Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christkindlmarket. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christkindlmarket. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 grudnia 2024

Już świątecznie: Christkindlemarket

 Udało mi się odwiedzić pobliski Christkindlemarket i wygląda na to, że z roku na rok staje się bardziej popularny i więcej jest kiosków i sprzedawców. 






Można też wypić gorącą czekoladę lub grzańca w przytulnym namiocie.


Prócz czekolady do picia można znaleźć rzeźby
 z tego słodkiego tworzywa.


Absolutnie zawsze wypatruje polskich akcentów.



Zakupiłam sobie ozdoby z ceramiki z Bolesławca,
ale pokażę je Wam, jak ubiorę choinkę.
I jeszcze taką kolorową gwiazdę jak poniżej.





Tego dnia można było spotkać mnóstwo Mikołajów!


A tak mniej więcej kończy się moje pozowanie
 z rodzinką do zdjęć.


środa, 20 grudnia 2023

Jarmark świąteczny Aurora, przedświąteczne przemyślenia


Wchodzimy przez bramę strzeżoną przez dziadków do orzechów. Starsza para zaczepia mnie i prosi o zrobienie zdjęcia. 
 Właściwie to czemu nie? Urocze towarzystwo - dziadki z dziadkami. :) Lubię kiedy seniorzy są aktywni i szukają sobie towarzystwa i ciekawego zajęcia. 


Tłumów brak. Dla mnie to dobrze. Na spokojnie mogę wszystko sobie obejrzeć.




I jest więcej straganów i  polskich akcentów niż w zeszłym roku: 
Tutaj po prawej ręcznie malowane bombki
,

jest ceramika z Bolesławca,


PIEROGI & KIEŁBASA 😀 


Parking przy Metrze w Aurora okazał się dużo tańszy niż w tzw. down town. i było też więcej miejsc do robienia instagramowych  zdjęć oraz ogrzewany namiot żeby usiąść, spotkać się, porozmawiać i pobiesiadować przy niemieckim piwie. ;)



A na koniec dnia niebo urządziło kolorowe widowisko. Ruchu na ulicy przed jarmarkiem strzegła policja.


Dawno nie było tutaj książek. No to przedstawiam Wam mikołajowe. Dwie pierwsze już przeczytane. :)))


I jeszcze ode mnie dla siebie:
zimowy domek - latarenka

 
oraz kubeczek z czerwonym kwiatkiem


Nie obyło się jednak bez strat.

1. Był piernik i niestety jest już po pierniku. 
(Za dużo chętnych.) 
2. Jeden prezent został przechwycony i otworzony, gdyż przyszedł amazonem i nie zdążyłam schować. 
Macie jakieś sposoby, jak pomóc Mikołajowi? Gdzie ukrywacie prezenty? 
 

Ciągle zachwyca mnie ta ufność ludzi. Na wsiach i na przedmieściach nie ma na froncie płotów, bo nikt się nie zagradza. Nikt nikomu nic nie kradnie i nie psuje dekoracji. 
Tak chyba w praktyce powinna wyglądać tolerancja? 🤔 Ziemia to nasz wspólny dom.

~Merry Christmas~

wtorek, 12 grudnia 2023

Jarmark świąteczny Chicago

 Jak już wspomniałam w ostatnim moim wpisie, umilam sobie ten czas przedświąteczny małymi przyjemnościami. Zauważyłam, że nieustannie zajęci bieżącymi sprawami, zapominamy jak odpoczywać i  cieszyć się z drobych rzeczy (a w tym okresie jeszcze bardziej niż zwykle), gdyż zawsze jest coś do zrobienia, załatwienia, kupienia i posprzątania, przez co męczymy siebie i innych tym całym krzątaniem się i pośpiechem. Mimo to wierzę, że zawsze jest coś, za co można być wdzięcznym losowi. Chrońmy więc swoje pozytywne nastawienie, ponieważ ten dobrostan daje nam siłę. Muszę Wam się pochwalić, że naprawiłam swój aparat! Ten sam, który uszkodziłam na wakacjach. Otóż któregoś pięknego dnia wzięłam śrubokręt do ręki i sama skręciłam obiektyw, a on zaczął działać! Brawo ja! W związku z tym, mam zamiar odwiedzić pobliskie jarmarki. :)

Oto pierwszy - jarmark świąteczny w Chicago na Daley Plaza.


Tu dziewczyny z gorącymi napojami w pamiątkowych kubeczkach.










  Weihnachtsmarkt (Christkindlesmarkt, Christkindlemarkt, Christkindlmarkt, Adventmarkt, Glühweinmarkt, pol. „jarmark bożonarodzeniowy”) to tradycja sięgająca w Niemczech XIV, w Austrii XIII wieku, wzmianki o wrocławskim jarmarku sięgają aż XVI wieku. Na jarmarku można zakupić ozdoby świąteczne, rękodzieło, lokalne przysmaki, gorącą czekoladę lub grzane wino.

Idea jarmarku bożonarodzeniowego w Chicago powstała w 1995r. i już w następnym roku odniósł on olbrzymi sukces stając się główną atrakcją w okresie świątecznym.

Ale ten jarmark jest inny niż te widywane w Europie. W mieście nie ma tradycyjnej starówki, a stoiska otaczają wieżowce.

Na straganach nie obyło się też bez polskich akcentów. Pośród wielu wyrobów można spotkać cenioną tutaj: polską ceramikę z Bolesławca, ręcznie malowane bombki , pierogi, placki ziemniaczane...:)

A na środku stoi dzieło słynnego kubisty Pabla Picassa


Chicago Picasso z innej perspektywy.


Jest też wiele świątecznych akcentów. 



I na koniec pobytu w Chicago
 tradycyjna szopka.