerpać już z wyższej idei czy bytu, gdyż jest najwyższy, immanentny i transcedentny.

8. W koncepcji kształtowania duszy Johna Hicka mamy człowieka, który pojawia się na świecie, by przejść przez różne doświadczenia, aby dusza mogła osiągnąć doskonałość. Hick zakłada, że istnieje reinkarnacji, a dusza reinkarnuje się tyle razy ile potrzebuje, aby dojść do moralnej doskonałości.

9. Egzystencjalizm czyli podejście ateistyczne, niewiarygodny przypadek i wydarzenie kontyngentne. Otóż nasze życie mogło się przydarzyć, ale mogło też się nie przydarzyć. Do tego po drodze zaistniała cała masa korzystnych czynników począwszy od Wielkiego Wybuchu poprzez sprzyjające warunki na planecie ( atmosfera, woda, życiodajna gwiazda w odpowiedniej odległości,  mieszanina aminokwasów i ewolucja),  gdzie życie w takiej, a nie innej formie mogło powstać. A mimo to egzystencjonaliści twierdzą, że człowiek pojawił się bez celu, a jego życie nie posiada sensu. Całość to jeden wielki absurd.

10. Biorąc pod uwagę pogląd egzystencjalny i niejako buntując się wobec bezsensownego życia oraz nieuniknionej śmierci możemy walczyć o sens swojego życia. Wybrać dla siebie wartości i cele aby żyć zgodnie z nimi. Taka postawa ratuje przed absurdem istnienia, bo jak się domyślacie życie bez jakiejkolwiek  misji i braku ideałów oraz obarczone nieznośnym pesymizmem jest przepełnione bólem nie do zniesienia. Zatem człowiek powinien sam nadać swemu życiu sens

11. Z kolei optymistyczny nihilizm zakłada, iż brak znaczenia istnienia życia w świecie i wszechświecie jako całości może być wyzwalający. I dzięki temu można odnaleźć osobistą ścieżkę.

12. Pesymizm zaprzecza wszelkiemu sensowi. Tego w zasadzie nie rozumiem, gdyż każdy organizm żywy posiada jakieś życiowe cele. Może i nieświadome, może polegające jedynie na instynkcie przetrwania, ale jednak.

13. Jordan B. Peterson twierdzi, że niespodziewanie sens życia można odkryć poprzez cierpienie. Mianowicie kiedy cierpisz, próbujesz nadać wartość swemu cierpieniu i jeżeli Twoje życie opiera się na wartościach, które są stałe od wieków ( każdy pewnie ma jakieś wyobrażenie czym mogą być), wtedy okazuje się, że to doświadczenie życia jest tego warte.

14. Viktor E. Frankl w swojej książce "Człowiek w poszukiwaniu sensu" opisuje swoje doświadczenia jako więźnia obozu koncentracyjnego. Przeżycia te skłoniły go do wysnucia tezy, iż sensem może być wolność wyboru, która jest możliwa nawet w beznadziejnej sytuacji

W związku z tym tematem mam kila pytań do Was
 
I. Jaki pogląd odnośnie sensu życia jest Ci najbliższy?
 
II. A może wypracowałaś/wypracowałeś swój własny?

III. Jakie cele i wartości są dla Ciebie najważniejsze?

* 

Przepraszam za moją nieobecność. Już nadrabiam zaległości. W weekend było sporo wrażeń, ponieważ mieliśmy domówkę i syrenkowe urodziny Emilki i goście bardzo dopisali (głównie dzięki mojemu pierworodnemu, który zaprosił kolegów kolegów), także gromkie "100 lat" odśpiewaliśmy niczym kibice na polskich  trybunach po udanym meczu. I dobrze. Tak ma być!😀👍






niedziela, 18 lutego 2024

12 życiowych zasad Antidotum na chaos

 Na podstawie wybitnego współczesnego psychologa i żarliwego mówcy: Jordana B. Petersona - 

12 życiowych zasad Antidotum na chaos:



1. Postawa

Może to i trywialne, ale ludzie, którzy są pewni siebie naturalnie przyjmują postawę wyprostowaną. Jest to postura silnej jednostki - człowieka sukcesu. Wycofani  chowają się  w sobie. Ich sylwetka jest przygarbiona - to postawa przegranego. 

