poniedziałek, 24 lutego 2025

Wielkie Wiosenne Wyzwanie - czyli 20 pomysłów jak przywitać wiosnę?



1. A może by tak 5kg w dół ? Co Wy na to? Oczywiście najlepiej po zapustach. 🫣



2. Już dziś można zacząć domowe porządki i przygotować się na wiosnę. Później może być zbyt pięknie, aby siedzieć w domu. 🌷🌷🌷


3. Przygotować można również rower i inne akcesoria na wiosenne wycieczki.

4. Zadbać o ogródek - posprzątać zwiędnięte liscie, zeschnięte badyle, posiać nowalijki.🌷🌷🌷


5. Wyczarować ulubione danie z dzieciństwa.

6. Ustawić w domu wiosenne dekoracje.🌷🌷🌷

7. Kupić żywe kwiaty.🌷🌷🌷


8. Wziąć udział w zajęciach sezonowych organizowanych w ośrodkach kultury i miejscowych klubach hobbistycznych.

9. Pójść na spacer i poszukać wiosny -  powracających ptaków,  pierwszych pąków i kwiatów.🌷🌷🌷



10. Posiać w domu rzeżuchę i inne zdrowe kiełki.


11. Upiec muffinki, ciasto marchewkowe lub inne typowo wiosenne wypieki.

12. Usiąść w parku na ławce i posłuchać śpiewu ptaków, obserwować pisklęta i jak przyroda budzi się do życia. 🌷🌷🌷




13. Pozbyć się niepotrzebnych rzeczy.🌷🌷🌷

14. Odświeżyć garderobę - dodać koloru i modnych akcentów.🌷🌷🌷

15. Wybrać się na koncert, na spektakl do teatru lub opery.

16. Wrócić do pożytecznych zwyczajów. 🌷🌷🌷

Ostatnio zaczepiła mnie jedna pani i spytała, czy nie chciałabym nauczyć się piec chleb? Powiedziałam, że kiedyś piekłam, a ona mi na to, że ma zakwas i chętnie się nim podzieli. 😀

17. Poszukać podkowy i czterolistnej koniczynki

18. Zaplanować wyjazdy i wakacje - zabukować noclegi, wziąć wolne w pracy


19. Odwiedzić farmę z nowonarodzonymi owieczkami i króliczkami. 🌷🌷🌷

20. Przejść się po okolicy  w wiosennym deszczu i zobaczyć tęczę.🌷🌷🌷



***

Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się doczekać.

Jakie  są Wasze pomysły na wiosnę?



środa, 19 lutego 2025

Polecajki i niepolecajki lutego 2025

 I. Książki i audiobooki

- PRZEDWIOŚNIE - Stefan Żeromski - lektura szkolna, ale po latach. Mistrz słowa nie zawiódł moich oczekiwań, w przeciwieństwie do głównego bohatera - Cezarego Baryki, który koniec końców okazał się wręcz irytujący. Dlaczego? Młody widział do czego są zdolni komuniści, wiedział. co zrobiła rewolucja i mimo doświadczeń  z ogarniętego wojną Baku,  poświęcenia rodziców oraz wyczerpującej drogi do ojczyzny swoich przodków, na końcu książki maszeruje w proteście razem z innymi komunistami. No ręce opadają!

 


- Psychologia C.G. Junga - Jolande Jacobi - Poszukiwanie i osiąganie własnej pełni psychicznej to misja życiowa każdego człowieka - twierdzi Jung.
I tak jak Freud odkrył, że do osiągnięcia tego celu może przysłużyć się libido, Adler - chęć władzy, tak Jung wskazał, że może być nią potrzeba religijna i duchowa. 
To dlatego osoby duchowne w Kościele Katolickim, biorą sobie za oblubieńca Jezusa Chrystusa, a w zbiorowej podświadomości funkcjonuje  archetyp matki - jego matki Maryi? 🤔





- 27 śmierci Toby'ego Obeda - Joanna Gierak - Onoszko - Bardzo przejmująca treść. Ta książka jest tak dobra, że nie mogłam przestać jej czytać, a poźniej o niej myśleć. Najbardziej podobały mi się opisy innuickich zwyczajów: np. porodu z użyciem pasów z foczej skóry, którymi położna masowała brzuch ciężarnej, aby pomóc dziecku przyjść na świat. Zanim do Nowej Funlandii i na Półwysep Labrador przybyli europejscy osadnicy, Innuici żyli w zgodzie z otaczającą ich, surową naturą. Wspólnota dawała im bezpieczeństwo i dostatek. Kochali się z kim chcieli, bez winy i chorób, z dietą wysokobiałkową, bez cukru i mąki. Cukrzyca i miażdżyca to prezenty, które przywieźli ze sobą koloniści, obok wstydu i grzechu, o którym powiedzieli im kaznodzieje. Obcy przywieźli im również alkohol, a wraz z nim całą masę innych problemów. Najgorzej jednak, gdy alkoholizm atakował rodziny i musiała wkroczyć opieka społeczna. Dzieci trafiały wówczas do szkół z internatem, a tam działy się różne złe rzeczy. To przez picie alkoholu Toby 27 razy uracił siebie...
Koniecznie przeczytajcie, jeśli opis Was zainteresował.




