niedziela, 19 października 2025

Odkrywcy nowych dróg - cz. 3 - Krzysztof Kolumb




Christopher Columbus, by Sebastiano del Piombo
żródło Wikipedia




   Okazuje się, że "odkrycie Ameryki" zawdzięczamy pasmu pomyłek.  Urodzony w 1451 roku w Genui - Krzysztof Kolumb stał się najsłynniejszym odkrywcą swoich czasów. Ale zanim wyruszył w swoją podróż życia, musiał pokonać wiele przeciwności i popełnić wiele błędów. Najpierw o sfinansowanie wyprawy poprosił króla Portugalii, ale ten  nie zgodził się, gdyż przedsięwzięcie wydawało mu się zbyt niebezpieczne i niepewne. Portugalczycy, aby dotrzeć do Azji pracowali już w tym czasie nad trasą wzdłuż wybrzeży Afryki i  dalej przez Ocean Indyjski do wybrzeży Indii. Tym bardziej, że ich rodak - Batolomeo Dias dopłynął już do Przylądka Dobrej Nadziei w 1488r.
Ekspedycję Kolumba zgodziła się sfinansować za to korona hiszpańska.  Kolumb był przekonany, że ziemia jest kulą i w końcu uda mu się odnaleźć zachodnią drogę morską do Azji, skąd sprowadzano przyprawy, złoto i jedwab. Drogę lądową kontrolowało wówczas Imperium Osmańskie.
Dziś wiadomo, że podróżnik nigdy nie dotarł do Indii. Źle obliczył długość równika, błędnie wyznaczył trasę i źle oszacował wielkość kontynentów używając niedokładnych map. W dodatku nakłamał swojej załodze odnośnie tego, jak długi będzie rejs i o mały włos z tego powodu na statkach  nie wybuchł bunt. Koniec końców, po 2 miesiącach żeglugi przez ocean, trzy okręty: „Pinta”, „Nina” i „Santa María dotarły do Wysp Karaibskich -12 października 1492r.. Kolumb przekonany, że to jedna z tysiąca wysp u wybrzeży Azji opisywanych przez Marco Polo, nazwał ją San Salwador, a ludzi tam spotkanych - Indianami. Nazwa Indianie przetrwała do naszych czasów, choć powszechnie wiadomo, że jest nieprawidłowa. 
Prócz wielu omyłek jakie popełnił, Krzysztof Kolumb miał też wiele szczęścia. Okres od sierpnia do października jest na Atlantyku okresem huraganów. Hiszpańska eskadra cudem więc uniknęła złej pogody, mielizn i skał.  Sprzyjał jej za to wiatr i prądy morskie.
W dodatku przed pierwszą wyprawą, Kolumb wywalczył sobie u królowej Izabellii  Kastylijskiej, pozycję gubernatora "nowych ziem", którymi miał zarządzać i czerpać z nich profity. Niektóre plemiona tubylcze przyjęły kolonizatorów przyjaźnie, ale inne były wrogo nastawione. Nie obyło się też bez krwawych potyczek. Nastał czasy wyzysku nowych terenów i podporządkowywania sobie tubylców. Pod naciskami ze strony hiszpańskiego króla i królowej w swoich kolejnych wyprawach zarządca Indii Zachodnich odkrywał nowe wyspy, dotarł do stałego lądu w okolicach ujścia rzeki Orinoko, do terenów dzisiejszego Hondurasu i Nikaragui oraz Ameryki Północnej.
Jako pierwszy przywiózł do Europy, aby zaprezentować na dworze w Kastylii: Indian, kolorowe papugi, oraz nieznane wcześniej rośliny: kukurydzę. kakao, tytoń i ziemniaki. Do Nowego Świata sprowadził: konie, osły, bydło, psy i świnie, a z roślin uprawnych: trzcinę cukrową, winorośle i inne nasiona europejskich roślin oraz narzędzia rolnicze. W 1496r. jego brat Bartolomeo założył na Haiti pierwszą europejską osadę - Santo Domingo. Mimo dokonanych osiągniąć Krzysztof Kolumb prawdopodobnie do końca życia  nie wiedział, że dopłynął do nowego kontynentu. Dopiero żeglarz Amerigo Vespucci jako pierwszy zdał sobie sprawę i to dokładnie udokumentował. Dlatego na jego cześć  nazwano nowy ląd Ameryką. Ale to już przecież inna historia. :)

Dziś zapraszam na film zrealizowany 500 lat po wydarzeniach, które dziś opisuję na blogu, w reżyserii Ridleya Scotta "1492. Wyprawa do raju" z muzyką Vangelisa i Gérardem Depardieu w roli Krzysztofa Kolumba.