2. Jesteś za siebie odpowiedzialny

Innymi słowy, tak jak traktujesz swoje ciało, tak będzie ono zadbane. Każdy/każda z nas jest za siebie odpowiedzialny/odpowiedzialna. Zlekceważenie objawów choroby i odwlekanie wizyty lekarskiej, nie spowoduje, że ona zniknie. Badania przesiewowe wielu ludziom uratowały życie. 

3. Przyjaźnij się z ludźmi, którzy wpływają na Ciebie pozytywnie

Jeśli otoczenie nie jest przyjazne, zmień je. Ludźmi dysfunkcyjnymi powinni zajmować się specjaliści.

4. Porównuj się do siebie z wczoraj, a nie do siebie z dzisiaj

Porównywanie siebie do innych, nawet jeśli są to wybitne jednostki, nie ma sensu. Nie znasz wszystkich aspektów życia innych. Nie wiesz co musieli poświęcić, żeby do czegoś dojść. Nie wiesz jak wygląda ich życie prywatne. Pozwól sobie na rozwijanie swoich pasji. Realizuj swój potencjał. Buduj swoją własną legendę. 

5. Nie pozwól, by Twoje dzieci robiły coś, co Cię do nich zniechęca. 

Jak wiadomo dzieci testują rodziców przez cały czas, ale to dorosły jest odpowiedzialny za wspólne relacje. Zerwane więzi rodzinne bardzo ciężko jest odbudować.

6. Posprzątaj u siebie, nim kogoś skrytykujesz

Życie to nie sielanka i składa się także z momentów krytycznych. Nikt tak na prawdę nie wie co się dzieje u innych. Trzeba być w porządku z samym sobą, by móc oceniać. 

7. Zdążaj do tego, co ma znaczenie, a nie do tego, co jest tylko korzystne.

 Każdy z nas balansuje między porządkiem i chaosem. Sam porządek jest stagnacją, z kolei chaos jest destrukcyjny. Pośrodku jest jednak inna droga - porządek wyłoniony z chaosu to postęp.

8. Mów prawdę

Jeśli ktoś przyłapie Cię na kłamstwie, stracisz wiarygodność.

9. Przyjmij zasadę, że Twój rozmówca wie więcej niż zakłasz

Życzliwość i otwartość, to sytuacja, w której każdy może się czegoś nauczyć, a więc każdy wygrywa -  sytuacja "win win"

10. Nazywaj rzeczy po imieniu

Wyrażaj się w sposób zrozumiały, zwłaszcza w relacjach z najbliższymi

11. Nie przeszkadzaj dzieciakom, które jeżdżą na deskorolce

Młodzież w naturalny sposób ćwiczy odwagę i kształtuje swą silną wolę. Ograniczać ich winna jedynie fizyka. Badania wskazują, że ze strefy komfortu boją się wychodzić ci, których rodzice nie pozwalali na próbowanie własnych sił w różnych dyscyplinach.

12. Pogłaszcz przechodzącego przez ulicę kota

Podobne interakcje budzą satysfakcję. W trudnych chwilach nawet małe przyjemności podnoszą na duchu.

Wiosna w tym roku kpi sobie z kalendarza.  :)






wtorek, 1 sierpnia 2023

Ze stoickim spokojem - O stawaniu się stoikiem Tomasza Mazura

 Jak to jest? Jedni patrzą i wierzą, że mogą kształtować swój los i czerpać z życia, które jest dla nich pełne możliwości, inni traktują siebie w sposób fatalistyczny. Przez swoją strukturę odobowości, nawyki, wychowanie, pragnienia i lęki (przede wszystkim lęki!) są skazani na nieszczęście, według ich mniemania oczywiście. Niejaki Epiktet - filozof grecki, uważał, że ludzie często wolą narzekać, niż zrobić coś ze sobą. O czym to świadczy? Ano o tym, że od stuleci niewiele się zmieniło w tej dziedzinie.

Tymczasem współczesna wiedza z zakresu psychologii i neurologii potwierdza iż,

ludzka natura jest plastyczna.

I skoro już w  starożytności to zagadnienie suszyło głowy wielkim filozofom, to chciałabym napisać  trochę o stoikach (nie mylić ze słoikami :). 

-Dlaczego nie o epikurejczykach? - ktoś może spytać.

-Dlatego, że beztroskie "chwytanie dnia" może się udać jedynie na urlopie w ciepłym klimacie, w doborowym towarzystwie i przy wielu innych spełnionych warunkach. W rzeczywistości mamy do czynienia z masą przyziemnych spraw, sprawunków, załatwień, wszechobecną biurokracją, papierologią, trudnościami w pracy, ze stresami w nowych okolicznościach, z niezrozumieniem, z przemijaniem, z kłopotami ze zdrowiem, itp. itd.

