sobota, 4 stycznia 2025
Komfort
poniedziałek, 30 grudnia 2024
Polecajki grudnia I - książka, film, serial, wydarzenie
1. Nowa książka Andrzeja Sapkowskiego to w świecie fantastyki wydarzenie. Swoją znalazłam pod choinką.
Nie słucham głosów krytycznych. Cieszę się, że po raz kolejny mogłam zagłębić się w świat wiedźmina Geralta.
2. "A lasy wiecznie śpiewają" wysłuchana w formie audiobooka. Saga rodzinna twardych ludów północy. Kto zna?
3.
Martha Stewart (znana jako Martha Helen Kostyra), córka polskich emigrantów jest w USA ikoną. Utalentowana bizneswoman, autorka popularnych programów, książek i magazynu dotyczącego prowadzenia domu i ogrodu. Na oczach milionów przyśniła swój amerykański sen. Jakie były jej początki i jaką cenę zapłaciła za swój sukces? Odpowiedź na to pytanie można zobaczyć na Netflix.
Z ciekawostek dodam, że Martha Stewart również prowadzi bloga. :)
https://www.themarthablog.com/
4. Tu byłem. Tony Halik
Tony Halik czyli Mieczysław Sędzimir Antoni Halik - polski dziennikarz, podróżnik, żeglarz, operator filmowy, autor książek i programów podróżniczych. Z filmu można się dowiedzieć jak barwna i ciekawa to była postać. Zachęcam wszystkich pasjonatów podróży do obejrzenia tego biograficznego filmu.
5.
"Nosferatu" Robert'a Eggers'a mojego ulubionego reżysera.
6. "Mufasa: The Lion King" - coś dla małych i dużych. Opowieść o: przyjaźni, walce, przywództwie, zdradzie, prawdzie i zwycięstwie. Morał, to według mnie, odpowiedź na pytanie: jakie cechy powinien posiadać prawdziwy lider?
I jeszcze jedno na koniec,
na dziś, na jutro i na przyszłość,
bawcie się dobrze w Sylwestra
i niech ten Nowy Rok będzie
dla wszystkich łaskawy!
🥂🍾
piątek, 27 grudnia 2024
Mój dzień w książkach - czytelnicze podsumowanie roku
Podpatrzyłam i skopiowałam tę zabawę z innego bloga. Myślę, że to fajna kompilacja i podsumowanie roku oraz przeczytanych książek. Zachęcam do zabawy.
Mój dzień w książkach
Zaczęłam dzień (z) _____"Atlasem zbuntowanym".
W drodze do pracy zobaczyłam "Jądro ciemności"
i przeszłam obok _____"Źródła",
żeby uniknąć _____ "Przeklętego królika",
ale oczywiście zatrzymałam się przy _____"Darach bogów".
W biurze szef powiedział: _____"Sekretem jest czucie".
i zlecił mi zbadanie _____"Czterech umów".
W czasie obiadu z _____"Człowiekiem w poszukiwaniu sensu"
zauważyłam _____"Drogę do wolności"
pod _____ "Drogą do siebie" .
Potem wróciłam do swojego biurka _____"Żyć lepiej".
Następnie, w drodze do domu, kupiłam ____"Erotyki"_
ponieważ mam _____"Sen Alicji".
Przygotowując się do snu, wzięłam _____"Wiersze wybrane"
i uczyłam się _____"Imienia Róży",
zanim powiedziałam dobranoc _____ "O miłości".
środa, 25 grudnia 2024
Dziadek do orzechów
piątek, 20 grudnia 2024
Święta, święta...
Do świąt zaledwie kilka dni, ale ja już zaczynam swój świąteczny wpis, aby mieć czas wszystkich odwiedzić, bo serce mi się kraje na myśl, że w tym szczególnym dniu ktoś mógłby poczuć się opuszczony. A przed świętami, wiadomo, bieganina, nie wiadomo w co ręce włożyć, w sklepach kolejki i wszystko poprzebierane. Podziwiam Amerykanów, którzy mają na to, mówiąc kolokwialnie, wywalone i paradują sobie publicznie w piżamach, a na święta kupią gotowe dania. Ja swoje świąteczne szaleństwo przywiozłam z Polski i uprawiam w najlepsze. 😄
1. Dekoracje
Taki piękny stroik zrobiła dla mnie koleżanka z pracy. Przy okazji nauczyła mnie jak taki przygotować samemu. Może w przyszłym roku zrobie jakiś tutorial?
