środa, 16 września 2026

Polecajki niepolecajki na wrzesień

 "Grona gniewu" - Johna Steinbecka to kolejna moja lektura na fali fascynacji  autorem.


 I muszę przyznać, że nie sposób przejść obojętnie wobec tak  przejmujących treści. Rodzina Joudów traci i opuszcza swoją farmę w Oklahomie. Wyrusza kultową drogą 66 do Kalifornii po pracę i lepsze życie. Jaka czeka ich przyszłość? Czym są  tytułowe "grona gniewu" w powieści Steinbecka? Kto wie? Próbowałam zobaczyć adaptację z 1940r., ale okazała się dla mnie zbyt toporna.

Dlatego sięgnęłam po "Przygody dobrego wojaka Szwejka", których autorem jest Jaroslav Hašek.



Dla równowagi, po poprzedniej lekturze, która była w moim odczuciu jednak nieco ciężka. Za to poczciwy i rubaszny Szwejk rozbawił mnie do łez. Wydalony z armii z powodu swojej głupoty, zostaje powtórnie wcielony, demaskując przy tym słabości wszelkich systemów i instytucji:  służby penitencjarnej, opieki zdrowotnej, wojska, a nawet postać kapelana wojskowego, który przegrywa swego najlepszego ordynansa Szwejka w karty.  No nie sposób się uśmiechnąć! Polecam!


Filmy 

W kinie obejrzałam "Tony" o słynnym kucharzu, podróżniku i restauratorze - Anthonym Bourdain.

Przyciągnęła mnie obsada: Dominic Sessa (znany z głównej roli  w "Przesileniu zimowym" z ang. "The Holdovers"), Leo Woodall (Nuremberg) oraz Antonio Banderas w roli charymatycznwgo szefa kuchni.

Młody Bourdain chce być pisarzem, ale przed wakacjami dowiaduje się, że traci stypendium. Pragnie zbilżyć się do dziewczyny, w której podkochuje się od liceum i wyrusza w ślad za nią do nadmorskiego miasteczka. Tam odkrywa, że jego szkolna miłość ma już chłopaka. Zrozpaczony upija się w knajpce i wszczyna burdę, po czym trafia na bruk bez pieniędzy i pomysłu co dalej? Jak jesteście ciekawi, co było dalej, wybierzcie się do kina. Film bardzo mi się podobał!

 


I jeszcze jeden film kinowy, sequel "Practical Magic". Taka bajeczka, ale z rodzaju znośnych. Obdarzone magiczną mocą kobiety z rodu  Owens chcą złamać ciążącą nad nimi klątwę. Mam wrażenie, że film wprowadził mnie już w jesienną atmosferę. A nakręcono go na podstawie serii książek Allice Hoffman: "Practical Magic", "The Rules of Magic", "Magic Lessons" oraz "The Book of Magic". Przy czym ostatnia część dzieje się jakby współcześnie. Książka zawsze lepsza, więc pewnie warto.
 



Serial "Lalka" w reżyserii Pawła Maślona właśnie wszedł na platformę Netflix. W rolach głównych plejada polskich gwiazd, w tym Tomasz Schuchardt w roli Stanisława Wokulskiego i Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka. Wiem, że aktorka jest tak często obsadzana w głównych rolach, że czasem się boję, że wyskoczy z lodówki. No i czy powieść nadaje się na serial? Hmmm... Ale... Obejrzałam pierwszy odcinek, potem następne i to, co zobaczyłam, podobało mi się!



A co Wy polecacie na wrzesień?


