Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farma. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 września 2026

Odrobina luksusu

Dziś zaczęła się jesień. Co oznacza, że już "na legalu" dekoruję i korzystam z jesiennych atrakcji. Ale o tym później.😉

Czytałam ostatnio o ciekawym badaniu zachowań konsumenckich i chciałabym się tym z Wami podzielić.

Oczywiście każdy jest trochę inny i nie ma co uogólniać, lecz nasze potrzeby na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci znacznie się zmieniły.

Firma Bain & Company opublikowała niedawno Bain-Altagamma Luxury Goods Worldwide Market Study - to jest roczne badanie rynku analizujące sprzedaż dóbr luksusowych. I oto jakie są  z niego wnioski:

- Połowa kupujących towary luksusowe przed zakupem nowych dóbr, sprawdza dostępność na rynku wtórnym. Połowa zaś korzysta ze sztucznej inteligencji w procesie zakupu porównując wartość rynkową. Podyktowane jest to kryzysem i niestabilnością gospodarczą, oraz zmianami geopolitycznymi (wojną na Ukrainie oraz konfliktem na Bliskim Wschodzie, który spowodował wzrost cen ropy naftowej).

- Sprzedaż wykwintnych win i alkoholi spadła, ponieważ konsumenci (w tym pokolenie Zet, które całkiem niedawno dorosło) zmniejszyło częstotliwość spożycia napoi wysokoprocentowych,  a na imprezach wybiera często napoje bezalkoholowe.

- Konsumenci poniżej 35 roku życia wydają pieniądze o około cztery punkty procentowe szybciej niż starsi. Częściej odkrywają nowe produkty i usługi oraz weryfikują decyzje zakupowe za pośrednictwem AI.

- Mimo to rynek i producenci marek luksusowych odnotowali spadki, ponieważ "Gen Z" chętniej inwestuje w luksusowe doświadczenia:  usługi gastronomiczne high-end, szeroko rozumiany wellness, rekreację i zindywidualizowane degustacje oraz podróże. Wykresy wskazują, że zapotrzebowanie na wyżej wymienione usługi wzrosło o 30% w porównaniu z ubiegłym rokiem,

- Analiza Bain & Company dowodzi również, że znaczenie luksusu dla konsumentów ewoluuje od społecznego uznania w kierunku indywidualnego skupienia na „samorealizacji” – od pragnienia bycia podziwianym - do celu, jakim jest osobiste spełnienie. Raport wskazuje, że zaczęła się nowa era dla gospodarki, w której​​luksus nie będzie już określany tym, co posiadają konsumenci, ale sposobem, w jaki żyją.

- Pojęcie luksusu zmieniło się, gdyż tradycyjne dobra materialne  stały się  powszechnie dostępne dla każdego, kto dysponuje odpowiednim budżetem, przez co straciły swój elitarny charakter. W rezultacie czego uwaga najzamożniejszych konsumentów przeniosła się na wartości niematerialne: doświadczenie,  wiedzę, nieprzeciętne umiejętności, obycie ze sztuką i biegłością w jakiejś dziedzinie ponad posiadanie.

- Wśród najbogatszych wydatki na oryginalne podróże, zakwaterowanie, rejsy czy unikalne doświadczenia kulinarne rosną znacznie szybciej niż zakupy produktów fizycznych, dlatego że konsumenci wolą płacić za wartościowy czas, wspomnienia i emocje.

- Co jeszcze badani uważają za luksus? Z całą pewnością święty spokój i dobrostan. Najwyższym luksusem stał się komfort emocjonalny, czas dla siebie oraz ucieczka od przebodźcowania. Dziś luksus oznacza możliwość regeneracji i zachowanie zdrowia fizycznego i psychicznego. Według raportów rynkowych luksusem jutra jest stabilność – czyste środowisko, bezpieczne miejsce do życia oraz ochrona zdrowia. 

- W modzie i architekturze wnętrz luksus staje się bardziej zmysłowy. Zamiast widocznego logo liczy się unikalna faktura materiału (kaszmir, zamsz), perfekcyjny krój oraz rzemiosło. We wnętrzach są to naturalne i tradycyjne materiały oraz wyszukane malarstwo, rzeźby i rękodzieło, a nie masowa produkcja.

- Konsumenci stawiają na wyjątkowość, wolność oraz własny lub środowiskowy dobrostan. 