2. Prezenty w większości mam już ogarnięte. Nauczona doświadczeniem ostatnich lat, zakupy zaczynam dużo wcześniej, bo już w listopadzie. Stawiam na drobiazgi: książki, płyty, koszulki, kosmetyki i bony podarunkowe. Z wiadomych przyczyn nie będzie zdjęć.
3. Kartki od kilku lat produkuję sama. To znaczy ustawiam przy choince rodzinkę i robię zdjęcie. Później drukuję w formie kartki świątecznej w pobliskim drugstore i można wysyłać. Zwłaszcza dziadkowie chcą i bardzo lubią takie kartki.
4. Jeśli chodzi o porządki, to przy dzieciach, jest to niekończąca się historia. Idealnie będzie jak wszyscy dorosną.
5. Bardzo lubię wigilijne dania. Tradycyjnie powinno ich być 12, ale w praktyce lepiej zrobić mniej i zjeść z apetytem, niż zmuszać się i dojadać w następne dni.
6. Żeby za wszystkim zdążyć i ku uciesze zainteresowanych, uskuteczniam domową produkcję:
Dobrze wiem, że w święta każdy "se może jeść Chateau, może se jeść ostrygę, może se jeść co chce"... Ale pierogi i uszka muszą być! Zamrażam, później wrzucam na wrzątek i voila!
poniedziałek, 16 grudnia 2024
Już świątecznie: Christkindlemarket
Udało mi się odwiedzić pobliski Christkindlemarket i wygląda na to, że z roku na rok staje się bardziej popularny i więcej jest kiosków i sprzedawców.
czwartek, 12 grudnia 2024
Sto lat samotności - O samotności słów kilka
Trochę mnie nie było. To dlatego, że wpadłam jak śliwka w kompot próbując nadrobić życie towarzyskie.
No a później zaczęłam oglądać serial, na który bardzo czekałam. Ten serial to "Sto lat samotności" na podstawie powieści kolumbijskiego pisarza i noblisty Gabriel'a Marcii Marquez'a.
Sagę rodu Buendia przeczytałam po raz pierwszy jakieś siedem lat temu. Powrót do miasteczka Macondo i jego mieszkańców wydał mi się fascynujący. Założyli je Jose Arcadio Buendia i Ursula, dwoje kuzynów, zakochanych w sobie. Pomimo ostrzeżeń ze strony bliskich wzieli ślub. Spokrewnieni ze sobą ludzie nie powinni się przecież wiązać, gdyż dziecko z takiego związku może urodzić się ze świńskim ogonkiem. Przez te złorzeczenia, mimo szalejącej namiętności, Ursula nie dopuszczała do siebie męża. Przez to w wiosce wydarzyła się tragedia i małżonkowie zdecydowali się opuścić swój dom i udać przez góry na drugą stronę, aż do morza, aby tam zbudować nową osadę. Zanim wyruszyli, dołączyła do nich spora grupa młodych ludzi. Ich marzenie zrealizowali pośrodku mokradeł. Mieszkańcy byli pracowici. Wkrótce wioska przeobraziła się w miasteczko. Docierały pierwsze wieści ze świata i pierwsi przejezdni - Cyganie. Jose Arcadio poznał alchemika Melquiades'a. Zafascynowany starożytną sztuką postanawił zgłębić jej arkana.
Byłam ciekawa swoich przemyśleń i wspomnień z tej opowieści. Podobno co siedem lat człowiek się zmienia. Poza tym realizm magiczny to zdecydowanie mój ulubiony rodzaj powieści.
O co chodzi z tą samotnością? W przedstawionej historii wszyscy żyją we wspólnocie, tworzą społeczność, powięszkają swe domy, aby pomieścić wielopokoleniową rodzinę, pomagają sobie w trudnych chwilach. Z łatwością przywiązujemy się do bohaterów. Przyjmujemy pod dach kolejnych członków rodziny. Śledzimy ich losy, pierwsze zauroczenia i marzenia. A jednak każdy przeżywa to osobiście i na swój własny sposób. "Każdy jest samotny na tym świecie", stwierdza w pewnym momencie pułkownik Aureliano Buendia.
