Książki:
1. "Noce i dnie" - Maria Dąbrowska - Chciałam dostać na urodziny. Nie dostałam. Będę musiała sobie kupić sama. Ot co! 🤷♀️
Bardzo wciągnął mnie audiobook.
Jeśli przywiązujesz się do bohaterów i ciekawią cię ich dalsze losy, to znaczy, że książka jest dla ciebie. Niezwykle zajmująca, życiowa pozycja.
2. Tom siódmy "Sagi o ludziach lodu" Madrid Sandemo opowiada nam historię Tancreda, króry w lesie spotyka uroczą uciekinierkę, trafia do zamku, który nie istnieje i dopiero jego bliscy pomagają mu rozwiązać niezwykłą zagadkę.
3. Tom ósmy Sagi o ludziach lodu - Andreas orząc kawałek łąki odnajduje szczątki kobiet, które wójt uznaje za czarownice. Kto jest winny? Co wspólnego ma z nimi miejscowy hycel, pomocnik kata? I którego z kuzynów wybierze jego córka Hilda?
4. Ferdynard Ossendowski - "Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów".
Bardzo interesujące wspomnienia. Pomyśleć, że autor był kiedyś tak popularny jak Sienkiewicz, jednak stał się pisarzem zakazanym w swoim kraju z powodu jawnej krytyki komunizmu.
Obejrzane filmy :
- "Teściowie cz. 3":
Spotkania rodzinne nie należą do łatwych. Nie ułatwiają ich też teściowie. Wanda i Tadeusz w porozumieniu z rodzicami maleństwa aranżują chrzściny, sprzeciwia się temu Małgorzata, która rozstała się z Andrzejem, a który niespodziewanie przyjeżdża na imprezę ze swoim synem Stanleyem. Wychodzą na jaw skrywane tajemnice i wtedy dopiero się dzieje...
Jestem fanką pierwsze części, ale ta też była zabawna. Ogromny plus za obsadę!
-"Wichrowe wzgórza" w reżyserii Emerald Fennel. Film jest bardzo luźną interpretacją powieści Emily Bronte. Jest przyjemny dla oka i może się niektórym nawet podobać, ale zgrzyta, jeśli porównujemy go do treści oryginału.
I w związku z tym ponawiam mój apel.
Jeśli chcecie wiedzieć więcej, czytajcie książki. Filmowcy wybierają sobie smaczniejsze kąski, a cały kotekst społeczno - obyczajowy, który tu jest bardzo ważny, idzie w niepamięć. Niektóre epizody i postacie pominięto, tak jak na przykład brata i bratową Catherine. Nie mówiąc już o najmłodszym pololeniu: Earnshaw, Heathcliff i Linton.
* Tylko dla widzów dorosłych.
Filmy oscarowe:
1. "Train Dreams" - Sny o pociągach - nominacja do Oscara w kategorii: Najlepszy Film, Zdjęcia i Piosenka.
Główny bohater jest drwalem. Nie wie, kim byli jego rodzice i skąd pochodzi. Jego życie składa się z ciężkiej pracy i poświęcenia. Kiedy buduje dom i zakłada rodzinę, wydaje mu się, że pojął sens swego życia, ale niespodziewanie traci to wszystko w pożarze lasu. Czy uda mu się odnaleźć swoje miejsce w świecie? Spokojny i refleksyjny film, który bardzo polecam.
I... pewniak! 8 nominacji do Oscara. Za:
Najlepszy film
Najlepszy reżyser (Chloé Zhao)
Najlepsza aktorka (Jessie Buckley)
Najlepszy scenariusz adaptowany (Chloé Zhao, Maggie O'Farrell)
Najlepsza oryginalna ścieżka dźwiękowa (Max Richter)
Najlepsze kostiumy (Małgosia Turzańska)
Najlepsza scenografia (Fiona Crombie, Alice Felton)
Najlepszy casting (Nina Gold)
Poczekamy, zobaczymy. Na pewno warto obejrzeć.
3. "Jedna wojna po drugiej" zdobył aż 13 nominacji. 😱
Radykalny, lewicowy, budzący kontrowersje.
4. "K-Pop Demon Hunters" - istny szał. Nominacja do Oscara za najlepszy Film Animowany oraz Najlepsza Oryginalna Piosenka ("Golden"). Dziewczyny z zespołu młodzieżowego Huntrix gdziekolwiek się pojawią robią furorę. W dodatku łapią i unicestwiają demony.😉 Ich piosenki śpiewają nawet dorośli w samochodzie jadąc do pracy.😆
Kanał Youtube:
Natalia z kanału Kursywa w niezwykle ciekawy sposób opowiada o przeczytanych książkach. Często inspiruję się jej wyborami, ale nie zawsze się z nią zgadzam. ;)
Co ostatnio udało Wam się przeczytać lub obejrzeć ? Co Was zaciekawiło i zainspirowało?



Wspaniałe polecajki, MaB. Jeden tylko mam problem, skąd czas mam wziąć? Pozdrawiam ciepło, Pola
OdpowiedzUsuń"Noce i dnie" są moją ukochaną ksiazką. Przeczytaną po wielekroć a za każdym razem wzruszajacą, przejmujacą, pełną mądrych i trafiajacych do duszy refleksji.
OdpowiedzUsuń"Sagę o ludziach lodu" przeczytałam w latach dziewięćdziesiatych. Wydawana wtedy była w w taniej, małoformatowej wersji. Mozna ja było kupic w kioskach Ruchu.A wiec kupowałam i czytałam z wypiekami na twarzy. A razem ze mną moja mama i moja córka. Cudne czasy! Poprzez tą naszą wspólnotę bycia razem w zachwytach literackich i filmowych, poprzez to, że byłyśmy razem, niedotkniete jeszcze przez bezwględny palec Losu...Dlatego "Saga o ludziach lodu" bardzo dobrze mi sie dzisiaj kojarzy i pewnie będzie tak zawsze...
Pozdrawiam Cie ciepło!:-)*