- Jakie są ostateczne wnioski z badania? W obliczu dynamicznych zmian (pandemia, wojna w/na Ukrainie, zmian klimatycznych, czy kryzysu na Bliskim Wschodzie) naturalne jest przewartościowywanie własnych potrzeb. Spokój, bezpieczeństwo, czyste środowisko – dziś urastają do rangi luksusu. Ogromne znaczenie ma profilaktyka zdrowotna, regeneracja i spokój w domu, wartościowe relacje i poczucie kontroli nad codziennością. W efekcie luksus przestaje być przede wszystkim kategorią prestiżu, a staje się infrastrukturą dobrego życia.



A czym dla Ciebie jest luksus?


***

Dziś zapraszam Was na dyniową farmę, bo to taki nasz mały luksus, żeby pobyć razem i zdobyć nowe wspomnienia.


















piątek, 28 sierpnia 2026

Czysta radość i pierwsza wizyta na farmie w tym sezonie

 Zastanawiałam się, jak umilić sobie ten czas? Nawał nowych obowiązków i wynikające z tego zmiany naprawdę potrafią przytłoczyć. Dopiero co było rozpoczęcie roku szkolnego i już jakaś zaraza się przyplątała. A przecież jest jeszcze ciepło!

Macie jakieś sprawdzone patenty na podniesienie odporności?

Poniżej moje sposoby, jak przetrwać ten trudny czas i nie przestać się uśmiechać.

1. Po pierwsze codzienny kontakt z naturą.


2. Adekwatne do pory roku dekoracje.


3. Farma po godzinach.

Po szkole zabrałam moją małą dziewczynkę na farmę.




4. Postawiłam na kąpiele słoneczne.


5. I bawiłyśmy się wspaniale.









6. Było pyszne jedzonko.


7. Tylko spokojnie, nie ma co panikować. Wiecie skąd pochodzi poniższy cytat? 

"Jak tam było,tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."

8. Trzeba szukać inspirujących  nas treści!

9. Wierzę, że planowanie częściej kończy się Happy Endem.











10. Tylko głowa do góry!




poniedziałek, 13 października 2025

Mikrowyprawa do Wisconsin

Dziś obchodziliśmy w USA Columbus Day, o którym pisałam już <tu>. Zaplanowałam z tej okazji zupełnie inny post,  ale w tak zwanym międzyczasie wykluł się inny pomysł, więc spisuję moją relację na gorąco z mikrowyprawy do malowniczego Door County w Wisconsin. Z powodu święta wiele szkół i rodzin miało dziś wolne, a co za tym idzie, długi weekend, aby spędzić wspólnie czas. Specjalnie dla Was, żebyście wiedzieli, gdzie Was zabieram, umieściłam poniżej mapę Wielkich Jezior Amerykańskich.


Bardzo Wam polecam takie jesienne wypady weekendowe, ponieważ można odpocząć, zdystansować się, doświadczyć i sprawdzić się w nowych okolicznościach. Poza tym ta urzekająca przyroda, no popatrzcie sami...









Warto wybrać się w miejsca, które również inni uznali za atrakcyjne. My odwiedziliśmy farmę, którą poleciła mi sąsiadka.
















Poniżej młody człowiek demonstruje zwiedzającym jak doi się kozę. 
Kto z Was umie?


I jeszcze kilka sielskich kadrów z podróży...






Miasteczko Manitowoc, w którym się zatrzymaliśmy.






Napis z miejskiego graffiti: „Zostałam hojnie obdarzona wyobraźnią i zdrowiem oraz siłą, by spełniać jej polecenia”


I największa atrakcja! Nie, wcale nie muzeum lotnictwa, a muzeum marynistyki w kształcie statku wybudowane przy malowniczej marinie.




W muzeum mogliśmy wypróbować symulator łodzi podwodnej... 




Obejrzeć znalezione przez nurków artefakty z  jeziora Michigan 



Dowiedzieć się na czym polegała praca szkutnika?


Jak działa latarnia morska?





Jakie instrumenty służyły w przeszłości do nawigacji?



oraz prawdziwe łodzie i jachty.



Bardzo ciekawa była również część przeznaczona dla najmłodszych.



Nie mogę wyjść z podziwu, że ludzie eksplorują nie tylko ziemię, ale również przestworza i głębiny. Cieszę się, że mogłam dowiedzieć się nowych rzeczy i spędzić wartościowy czas z rodziną