I tak sobie myślę, że coś w tym jest. Każdy przeżywa swoje życie osobiście. Ale ta samotność dotyka nas najbardziej chyba w święta. Czasem dzieje się tak z powodu braku głębszych refleksji. Czasem przez pośpiech i nawał obowiązków. A niekiedy rodzina jest tak skonfliktowana przez nieporozumienia i rodzinne zatargi, że nie odzywa się do siebie latami. Bardzo często przodują w tym niestety starsi ludzie, którzy trzymają się kurczowo swoich racji. Czas ucieka nieubłaganie. Jest surowy i sprawiedliwy. Niezabliźnione rany się nie goją, chociaż powinny. Nikt nie chce się przyznać do błędu, bo każdy ma racje.
Jak to mówią poczytni psycholodzy "albo ma się racje, albo relacje".
Myślę, że nikt nie ma zawsze racji. Lepsze są jednak relacje.
piątek, 6 grudnia 2024
Polecajki grudnia '24 - film, książka, wydarzenie
Filmy
poniedziałek, 2 grudnia 2024
Zimowe plany i wyzwania
Nie da się ukryć, że już grudzień. Do Świąt zostało zaledwie 3 tygodnie, a ja jeszcze nic nie zaplanowałam! 🫣 Ponieważ ostatni tego typu wpis --> Kolorowa jesień okazał się niezwykle pomocny i przyczynił się do wzmożonej aktywności własnej i postrzegania jesieni jako atrakcyjnej pory roku, to ogłaszam kolejne wyzwanie >Winter Wonderland< czyli Zimowa Kraina Czarów. Przeglądając wcześniejsze pomysły, mogę stwierdzić, że w większości okazały się trafione, a że warto się nawzajem motywować, to chyba nikomu nie muszę przypominać i udowadniać. Zatem zaczynamy!
Wyzwanie >Winter Wonderland<
- Zimowa Kraina Czarów
1. Zorganizować dzieciakom kalendarz adwentowy ❄️❄️❄️
2. Nie zapomnieć o Mikołaju i prezentach❄️❄️❄️
3. Ozdobić dom i zapalić światełka❄️❄️❄️
4. Odwiedzić Jarmark Bożonarodzeniowy❄️
5. Zorganizować lub wyjść na Sylwestra
6. Odwiedzić zimą ciekawe miejsce np. muzeum/galerię sztuki/miejsca pamięci, zwiedzać zabytki
7. Postawić na rozwój ❄️❄️❄️
8. Wybrać się do kina ze znajomymi ❄️❄️❄️
9. Odświeżyć listę książek❄️
10. Wybrać się na koncert/balet/do opery ❄️❄️❄️
11. Zaplanować przyszłe wakacje
12. Wywołać zdjęcia❄️
13. Sprawdzić jakie atrakcje są dostępne w okolicy ❄️
14. Zrobić sobie imprezkę "Noc Oscarów"
15. Być w formie - dbać o kondycję i odporność❄️
16. Wprowadzać zdrowe nawyki - żyć świadomie ❄️
17. Chociaż raz wybrać się na narty/sanki/łyżwy
18. Stoczyć bitwę na śnieżki
19. Ulepić bałwana
20. Może się w końcu uda wziąć udział w kuligu z ogniskiem?
21. Zrobić śnieżną sesję w lesie
22. Napełnić karmnik i dokarmiać ptaki ❄️❄️❄️
23. Celebrować nie tylko rocznice i święta, ale każdy dzień
24. Pamiętać o Dziadku i Babci i o Walentynkach
25. Wybrać się na basen lub do SPA
Jakie Wy macie plany i pomysły na nadchodzący sezon?
poniedziałek, 25 listopada 2024
Święto Dziękczynienia
1. Wersja oficjalna - promowana w mediach i szkołach.
To było tak... Pierwsi odważni wylądowali na amerykańskiej ziemi blisko Plymouth Rock w Massachusetts w 1620 roku. Początkowo mieli trochę problemów z przystosowaniem się, ale tubylcy im pomogli. Pod koniec 1621 roku, z pomocą Indian z plemienia Wampanoagów, angielscy osadnicy z Mayflower zebrali pierwsze plony zakończone wspólną ucztą. Na pamiątkę tych wydarzeń rokrocznie w USA odbywa się Święto Dziękczynienia.