Prędzej czy później zauważamy (bądź nie), że bezrefleksyjne życie sprawia, że stajemy się bezradni i bezbronni w obliczu przeciwności losu. Stoicy chcieli temu przeciwdziałać i temu zapobiegać.

Szczęście, według stoików, wymaga żmudnej pracy. Wszystkie możliwości tkwią w naturze. "Wszystko pozostaje w służbie i posłuszeństwie wobec Kosmosu- i ziemia, i morze, i słońce i reszta gwiazd, i rośliny, i zwierzęta na ziemi" (Epiktet).

Obcowanie z przyrodą daje poczucie harmonii. Poniżej zdjęcia z Arboretum. Cyceron wprost twierdził, że stoicki Bóg to prawa natury...



Prawda chodzi swoimi drogami, a stoicy zawsze stawiali na samodzielność i indywidualizm. Dlatego właśnie każdy osobiście miał przeprowadzić codziennie rachunek sumienia. Przecież jeśli wyruszamy w daleką podróż, to powinniśmy wiedzieć, gdzie się znajdujemy. Poniżej wkleiłam medytacje do przemyślenia, które pochodzą z książki Tomasza Mazura - O stawaniu się stoikiem:




Medytacja poranna

1.Kim jestem?

2.Dokąd zmierzam?

3.Co jest dla mnie ważne?

4. Jak mam zmienić swoje życie, żeby osiągnąć to, co jest dla mnie ważne?

5.Co mogę zrobić w tej sprawie już dzisiaj?

Medytacja popołudniowa

1. Jaką mam dziś kondycję?

2. Co stanowi dziś dla mnie największe wyzwanie?

3.Jakim jestem człowiekiem dla innych i dla siebie?

4. Co mi się udaje, a co nie?

Medytacja wieczorna

1. Co udało mi się dzisiaj zrobić?

2. Co mi się nie udało i dlaczego?

3. Nad czym powinienem w sobie popracować jutro?

4. Jakie są moje najważniejsze zasady?

Stoicy charakteryzowali się wewnętrzną dyscypliną i uważnością. Jeśli przydarzył im się jakiś wypadek, wyobrażali sobie, że mogłoby być jeszcze gorzej. Jeśli los im sprzyjał, nakazywali zachować spokój i robić swoje, czyli to, co jest od nas zależne, przy czym dobrze się do tego przygotowywali. Jeśli spotykały ich okoliczności niezależne (np. powódź, czy pożar), wiedzieli, że to minie. Za to ludzkie samopoczucie i uczucia są ściśle związane ze sposobem myślenia i postrzegania. Jeśli jakiś problem ich przerastał, kolejnym ćwiczeniem była próba przyjrzenia mu się z perspektywy kosmosu, lub czasu; na przykład kilku wieków lub tysięcy lat. Z kosmosu lub perspektywy czasu problem stawał się o wiele mniejszy. 

Nie ma to jak graficzne cięte riposty:


Metoda Epikura, ale stosowali ją z powodzeniem stoicy: "Winniśmy obrać sobie jakiegoś prawego człowieka i mieć go zawsze przed oczami, aby żyć tak, jakby on nam się przyglądał, i wszystko czynić tak, jakby on widział". (Seneka, Listy moralne do Lucyliusza)

Marek Aureliusz proponuje nam kolejne ćwiczenie:

"Ustroni sobie szukają na wsi, nad morzem lub w górach. I ty zwyczajnie bardzo za tym tęsknisz. Wszystko to jest jednak bardzo niemądre, bo przecież można usunąć się, kiedykolwiek zechcesz w głąb siebie(...) A nic innego nie nazywamy spokojem jak wewnętrzny ład. Jak najczęściej więc stwarzaj sam sobie tę ustroń i odświeżaj Sam siebie(...) Pomyśl, że dusza nie ulega żadnemu wpływowi ani łagodnemu, ani gwałtownemu, skoro się tylko sama w sobie zamknie i własną moc uświadomi(...)".