33 komentarze:

  1. o kucharzu, a raczej kulinariach...,
    jestem w oparach dymów i par...
    uporałem się z mirabelkami, czekam na dereń, czeremchę i kalinę.
    Także zerknę do francuskich przepisów Mistrza Antoniego B. - skoro go polecasz
    Jego perypetie miłosne, zapewne smakowite i pełne wyrafinowanego smaku, nie zastąpią mi jednak przepisów...
    przez żołądek do alkowy... tym razem z ulęgałkami..., może po francusku?(bez skojarzeń)
    Zwłaszcza, że mam do przerobienia ok. 20 kg ulęgałek! Dorodne się trafiły i robię je we francuskiej marynacie na bazie octu ryżowego. Około 5 kg owoców zaczyna przybierać barwę brązową, znak, że już, już będzie można się nimi rozkoszować...
    fermentują...
    ayah
    p.s. postawię na "Toniego" - bez grosza, sponiewierany i na bruku..., ach, te wspomnienia!
    w dodatku opuszczony przez szkolną miłość. Miała na imię Isabell?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście "Tony" to według mnie piękny film. (Muszę nadrobić programy podróżnicze z jego udziałem.)
      Film trochę może w klimacie "The Holdovers", ponieważ pojawia się wątek szkoły, szukania właściwej drogi w życiu, mentora... Szkolna miłość Tomiego to Nancy. Tak jak jego prawdziwa żona. Upps.. Nie ciągnij mnie więcej za język. Nie będę spoilerować!
      No Sandra Drzymalska to Łęcka z charakterem! A serial bardzo przystępny dla współczesnego widza. Na pewno będzie miał fanów. Ale nie oszukujmy się. To dzięki Prusowi wiemy, jaka była Polska, społeczeństwo, w tym wyższe sfery i ile nadziei pokładano w emancypacji i w wieku elektryczności i pary.
      Jakiś taki przepis fajny był z ciasta francuskiego i... Mam!
      https://youtube.com/shorts/EyqGsGFmDtI?is=bXnaxzKtCl4qYYDR

      Usuń
    2. Już sama obsada zapowiada. W "Tonim". Dziwi(mnie)jedynie, że w castingu przepadła p. Gessler(znana nie tylko w Polsce!), ale może rozpoznam jej głos(uroda nietuzinkowa)w dubbingu?
      Tu przyklasnę - książek Prusa się nie pozbędę!
      Ta nowa"Lalka"to raczej dla tych, co nigdy nie słyszeli o Prusie, a czy czytali cokolwiek z jego twórczości -nie wiem. Jestem głupio przyzwyczajony do starych"'lalek".
      Francja to moja pasja - historia, kultura, kulinaria, kobiety, ciasto, a przede wszystkim Miłość. I Houllebecq...
      Może kiedyś podejmiesz wątek o francuskich podróżnikach, to wtedy mogę coś...
      Ale wybrałaś! Trudno tym razem się przyczepić(z przekory se pozwalam, wybacz), ale Kidman- dla Niej, to nawet kreskówkę bym z Nią w roli głównej - i to z szeroko rozdziawioną gębą!
      Ciasto francuskie? A gotowe ze sklepu można?
      pozdrawiam
      ayah

      Usuń
    3. A obejrzałeś chociaż odcinek nowej serialowej "Lalki"? Zdążyłam już przeczytać elaborat takiego właśnie "niezadowolonego", głównie ze względu na obsadę, ale... właściwie wszystko. Argumenty powierzchowne, tekst nie porywa, ale koniecznie chciał się wypowiedzieć w necie. 😄 Może to kolejne bicie piany? Jak przy aferze "Jabłczyńskiej"...
      No jak chcesz się zabawić w prawdziwego kucharza, to koniecznie rób wszystko od podstaw! 😁
      Pozdrawiam, pozdrawiam.

      Usuń
    4. Oglądam tylko filmy i seriale akcji(albo o akacji ręcznych piłach japońskich), by się ożywić. Skończył się Riczer, teraz wpadła jakaś Neagly(?). To jego dawna podwładna z żandarmerii..., jatki, strzelaniny itd...
      lubię to, bo byłem w wojsku(w zalążkach)i czasami mi się śnią różne"akcje" - bezkrwawe...
      Młode polskie komediantki(aktorki)mi nie imponują, a te kobiece aferki są tak nachalnie kitowane, że mi chce ..., sam nie wiem co. Polskie filmy(przez kogo sponsorowane?)już dawno odrzuciłem z repertuaru. A jedynie Dorociński mi ...
      Oczywiście, że od podstaw. Podstawowe fructa mam swoje.
      Dziś kucharzę(przykra kontuzja)
      - zupa rybna. Rybki zaczynają już schodzić ku jezioru. Warzywa. Kasza manna, albo makaran(sklep).
      -barszcz czerwony z jajem i fasolką. Sąsiad ma kury, gania je bacikiem i pilnuje, ale jedna niesie się "na dziko"-znalezione nie kradzione! Moje nie lisa, czy innego ptaka...-jedno dziennie.
      -polewka chrzanowa - pora przeczyścić przewód. Bezmięsna, zamiast kartofla rozgotowana cukinia.
      Cztery gary na fajerkach.
      I rarytas - smażone rydze. Kurki się kończą(nalewki trochę zostało), ale trafiło się z dziesięć zielonek(u mnie gąsek).
      Chciałbym zostać prawdziwym smakoszem, raczej.
      ostatnie ogórki zakiszę, "beczułki", a la pikle, tylko z pestkami..
      chętnie bym Cię czymś poczęstował, ale...
      Ulęgałki wyszły super - w zalewie winnej(własny wermut)z miodem i goździkami...
      ayah

      Usuń
    5. Ano!
      "Nuda... Nic się nie dzieje, proszę pana. Nic. [...] A w filmie polskim, proszę pana... To jest tak: nuda... Nic się nie dzieje... Dialogi niedobre... Bardzo niedobre dialogi są. W ogóle brak akcji jest."
      Ty wiesz, że bardzo lubię Dorocińskiego, a po tym, co widziałam w serialu, to myślę, że nowy film "Lalka" niczym mnie nie zaskoczy. Tak właśnie wygląda dobrze napisany scenariusz! Zresztą, z sympatii dla aktora, nie wiem, czy łatwo będzie patrzeć na jego miłosne i finansowe perypetie.🤷‍♀️
      A czemu tych kotłów tyle?
      Gotujesz dla wojska? 🤔
      U mnie też druga tura ogórków. Tylko kopru mało!😱 A grzybów to Wam autentycznie zazdroszczę. Susza. Popadało, ale ja znajduje jedynie opieńki po pierwszych mrozach, czyli w październiku... A to jeszcze troszkę.

      Usuń
  2. Gracias por las recomendaciones. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siempre es un gran placer poder recomendar algo a otros blogueros. Te mando un beso.🤗🫶

      Usuń
  3. "Lalkę" zaczęłam oglądać, film zrobiony ciekawie, natomiast obsada do wymiany!
    Jeśli lubisz filmy z kilkoma zwrotami akcji i ciekawym zakończeniem, to polecam film Czarny motyl z Antonio Banderasem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale droga Jotko! Nikt specjalnie dla Ciebie obsady nie będzie wymieniał.
      Zresztą... powinnaś zobaczyć serial do końca. Ta "Lalka" może pozytywnie zaskoczyć.
      O "Czarnym motylu" pisałam tutaj---> https://okruchy-i-ziarenka.blogspot.com/2025/06/polecajki-niepolecajki-czerwca-2025.html?m=1

      Usuń
    2. "Ale droga Jotko! Nikt specjalnie dla Ciebie obsady nie będzie wymieniał."

      Absolutnie nie będę zaskoczony, jak niedługo, w dobie pełnego rozwoju AI, będziemy mogli sobie wymieniać i dobierać aktorów do filmów według własnych upodobać. Wyobrażam sobie, jak ludzie będą się dzielili wrażeniami--"a ja oglądałem "Predator" i zastąpiłem Arnolda Schwarzeneggera Tomem Cruise, o stokroć lepszy!

      Usuń
    3. Odbiegamy i to bardzo od serialowej "Lalki".
      Ale ok... Niech ci będzie. Aktorka AI, niejaka Tilly Norwood zadebiutowała w 2025r. w filmie "Tillyverse". Co o nim sądzisz?

      Usuń
    4. Niestety, nic nie sądzę, bo filmu nie oglądałem, a dobre filmy oglądam ze znacznym opóźnieniem. Wiem tylko, że AI spowoduje ogromną rewolucję, szczególnie w przemyśle filmowych. Oglądając filmy na YouTube już jest ciężko powiedzieć, co jest autentyczne, a co AI.

      Usuń
    5. Mój entuzjazm odnośnie AI bardzo ostatnio osłabł. Spójrzmy prawdzie w oczy. Aktorzy AI nie umieją grać, bo nie posiadają własnych przeżyć. Są wygenerowaną symulacją gry aktorskiej bazującą na zarejestrowanych wcześniej kreacjach.
      Oczywiście można samemu na własny użytek tworzyć filmy, muzykę i zdjęcia, ale mają one wartość posiadanego chatbota, tzn.: im lepsza wersja, tym "jakość" może być lepsza.
      Przypomina mi to masową produkcję i nie ma nic wspólnego z rzemiosłem filmowym.

      Usuń
    6. "Mój entuzjazm odnośnie AI bardzo ostatnio osłabł".

      Mój też. Tym bardziej, że już kilka razy zajęło mi jakiś czas, zanim się zorientowałem, że to AI i nie ma nic wspólnego z realnością.

      Obawiam się jednak, że jakość AI będzie się polepszała w ogromnie szybkim tempie. Uważam, że powinno być prawnie wymagane, aby wszystkie filmy, zdjęcia, teksty i inne 'dzieła' wykonane przez AI posiadały wyraźne oznaczenie stwierdzające ten fakt.

      Usuń
    7. Regulacje w sprawie AI są niezwykle potrzebne.
      Obecna sytuacja przypomina "prawo prerii" z powieści "Przygody dobrego wojaka Szwejka" i oznacza panowanie prymitywnych zasad przetrwania, w których silniejszy lub szybszy zabiera wszystko.

      Usuń
    8. Pewnie, że specjalnie dla mnie nie wymienią , ale swoje zdanie mam. Często podoba nam sie jakiś film, ale niekoniecznie gra poszczególnych aktorów, wrażenia to rzecz subiektywna.
      Jeden lubi Dorocińskiego, drugi Gajosa...

      Usuń
    9. Oczywiście rozumiem. O gustach się nie dyskutuje, ale nie ma co się obrażać, za nowe interpretacje. Mi nowa "Akademia Pana Kleksa" w ogóle nie podeszła, ale przynajmniej dałam jej szanse. 👍

      Usuń
  4. Bardzo mnie zaciekawiłaś filmem "Tony" - obejrzymy, jeśli nie w kinie, to chociaż na jakiejś platformie ;) Patrząc na motyw uczenia się od zera w kuchni od razu przypomniała mi się bajka Ratatouille - uwielbiałam ją i całe przesłanie jakie za sobą niosła :D
    Czy mam coś do polecenia? Jestem właśnie w trakcie lektury "Moc zdrowych nawyków", przy czym to bardziej taki dzienniczek do uzupełniania niż faktyczna książka. Ale podoba mi się! Może coś o nim więcej napiszę jesienią, bo to całkiem fajne motywujące narzędzie, z wiedzą podzieloną na porcje :)
    Serdecznie pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam Wam film "Tony". W kuluarach mówi się, że rola Dominica Sessy została zauważona i liczy się w wyścigu po Oscary. No ale zobaczymy.
      Wygląda na to, że "Moc zdrowych nawyków" to książka, dzięki której można zacząć jeść zdrowiej. Zwrócę na nią uwagę. 👍

      Usuń
  5. Jak wspominałem, "Grona gniewu" Johna Steinbecka posiadam i postaram się przeczytać, to z pewnością warto, chociaż spodziewam się, że, jak piszesz, jest to ciężka lektura.

    Szwejka czytałem b. dawno temu i na początku tego wieku oglądałem film, ale niewiele pamiętam.

    Obecnie czytam „Life and Death in Shanghai” (Życie i śmierć w Szanghaju) Nien Cheng, autobiograficzne wspomnienia opowiadają historię aresztowania Cheng w początkach rewolucji kulturalnej, jej ponad sześcioletniego uwięzienia, prześladowań, prób opuszczenia Chin i życia na wygnaniu. Bardzo interesująca, tym bardziej, że zagadnienia tego okresu historii Chin mnie zawsze absorbowały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytasz, to co lubisz. To zrozumiałe. Ja to raczej traktuję jako ciekawostkę absurdalne decyzje Mao. No ale oczywiście to kwestia gustu.
      Zawsze ciekawiło mnie za to, jak to się stało, że dzisiejsze Chiny łączą rządy partii komunistycznej z kapitalizmem?
      Czytałam, że Chińczycy mogą nabyć dom na własność, ale ziemię mogą jedynie dzierżawić. Pracują od 9 do 21.00, 6 dni w tygodniu. O kredyt muszą prosić bank państwowy... A jednk stały się potęgą. Ich siła to centralizacja.

      Usuń
  6. Ależ przyjemnie się czyta takie polecajki! ❤️

    Z filmów zaciekawił mnie „Tony” — Bourdain, dobra obsada, „Lalkę” też mam ochotę zobaczyć, przyznam, że jestem ciekawa.

    Dziękuję za kolejną porcję inspiracji! 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję i zachęcam do zapoznania się z nowościami filmowymi i serialowymi.
      Przyznam, że był to dla mnie powiew świeżości (Tony) i nowego spojrzenia na bardzo dobry materiał literacki (Lalka serial).

      Usuń
  7. Z książki " Grona gniewu" znam wiele pięknych cytatów, choć samej książki nie przeczytałam.
    Chętnie zobaczę ten przedostatni film.
    Podobnie jak Ty, widziałam pierwszy odcinek "Lalki" na Netflixie i jestem za. Czekam też na wersję kinową.
    U nas babie lato, korzystam z ciepłych dni, spotykam się z przyjaciółmi i koleżankami. Czytam i oglądam bardzo pobieżnie, jednak kiedy jesień się rozgości i przyjdzie czas, że będzie więcej czasu na różnego typu zajęcia domowe- zacznę nadrabiać zaległości czytelnicze i filmowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to dobrze, że do nas polskie filmy kinowe dochodzą z opóźnieniem? Będę miała czas, żeby ochłonąć i obejrzeć "Lalkę" na nowo z zainteresowaniem. Taka kumulacja może się jednak przejeść.
      Żal mi było zawsze tego Wokulskiego, a zakończenie serialowe w końcu mi podpadowało!
      I tak, jesień to wspaniały czas, żeby zająć się wreszcie sobą. Serdecznie pozdrawiam.🤗

      Usuń
  8. Grona Gniewu, czytałem kilka razy, ale mimo dobrych chęci nie polubiłem.
    Dobry wojak Szwejk - czytałem znacznie więcej razy niż G.G. i po zakończeniu mam ochotę przeczytać jeszcze raz.
    Podczas wizyty w Pradze odwiedziłem oczywiście restaurację U Kalicha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to była pokuta? To czytanie Steinbecka? Ja bym się nie męczyła, gdyby mi się jego książki nie podobały.
      Do tego autora jeszcze wrócę, ale nie tak od razu. Do Haška raczej nie, chociaż przyznaję, że mnie rozbawił.
      Jakie powieści z wielką dawką humoru jeszcze polecasz?

      Usuń
  9. Też planuję obejrzeć Lalkę! I serial, i film! Tak głośno o nich!
    Ty jednak kochasz klasykę! Buziaki ♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewno, że tak. Klasykę nie wypada, a powinno się znać!
      Serdeczności.🤗

      Usuń
  10. "Grona gniewu" to wspaniała książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! I bardzo przywiązałam się do rodziny Joadów. Steinbeck umiał żonglować emocjami.

      Usuń
  11. Witam, jestem na etapie szukania ciekawych blogów i zajrzałam też do Pani. Bardzo fajny wpis, zachęcił mnie do przeczytania "Szwejka" i obejrzenia "Lalki". :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń