![]() |
Statki wycieczkowe w Puerto Vallarta |
Okruchy i ziarenka
czwartek, 8 stycznia 2026
Meksyk III, Pacyfik, humbaki, wyspa Marietas, rajska plaża
poniedziałek, 5 stycznia 2026
Meksyk II, Puerto Vallarta
piątek, 2 stycznia 2026
Meksyk I, Puerto Vallarta
Jeśli mowa o dobrych początkach, to jestem sobie na wakacjach na przepięknym Wybrzeżu Nayarit w Meksyku, gdzie łańcuchy górskie Sierra Madre trzymają w ryzach Pacyfik.
Dziś obudziłam się skoro świt i pobiegłam zobaczyć Ocean (zwany) Spokojnym o tej magicznej porze. Muszę nasycić się tym widokiem, żeby starczyło na długo. Nad ranem niebo staje się pastelowe, liliowo - limonkowe. Piasek pełen złocistych drobin skrzy się jak gwiezdny pył. Pod brzeg podpływają płaszczki. Fale wyrzuciły rybę rozdymkowatą. Stanie się pożywieniem dla innych gatunków. Po zielonych skwerach drepcą sobie iguany. Latają pelikany. Zawsze mnie ta egzotyka fascynowała i dalej zachwyca!
To mój drugi raz w tym pięknym i bogatym kulturowo, państwie. Przy czym za pierwszym razem lądowaliśmy w Cancun i zwiedzaliśmy Półwysep Jukatan. Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam do wcześniejszych wpisów: Chinchen Itza , Tulum , Coba .
Od wieków tereny te zamieszkiwała ludność trudniąca się rybołóstwem, później piraci napadający na wypełnione kosztownościami hiszpańskie statki, dziś jest to popularny cel podróży dla entuzjastów sportów wodnych i turystów z całego świata.
Co ciekawe zachodnie wybrzeże Meksyku ciągnące się od Mazaltan po Acapulco ponownie "zostało odkryte" przez gwiazdy Hollywood w latach 40-tych zeszłego wieku.
Urokliwe plaże i klimat tych miejsc można zobaczyć w słynnych produkcjach: "Noc iguany"(1964), "Revenge"(1990), "Predator"(1987), czy "Limitless"(2011).
c.d.n. ;)
niedziela, 28 grudnia 2025
Na dobry koniec i dobry początek
Na dobry koniec starego i dobry początek Nowego Roku dziś chciałam zaproponować Wam zabawę polegającą na stworzeniu opowiadania z tytułów przeczytanych w bieżącym roku książek. Z nadzieją, że kolejny rok będzie bogatszy w warte zapoznania się, zapamiętania, i zainspirowania się tytuły. Zgodnie ze słowami Józefa Czechowicza: "Kto czyta, żyje wielokrotnie".
Moje tytuły przeczytanych książek zapisałam pogrubioną czcionką. Zapraszam Was do zabawy. Użyjcie swojej wyobraźni.
~•~
-Quo Vadis? - spytał nieznajomy.
Zatrzymałam się na chwilę wyrwana z zadumy i odparłam:
-Niekiedy myślę, że ludzkie życie to Opowieść wigilijna, potem jednak zmieniam zdanie że jest to współczesny Sen o okapi, aby zaraz później zachwycić się wizją Mirandy. Nie przerywam jednak swej drogi. Biorę głębszy oddech, swą naukę i wędruję dalej. Tak jak w w Starej Baśni, gdy Stary Ląd pokrywał wieczny las, zapamiętale powtarzam zaklęcia Jaruhy, mijając pracujących w polu Chłopów i proszalne Dziady, szukając sobie skrótów przez czas, widzę Buszujący w zbożu wiatr. Zachwycają mnie Dziwne losy Jane Eyre i nieco mniej Villette. Dalej idę ścieżką przez pola i wchodzę w las. Przeraża mnie niesprawiedliwa Śmierć pięknych saren i przez nikogo nieczekana Inwazja jaszczurów, krzywda Davida Copperfielda...
Jak mnie ona porusza i Gniewa! Chcę szukać zemsty i pomocy, ale gdzie? Może w Klubie Pickwicka, czy w Klubie Dumas?
Póki słychać Kołatanie serca, trwa mądrość i prawda, w którą wierzę od lat: Szczęścia można się nauczyć. It Starts with Us.
Nie będę jak Lalka w Boskiej komedii. Nawet gdy na Zakrętach życia, zaskoczy nas jakieś Rozdroże Kruków... Nie Rozdziobią nas kruki, wrony! Kiedy wokół Saga o ludziach lodu trwa, co roku przecież przychodzi Przedwiośnie. Jak Książe i żebrak, jak Chłopiec, kret, lis i koń, zakochany Mistrz i Małgorzata - Kocham cię życie!
piątek, 19 grudnia 2025
Polecajki niepolecajki na grudzień
Końcem listopada pozostawałam pod wpływem stylu romantycznego za sprawą książki:
1. "Vilette" - Charlotte Bronte, która była moją kolejną powieścią wiktoriańską w ostatnim czasie o (uwaga... :) nauczycielce i jej miłosnych perypetiach. 🫣 Z tą różnicą, że nasza odważna bohaterka wyrusza za granicę (do Belgii) i szczęśliwym trafem nie znając języka francuskiego, trafia na pensję dla dobrze usytuowanych panienek i tam dostaje posadę jako nauczycielka języka angielskiego. Cóż za miły zbieg okoliczności! Szkołę tę odwiedza regularnie również pewien angielski lekarz, który okazuje się jej kuzynem, którego (wnioskuję z kontekstu) nie widziała zaledwie kilka lat, a który ją początkowo w ogóle nie rozpoznaje.
Po tej lekturze stwierdziłam, że z sióstr Bronte to jednak Emily zasługuje na uwagę i na jakiś czas odejdę od utworów sentymentalnych na rzecz realizmu i naturalizmu.
Serial:
"Zwierz" - (2025r.) serial prod. hiszpańskiej, który można obejrzeć na platformie Netflix. Wiejski weterynarz ledwo wiąże koniec z końcem nierzadko otrzymując swoje wynagrodzenie w płodach rolnych. Za namową siostrzenicy zatrudnia się w sklepie zoologicznym w miasteczku. I tutaj zaczynają się jego nowe perypetie. Gdzie pracuje się łatwiej? - To musicie już sami ocenić. Sam serial jest wciągający, ciepły i sympatyczny. Bardzo chętnie obejrzałabym kolejny sezon.
2. "Avatar Fire and Ash", pol. "Avatar Ogień i Popiół" (2025r.) reż. James Cameron, prod. USA.
Pomyślałam, że czemu nie? Odgrzewany obiad też może być smaczny i taki właśnie był! Przypuszczam, że to za sprawą naprawdę wyrazistych postaci kobiecych.
Jesteśmy świadkami kolejnej wojskowej inwazji na planetę Pandora. Walki nierównej polegającej na starciu wyższych technologii i technik podboju (kolonizacji) oraz tradycji i poszanowania wszelkich niespotykanych nigdzie indziej form natury.
Mi film się podobał, a Wam?






















