2. Wersja nieoficjalna - Plemion Indian Ameryki Północnej
Wielu rdzennych Amerykanów nie obchodzi Święta Dziękczynienia, ale Narodowy Dzień Dziedzictwa Indian Ameryki Północnej, który jest dla nich dniem żałoby i protestu, ponieważ upamiętnia przybycie osadników do Ameryki Północnej oraz późniejszy ucisk i ludobójstwo.
3. Wersja, której celem jest pojednanie - dziedzictwo pierwszych Amerykanów
Plemiona tubylcze świętowały jesienne zbiory na długo przed przybyciem pierwszych osadników. Tradycja Indian po dziś dzień odwołuje się do wierzeń przodków i podkreśla wdzięczność Matce Ziemi za wszelkie dary, promuje troskę o środowisko i uznaje potrzebę pojednania z naturą i innymi ludźmi.
Tak więc Święto Dziękczynienia wywodzi się z indiańskiej filozofii dziękczynienia oraz dawania bez oczekiwania czegokolwiek w zamian. Podczas pierwszych obchodów tego święta plemię Wampanoagów nie tylko dostarczyło jedzenie na ucztę, ale także wcześniej nauczyło pierwszych osadników jak przetrwać na nowej ziemi. To oni pokazali im co można sadzić i upolować, żeby przetrwać.
Co można znaleźć na świątecznym stole?
I jakie są świąteczne tradycje?
-Na wstępie chciałam nadmienić, że Amerykanie celebrują Święto Dziękczynienia bardzo uroczyście. Prawie tak bardzo jak Boże Narodzenie. Na tę okazję udają się w podróż nawet setki kilometrów, aby móc spotkać się z bliskimi przy świątecznym stole.
-Główną potrawą jest przede wszystkim pieczony indyk, choć istnieją wzmianki, że prócz kaczek i gęsi, pierwsi osadnicy spożywali dziczyznę. Na stole prawdopodobnie pojawiła się cebula, fasola, sałata, szpinak, kapusta, marchew, być może groszek oraz kukurydza, którą ścierano i podawano w formie słodzonej melasą papki. Mogły się pojawić także rodzime owoce: borówki, śliwki, winogrona, agrest, maliny i oczywiście żurawina. Jak twierdzą historycy na pierwszym wspólnym święcie plonów blisko Plymouth w stanie Massachusetts, pojawiły się także ryby i owoce morza, których obecnie nie spożywa się tak często.
Najpopularniejsze potrawy to wspomniany pieczony faszerowany indyk, tłuczone i słodkie ziemniaki, sos żurawinowy, zapiekanka ze szparagów, warzywa w postaci jarzynki takie jak: brokuły, szparagi, brukselka, bułeczki z mąki kukurydzianej, a także ciasto dyniowe.
- Znana jest również tradycja, kiedy aktualnie sprawujący władzę prezydent USA podczas konferencji prasowej uwalnia indyka z okazji Święta Dziękczynienia i tym samym rozpoczyna okres świąteczny w Białym Domu. W tym roku prezydent Joe Biden ułaskawił dwa indyki: Peach i Bloosom, które trafią do zwierzęcej przystani, gdzie spędzą resztę swojego życia.
-Thanksgiving to spotkanie i okazywanie sobie nawzajem wdzięczności. Jest to również czas na refleksję i podsumowania. Ale pielęgnowanie wdzięczności jest też jedną z metod pracy nad sobą i budowania wewnętrznego dobrostanu.
Za co możemy być wdzięczni jako społeczność?
Za co jesteś wdzięczny moja czytelniczko/ mój czytelniku dzisiaj?
Co dobrego przyniósł Ci ten rok?









