Stoicy wiedzieli, że nasze przekonania i wyobrażenia wpływają na nasze emocje, przez co również kierują naszymi czynami.


poniedziałek, 10 lipca 2023

Czemu kiedy się martwisz, to czuje to twoje ciało? - Siła czy moc, David R. Hawkins

   Pod koniec XX wieku postęp w wielu dziedzinach nauki zapoczątkował rozwój kinezjologii. W tym czasie pojawiły się pierwsze komputery, a ich moc przeliczeniowa pozwoliła na liczne badania naukowe oraz rozwój sztucznej inteligencji. Dostęp do tak wielkiej ilości informacji pozwolił na wyodrębnienie rewolucyjnej wizji zjawisk naturalnych - zwanej teorią chaosu. W tym czasie również mechanika kwantowa doprowadziła do postępu w dziedzinie fizyki teoretycznej i odkryć w zakresie  dynamiki nieliniowej. To przenikanie się różnych dziedzin nauki pozwoliło na obserwację bardziej realistycznego obrazu działania zjawisk naturalnych, które są wobec siebie w różnym stopniu zależne.

"Kinezjologia po raz pierwszy wyeksponowala bliski związek między umysłem a ciałem, wykazując, że umysł w istocie "myśli" ciałem." (David S.  Walther).

Nie jest też niczym nowym stwierdzenie, że emocje wpływają na ogólny stan zdrowia. 

"Początkowo najbardziej uderzającym odkryciem kinezjologii było wykazanie, że mięśnie natychmiast słabną, gdy ciało jest wystawione na kontakt ze szkodliwym bodźcem." (D. R. Hawkins, Siła czy moc).


 Przykładowo kiedy chory z hiperglikemią w czasie badania dostał odrobinę cukru na język, jego mięsień przedramienny słabł. Jeśli badany miał kontakt z naturalną i zdrową żywnością, jego mięśnie wzmacniały się. Brzmi to nieprawdopodobnie, nieprawdaż?

Można więc na różne dolegliwości stosować przypisane leki, ale holistyczne spojrzenie na ciało człowieka byłoby w tym przypadku bardziej skuteczne . Na przykład osoba z nadciśnieniem powinna zacząć pracować nad swą niepohamowaną złością i stosować różne metody na uspokojenie się. To samo tyczy się osób z zaburzeniami psychicznymi; gdzie wspólnie: psychoterapia, leki oraz  dostarczanie witamin poprzez zbilansowane odżywianie mają istotny wpływ na ogólny dobrostan chorego. 

Wspominany już przeze mnie na blogu dr. David R. Hawkins jest znany ze swych prac dotyczących kalibracji i stworzenia mapy poziomów świadomości. <tu>  Mapę tę można też potraktować jako ciąg przyczynowo-skutkowy. Z jednego poziomu w wyższy można bowiem przejść dzięki mocy współczucia i zrozumienia wobec siebie i innych. Wszystkie poziomy poniżej 200 mają destrukcyjny wpływ na jednostkę i społeczeństwo - Hawkins określił je jako siłę. Wszystkie powyżej 200 stanowią wyraz twórczej mocy - moc.

***

A w weekend kultowy film z lat 80-tych warty polecenia:

Labirynt z 1986r. wyreżyserowany przez twórcę muppetów  Jima M.  Hensona i cudowny Dawid Bowie jako król goblinów- jaki talent aktorski, brawo! 👏 oraz młodziudka Jennifer Connelly w roli Sarah.

sobota, 13 maja 2023

Mapa poziomów świadomości Davida R. Hawkinsa


 Kiedy ktoś pragnie poznać samego siebie i wkracza na ścieżkę rozwoju osobistego, to z biegiem czasu, przewartościowuje wiele spraw. Dzieje się tak dopóki nie odrobi swoich lekcji i nie otworzy się na głębsze poznanie. Rzeczywistość, którą postrzegamy można bowiem odbierać z różnych poziomów świadomości. Inaczej postrzega ją osoba upokorzona, inaczej osoba, która się złości, inaczej zakochana, szczęśliwa etc.
Postanowiłam wstawić tu mapę poziomów świadomości Dr Davida R. Hawkinsa, aby wracać do niej często i móc zrozumieć innych ludzi; ich nastawienie do życia oraz powód ich zachowania. Chciałabym też zachęcić do zastanowienia się i dyskusji, jeśli ktoś żywi taką potrzebę.
Co przeszkadza ludziom wejść na wyższy poziom świadomości?
Jaki stan świadomości dominuje w Twoim życiu? 
Jak mógłby wyglądać otaczający nas świat, kiedy społeczeństwo, w którym żyjemy, przekroczyłoby magiczną linię i poziom dumy na mapie Hawkinsa?

Aktualnie kwitną: