niedziela, 28 grudnia 2025

Na dobry koniec i dobry początek

 Na dobry koniec starego i dobry początek Nowego Roku dziś chciałam zaproponować Wam zabawę polegającą na stworzeniu opowiadania z tytułów przeczytanych w bieżącym roku książek. Z nadzieją, że kolejny rok będzie bogatszy w  warte zapoznania się, zapamiętania, i zainspirowania się tytuły. Zgodnie ze słowami Józefa Czechowicza: "Kto czyta, żyje wielokrotnie".

Moje tytuły przeczytanych książek zapisałam pogrubioną czcionką. Zapraszam Was do zabawy. Użyjcie swojej wyobraźni.


~•~

-Quo Vadis? - spytał nieznajomy.

Zatrzymałam się na chwilę wyrwana z zadumy i odparłam:

-Niekiedy myślę, że ludzkie życie to Opowieść wigilijna, potem jednak zmieniam zdanie że jest to współczesny Sen o okapi, aby zaraz później zachwycić się wizją Mirandy. Nie przerywam jednak swej drogi. Biorę głębszy oddech, swą naukę i wędruję dalej. Tak jak w  w Starej Baśni, gdy Stary Ląd pokrywał wieczny las,  zapamiętale powtarzam zaklęcia Jaruhy, mijając pracujących w polu Chłopów i proszalne Dziady, szukając sobie skrótów przez czas,  widzę Buszujący w zbożu wiatr. Zachwycają mnie Dziwne losy Jane Eyre i nieco mniej Villette. Dalej idę ścieżką przez pola i wchodzę w las. Przeraża mnie niesprawiedliwa Śmierć pięknych saren i przez nikogo nieczekana Inwazja jaszczurów, krzywda Davida Copperfielda...

 Jak mnie ona porusza i Gniewa! Chcę szukać zemsty i pomocy, ale gdzie? Może w Klubie Pickwicka, czy w Klubie Dumas?

Póki słychać Kołatanie serca, trwa mądrość i prawda,  w którą wierzę od lat: Szczęścia można się nauczyć. It Starts with Us.

Nie będę jak Lalka w Boskiej komedii. Nawet gdy na Zakrętach życia, zaskoczy nas jakieś Rozdroże Kruków... Nie Rozdziobią nas kruki, wrony! Kiedy wokół Saga o ludziach lodu trwa,  co roku przecież przychodzi Przedwiośnie. Jak Książe i żebrak, jak Chłopiec, kret, lis i koń, zakochany Mistrz i Małgorzata Kocham cię życie!


piątek, 19 grudnia 2025

Polecajki niepolecajki na grudzień

 Końcem listopada pozostawałam pod wpływem stylu romantycznego za sprawą książki:

1. "Vilette" - Charlotte Bronte, która była moją kolejną powieścią wiktoriańską w ostatnim czasie o (uwaga... :) nauczycielce i jej miłosnych perypetiach. 🫣 Z tą różnicą, że nasza odważna bohaterka wyrusza za granicę (do Belgii) i szczęśliwym trafem nie znając języka francuskiego, trafia na pensję dla dobrze usytuowanych panienek i tam dostaje posadę jako nauczycielka języka angielskiego. Cóż za miły zbieg okoliczności! Szkołę tę odwiedza regularnie również pewien angielski lekarz, który okazuje się jej kuzynem, którego (wnioskuję z kontekstu) nie widziała zaledwie kilka lat, a który ją początkowo w ogóle nie rozpoznaje.

Po tej lekturze stwierdziłam, że z sióstr Bronte to jednak Emily zasługuje na uwagę i na jakiś czas odejdę od utworów sentymentalnych na rzecz realizmu i naturalizmu.

+

Dlatego właśnie sięgnęłam po powieść:

2.  "Chłopi"- opus vitae i literacki Nobel Władysława Reymonta. I wpadłam jak przysłowiowa śliwka w kompot. Jeszcze się tak  ułożyło, że dzieło podzielone jest na pory roku i rozpoczyna cudnie opisaną jesienią i zbieraniem plonów. Naprawdę urzekło mnie życie na wsi: każdo rodzinne zdarzenie: wesołe, czy smutne, stawało się udziałem wiejskiej społeczności i po części moim.
 A mieszkańcy wsi Lipce żyli zgodnie z rytmem przyrody, zwierzęta nabierały ludzkich cech, a ludźmi kierowały naturalnie namiętności...
Ciekawa jestem, czy macie jakieś swoje ulubione postacie z "Chłopów"? Ja mam!
Powieść polecam gorąco! 



No i żeby było śmiesznie i żeby było nieco świątecznie po lekturze "Chłopów" trafiłam na kolejną powieść wiktoriańską, czyli:

3. "Opowieść wigilijną" Charlesa Dickensa. Ebenezer Scrooge jest zgorzkniałym, sceptycznym skąpcem, właścicielem domu handlowego   Scrooge & Marley''. Stroni od ludzi i zaproszony przez siostrzeńca na święta, odmawia. W wigilię Bożego Narodzenia zjawia się u Scroogea duch zmarłego wspólnika - Jakuba Marleya, a potem kolejne duchy: poprzednich, teraźniejszych i następnych świąt. Jak skończą się te niezwykłe spotkania? Kto wie? 





Serial:

"Zwierz" - (2025r.)   serial prod. hiszpańskiej, który można obejrzeć na platformie Netflix. Wiejski weterynarz ledwo wiąże koniec z końcem nierzadko otrzymując swoje wynagrodzenie w płodach rolnych. Za namową siostrzenicy zatrudnia się w sklepie zoologicznym w miasteczku. I tutaj zaczynają się jego nowe perypetie. Gdzie pracuje się łatwiej? - To musicie już sami ocenić. Sam serial jest wciągający, ciepły i sympatyczny. Bardzo chętnie obejrzałabym kolejny sezon.



Film:

1. "Dzikie róże" (2017r.) reż. Anna Jadowska - młoda mężatka, matka dwójki dzieci, podczas wielomiesięcznej nieobecności męża, który wyjeżdża do pracy w Norwegii, wplątuje się w romans z młodszym od siebie mężczyzną. Po czym znika, aby uciszyć plotki i urodzić dziecko. Zaraz po tym na uroczystość pierwszej komunii starszej córki wraca mąż. 
Frapujący, angażujący, ze świetną grą Marty Nieradkiewicz.


2. "Avatar Fire and Ash", pol. "Avatar Ogień i Popiół" (2025r.) reż. James Cameron, prod. USA.

Pomyślałam, że czemu nie? Odgrzewany obiad też może być smaczny i taki właśnie był! Przypuszczam, że to za sprawą naprawdę wyrazistych postaci kobiecych. 

Jesteśmy świadkami kolejnej wojskowej inwazji na planetę Pandora. Walki nierównej polegającej na starciu wyższych technologii i technik podboju (kolonizacji) oraz tradycji i poszanowania wszelkich niespotykanych nigdzie indziej form natury.

Mi film się podobał, a Wam?



Co planujecie obejrzeć w sezonie świątecznym? Co zrobiło na Was największe wrażenie?

Czy u Was też jest tyle światełek i świątecznych dekoracji?











wtorek, 9 grudnia 2025

Odkrywcy nowych dróg cz.5 - Amerigo Vespucci

Jeśli zastanawialiście się kiedykolwiek, dlaczego część Ameryki Południowej   posługuje się językiem hiszpańskim,  a w innej językiem urzędowym jest portugalski, to zaraz ta zagadka może się wyjaśnić. Epoka wielkich odkryć rozbudziła apetyt mocarstw na podbój nowych terenów i nowe kolonie. Aby jednak nie doszło do konfliktu między Portugalią a Hiszpanią, w 1494 r. zawarto traktat w Tordesillas i podzielono strefy wpływów na dwie części, a granica rozciągała się wzdłuż południka 1200 mil morskich od Zielonego Przylądka.


Pinterest 
Gdyby traktat obowiązywał do dziś w jakim języku byś mówiła/mówił?

Wróćmy jednak do bohatera tego wpisu. Amerigo Vespucci urodził się 9 marca 1451r. we Florencji, zmarł 22 lutego 1512r. w Sewilii. 

britannica.com


Już jako dziecko marzył o dalekich podróżach, ale zanim do tego doszło, był kupcem na usługach słynnego rodu Medyceuszy, a później agentem bankowym. To on odpowiadał za zaopatrzenie drugiej i trzeciej wyprawy Kolumba do Nowego Świata. W 1497r. po raz pierwszy brał udział w zamorskiej ekspedycji. Posiadane zdolności nawigatorskie, matematyczne i obserwacje astronomiczne skłoniły Vespuciego do przypuszczenia, że ziemie, które odwiedził, to całkiem nowy ląd.
Swoje domysły opisał w listach z podróży do swego mecenasa Lorenza di Pierfrancesco de' Medici. Jeden z nich stał się przełomowy (opublikowano go około 1504 r.), ponieważ przedstawił w nim dowody, że odkryte ziemie stanowią nowy kontynent, „Nowy Świat”, zupełnie inny niż Azja, co stało się w tym okresie ideą rewolucyjną. Przypominam, że Krzysztof Kolumb był pewien, że dotarł do Indii.
Listy Vespucciego relacjonowały cztery podróże, podczas których sporządzał mapy wybrzeży, opisywał nową florę i faunę oraz spotkania ze rdzennymi mieszkańcami.
Pisał między innymi, że tubylcy posiadają różnorodne obyczaje i język, jedni są nastawieni pokojowo, inni - wrogo, a po bitwie  zjadają pokonanych, ale wyłącznie mężczyzn, śpią w hamakach, chodzą nadzy i nie mają wstydu. 
Uznał, że w wielu zachowaniach są czyści, a kraina którą zamieszkują jest ziemskim rajem.
Odwiedził i sporządził mapy wielu wschodnich wybrzeży Ameryki Południowej, w tym tereny dzisiejszej Brazylii, ujścia Amazonki i Rio de la Plata, a także dzisiejszą Patagonię.

Rycina: "Vespucci spotyka nagich Indian Ameryki Północnej", do spotkania rzekomo doszło w 1497 r. ( rycina De Bry'a , ok.  1592 r .)
Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Amerigo_Vespucci


Jego opisy Nowego Świata były barwne oraz odkrywcze i  przyspożyły mu sławy, dzięki czemu na jego cześć nazwano dwa nowe lądy.
A ponieważ do tej pory kontynenty posiadały formę żeńską, to i imię Amerigo zmieniło swą formę na Ameryka.
Po osiedleniu się w Sewillii, Vespucci poślubił Hiszpankę, Marię Cerezo - córkę słynnego dowódcy wojskowego Gonzala Fernándeza de Córdoba. 
Taki talent nie mógł się zmarnować. W 1505 r. Vespucci został królewskim doradcą, a w 1508r. król Ferdynand utworzył specjalnie dla niego stanowisko naczelnego nawigatora floty hiszpańskiej, które obejmowało szkolenie młodych nawigatorów, kontrolowanie licencji armatorów i pilotów morskich, oraz sporządzanie map odkrywanych terenów.
Vespucci przyczynił się więc czynnie do wielkich odkryć geograficznych  poprzez osobiste osiągnięcia, ale też wspierając innych śmiałków jako urzędnik.