II. Filmy nominowane do Oscara. Tak się złożyło, że wszystkie o kobietach:

1. Emilia Perez (13 nominacji) na podstawie libretta Jacques'a Audiard'a i w jego reżyserii. W rolach głównych wystąpiły: Karla Sofía Gascón, Zoe Seldana. Selena Gomez.
Film opowiada o szefie kartelu narkotykowego, który pragnie zmienić swoje życie. Porywa więc zdolną, młodą prawniczkę i przymusza ją do współpracy obiecując za pomoc fortunę. Rita jest mu potrzebna, aby przeprowadzić za granicą operację zmiany płci, zmiany tożsamości oraz do zabezpieczenia jego spraw rodzinnych i majątkowych.
Po czterech latach ich drogi znów się zbiegają. Szef kartelu, już jako Emilia Perez, chce mieć znów swoją żonę i dzieci przy sobie. Czy uda się naprawić błędy przeszłości?


Emilia Perez szokuje. Obraz jest inny niż wszystkie w dodatku jest to film gangsterski, który okazał się musicalem. 

2. Maria - (1 nominacja za zdjęcia) wydaje mi się, że rolę Marii Callas powinna zagrać aktorka charakterystyczna, a nie amantka. Diva na scenie odgrywała spektakl. Angelina jest tylko smutna i piękna. 



3. Anuja - nominacja w kategorii krótkometrażowy film, który można obejrzeć na platformie Netflix. Indyjskie realia. Anuya pracuje razem ze swoją starszą siostrą Palak w szwalni. Niespodziewanie dziewczynka obdaronwana talentem matematycznym dostaje od losu szansę, by kształcić się w szkole z internatem. Czy ta propozycja będzie się jej opłacać i czy z niej skorzysta?




4. Wicked - (10 nominacji) coś dla młodszych odbiorców - baśń zawierająca znane już motywy filmowe: szkołę magii, niedocenioną lecz obdarzoną prawdziwym darem adeptkę magii, jej śliczną i słodką współlokatorkę (od różu aż oczy bolą :)), księcia z bajki, czarodziejską krainę i czarodzieja Oz. A wszystko to w formie musicalu. W tym obrazie najbardziej podobała mi się jednak scenografia.


5. Pierwsza dziewczyna w orkiestrze - kolejna nominacja w kategorii krótkometrażowego filmu, który również można obejrzeć na Netflix. Jest to historia kontrabasistki Orin O'Brien - pierwszej kobiety w Filharmonii Nowojorskiej. 
Niełatwo być pierwszą w zdominowanym przez mężczyzn środowisku, trzeba mieć silny charakter.


Jakie są Wasze oscarowe typy?  Co Ciekawego wydarzyło się u Was w bierzącym miesiącu?


poniedziałek, 17 lutego 2025

Koncertowo - Apocalyptica Plays Metallica Vol.2

Ostatnie dni pomimo różnych trudności i nade wszystko zaliczam do bardzo udanych. Na razie jest dość mroźno, dobrze jednak, że słonecznie. Za to od niedzieli, według meteorologów, temperatury powędrują sobie w górę i zrobi się na pewno dużo przyjemniej. 

Dzisiejszy mój wpis być może zainteresuje wyłącznie fanów muzyki i to takiej specyficznej, ale nie martwcie się, już szykuję polecajki/niepolecajki miesiąca. 

 W walentynkowy weekend, a konkretnie w sobotę, miałam przyjemność być  na koncercie zespołu Apocalyptica w Atheneum Center.


Jako support wystąpiła Nita Strauss z zespołem. Nita współpracuje obecnie z Allicem Cooperem, a zaczynała z Iron Maidens. Deklaruje, że od strony ojca pochodzi od samego Johanna Straussa. Geny moi drodzy, geny. Zobaczyć wirtuozkę gitary na żywo - to jest dopiero coś!



To może tak pokrótce o zespole, na którego występ poszliśmy. Apocalyptica powstała w 1993r. w Helsinkach początkowo jako kwartet, w obecnym składzie jako trio wiolonczelowe. Pierwszy album poświęcony był w całości interpretacjom utworów Metalliki. Od tego czasu współpracowali z wieloma artystami gatunku heavy metal,  symphonic metal i "mocniejszego grania", m.in.: The Rasmus, HIM, Sepultura, Amon Amarth. Na koncercie wystąpili: Eicca Toppinen, Paavo Lötjönen, Perttu Kivilaakso - wiolonczele oraz gościnnie Mikko Kaakkuriniemi na perkusji. Bębny, moim zdaniem, nadały wyrazu  i podkreśliły brzmienie instrumentów smyczkowych. 





Koncert uważam za bardzo udany. Fani byli zachwyceni. Były owacje, sympatyczne rozmowy, wspólny śpiew...
No i jeden dyrygent, który co chwilę wstawał i dyrygował muzykom na scenie. Na marginesie dodam, że zajął miejsce w pierwszym rzędzie. No cóż... Zawsze znajdzie się w tłumie ktoś taki, że nie patrzy na innych, tylko bawi się w najlepsze. I tak było warto! To była uczta dla ducha. 


Poniżej filmiki znaleziony w sieci:


I oficjalny teledysk.



środa, 12 lutego 2025

Chicago Orchid Show 2025

 Nie ukrywam, że temat tego wpisu nasunął mi się sam. Robiąc zakupy, trudno nie zauważyć powodzi kwiatów przygotowanych na Walentynki. Jak się okazuje tradycja obdarowywania kwiatami sięga czasów starożytnego Egiptu, Grecji i Cesarstwa Rzymskiego. Kwiaty stosowano do dekorowania miejsc kultu oraz używano podczas ceremonii. Zakochani dostawali od siebie kwiaty w dowód swej miłości. W Starożytnym Rzymie popularne były wianki na głowę podczas zaślubin i igrzysk olimpijskich. W Turcji stworzono pierwszy język symboli kwiatowych, który stał się niezwykle popularny w średniowieczu, kiedy obyczaje dworskie i zakonne były dość surowe i nie pozwalały na powszechne okazywanie uczuć.Dziś mimo zapowiadanych opadów śniegu wybrałam się do naszego ogrodu botanicznego, aby obejrzeć wystawę storczyków.

W tym roku Orchid Show zabiera nas do Indii. Spektakularne wrażenie robi kwitnący paw, i drzewo banyan. Do tej niezwykle barwnej ekspozycji zużyto aż 10 000 kwitnących storczyków.



Cauda Pavonis (pawi ogon) jako zjednoczenie wszystkich barw jest symbolem pełni.


Tak jak w tradycji judeo-chrześcijańskiej za drzewo poznania (dobra i zła) uważano drzewo owocowe, tak w Azji drzewem tym było drzewo banyan. A tak w Bhagavatgita opisywał je Kriszna: „Istnieje drzewo banyan, które ma korzenie skierowane w górę, a gałęzie w dół, a hymny wedyjskie są jego liśćmi. Ten, kto zna to drzewo, jest znawcą Wed”. (Bg 15.1) 

Znawcy Wed interpretują te słowa w następujący sposób: świat materialny jest opisany jako drzewo, którego korzenie skierowane są w górę, a gałęzie w dół. Jeśli ktoś stanie na brzegu rzeki lub jakiegokolwiek innego zbiornika wodnego, może zobaczyć, że drzewo odbija się w wodzie na odwrót - gałęzie skierowane są w dół, a korzenie w górę. Podobnie, ten świat materialny jest odbiciem świata duchowego. Świat materialny jest tylko cieniem rzeczywistości. W cieniu nie ma rzeczywistości ani substancjalności, ale z cienia możemy zrozumieć, że istnieje materia i rzeczywistość.
























A jakie Wy lubicie kwiaty/rośliny?

Mityczny kwiat życia, tradycja obdarowywania kwiatami


Poniżej umieściłam jeden z najsilniejszych symboli starożytności  oraz świętej geometrii - kwiat życia. Kwiat życia składa się z nałożonych na siebie okręgów i reprezentuje nieskończoność, jedność oraz połączenie wszystkich rzeczy. Nasi przodkowie uważali, że przedstawia doskonały plan stworzenia: kwiat zapylony przez owady lub wiatr, przemienia się w owoc, który zawiera w sobie nasienie, a to tworzy nową roślinę, która kwitnie i cały proces się powtarza i powiela na nowo.

Freepic.com

Symbol znany był naszym przodkom zanim pojawił się mikroskop i luneta astronomiczna
Etapy powstawania kwiatu  życia przypominają podział komórkowy. 


Co osiem lat planeta Wenus znajduje się w tych samych miejscach wobec słońca 
i powtarza "swój taniec" i cały cykl na nowo.





Witrażowa rozeta z Notre Dame 
(Obrazy pochodzą ze strony: Freepic.com)




Kwiat życia - Leonardo da Vinci - domena publiczna wikimedia.org

Jak wskazuje C.G.Jung, kwiaty, róże wiatrów, zegary świata w formie okręgów, różnego rodzaju rozety i mandale to płody duchowe różnych epok pojawiające się wszędzie tam, gdzie mieszkał człowiek. To archetyp jaźni, pełni i doskonałości.

Hinduska mandala
 (Freepic.com)