Wspólcześnie wiemy, że Krzysztof Kolumb nie odkrył Ameryki. Człowiek zasiedlił tereny obu kontynentów dużo dużo wcześniej. Kolumb nie był nawet pierwszym Europejczykiem, który postawił swoją nogę na nieznanym lądzie. Jako pierwsi uczynili to Wikingowie pod dowództwem  Leifa Erikssona w XI wieku dopływając do terenów  dzisiejszej Nowej Funlandii w Kanadzie. Niezaprzeczalnie jednak dotarcie Krzysztofa Kolumba do wybrzeży Ameryki, zmieniło ówczesny świat. Otworzyło nowe możliwości wymiany gospodarczo -  kulturalnej, ale też wyzysku i eksploatacji nowych ziem.


Polecam róznież moje wpisy blogowe:




54 komentarze:

  1. Czytałam kilka ciekawych teorii o wyprawie Krzysztofa Kolumba. Na pewno jego postać nadal wywołuje sporo dyskusji.

    OdpowiedzUsuń
  2. O odkrywaniu Ameryki wiadomo coraz więcej i chociaż odebrano to wydarzenie Kolumbowi, to jego wkład w zmianę świata jest bezdyskusyjny.
    Film oglądałam jakiś czas temu.
    Z przyjemnością przeczytam post:)
    Pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia🍁🍁🍁🌻🌻🌻😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkrywać Amerykę moźna z różnych perspektyw.
      Ridley Scott nie boi się wyzwań i chętnie obrazuje wielkie postacie.
      Przyjemnej niedzieli i nowego tygodnia.🤗🍁🍂

      Usuń
  3. Muy interesante siempre se aprende algo nuevo. Y la película es muy buena. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. La película es increíble. Representa fielmente el paraíso de América. Te mando un beso.🤗🫶

      Usuń
  4. Niezależnie od różnych opinii, Kolumb dokonał ogromnego odkrycia. I chociaż Wikingowie przybyli pierwsi na tereny obecnej Ameryki Północnej, to bodajże nigdy nie powrócili tam, aby założyć kolonię czy osiedla, jak też ich odkrycie nie było znane w Europie. Analogicznie, w pierwszym wieku Heron z Aleksandrii skonstruował prymitywne urządzenie napędzane parą, przypominające bardzo prosty silnik parowy, ale służyło ono jedynie jako kuriozum i nigdy nie było wykorzystane w praktyce, tak więc trudno mówić, że jest on odkrywcą silnika parowego.

    Ale chciałbym przytoczyć jeszcze jedną historię związaną z przedkolumbijskimi podróżami Europejczyków do Ameryki Północnej.

    W 2019 spędziłem jakiś czas w Minnesocie, m.in. biwakując w pobliżu miasta Aleksandria, do którego pojechaliśmy samochodem, aby rozpocząć stamtąd wycieczkę rowerową. Samochód zaparkowaliśmy w parku Big Ole Park, nazwanym na cześć jednej z najsłynniejszych atrakcji turystycznych w Aleksandrii, gigantycznego posągu Wikinga ‘Big Ole’. Konstrukcja o długości 28 stóp i wadze 4 ton została wykonana w 1964 roku i towarzyszyła Kensington Rune Stone (Kamień z Kensington) na Światowych Targach w Nowym Jorku w 1965 roku na wystawie „Minnesota, Miejsce Narodzin Ameryki”. Obecnie imponująca statua znajdowała się w parku.

    Nieopodal znajdowało się Runestone Museum (Muzeum Kamienia Runicznego), w którym można było zobaczyć Kensington Runestone (Kamień Runiczny z Kensington). Osobiście uważam historię tego artefaktu za fascynującą, ale również niewiarygodną: w 1898 roku rolnik Olof Ohman znalazł kamienna płytę w korzeniach osiki. Miała wymiary 31" x 16" x 6" i ważyła 202 funty. Na płycie znajdowały się nordyckie runy (znaki runiczne) o następującej treści:

    „Ośmiu Gotów (Szwedów) i 22 Norwegów w odkrywczej podróży z Winlandii. Odkryty wówczas fragment lądu jest dziś różnie identyfikowany; przypuszczalnie była to Nowa Fundlandia] na zachód. Obozowaliśmy przy dwóch skalistych wyspach o dzień podróży od tego miejsca. Wyruszyliśmy łowić ryby na jeden dzień. Gdy powróciliśmy znaleźliśmy dziesięciu naszych ludzi zakrwawionych i martwych. Niech Bóg nas zachowa ode złego (AVM – Ave Virgo Maria – bądź pochwalona Mario Dziewico), chroń nas ode złego”.
    A na innej części kamienia znajdował się taki oto napis: „Mamy dziesięciu ludzi nad morzem pilnujących naszych statków, 14 dni podróży od tego miejsca. Rok 1362”.

    Kamień stał się znany jako Kensington Rune Stone (Kamień Runiczny z Kensington) i od czasu jego odkrycia wokół jego autentyczności toczą się kontrowersje. Jedyne potwierdzone miejsce nordyckie w Vineland (Winlandia, Ameryka Północna) znajduje się w Nowej Fundlandii i pochodzi z około 1000 roku. Badania archeologiczne sugerują, że miejsce to, L'Anse aux Meadows, służyło jako baza i obóz zimowy do wypraw do Zatoki św. Wawrzyńca i Hudson Bay. Około 1355 roku król Magnus Erickson wysłał ekspedycję na Grenlandię, która odkryła, że osada wyemigrowała na kontynent. Czy nordyccy odkrywcy rzeczywiście dotarli do Minnesoty? Wątpię! W każdym razie kamień umieścił Aleksandrię jeżeli nie na mapie świata, to przynajmniej stanu Minnesota!
    /Na podstawie wpisu w blogu, 2019 r./

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ciekawostka, jeśli chodzi o kamień z Kensington! Mam nadzieję, że kiedyś będę miała też okazję zobaczyć L'Anse aux Meadows. Mój prawie dorosły syn interesował się bardzo kulturą Wikingów i zawsze chciał odwiedzić Kanadę. Właśnie sprawdziłam i okazuje się, że to kawał świata. Samolotem koło 8 godzin, samochodem ponad 2 dni. A Ty dużo podróżujesz po Kanadzie? Co warto jeszcze zobaczyć?

      Usuń
    2. Nigdy nie odwiedziłem prowincji wschodnich (Newfoundland, Prince Edward Island, New Brunswick i Nova Scotia), są niezmiernie malownicze i warto tam się wybrać na dłużej, najlepiej samochodem.

      Głównie podróżuje po Ontario i trudno mi rekomendować, co warto jest zobaczyć w Kanadzie—takich miejsc jest setki i dużo zależy od naszych indywidualnych zainteresowań. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę odległości (podobnie, jak w USA), często nie byliśmy w stanie dojechać w ciągu dnia do celu. Niektórzy turyści z Europy o tym zapominają i stawiają sobie niewykonalne plany podróży, kompletnie zapominając, jak żmudne i czasochłonne jest przejechanie 600-800 KM dziennie.

      Usuń
    3. Tak! Masz całkowitą rację. Odległości są olbrzymie. I o tym często nie wiedzą turyści z Europy. Osobiście byłam w Kanadzie tylko raz, jakieś 15 lat temu. Wybrałam się tam z mężem na weekend, zobaczyć się z koleżanką z liceum, która mieszka tam na stałe, a którą nie widziałam od lat. I my jako dwudziestolatkowie zupełnie nie pomyśleliśmy o tym jak męcząca może być sama droga na miejsce i z powrotem. Miejsce spotkania było niezwykle urokliwe, cud natury można rzec - Niagara Falls. Kiedyś mekka i cel podróży Amerykanów w okresie miodowego miesiąca. Bardzo mi się tam podobało, bo też sama Kanada przypominała bardzo swojskie krajobrazy. Jak się okazuje powierzchnia Kanady i Europy jest bardzo zbliżona. I powyższy fakt mówi sam za siebie. Zwiedzić Kanadę, to jak przejechać całą Europę.
      Życzę Ci wielu okazji do podróżowania i snucia bardzo ciekawych opowieści. 🤗

      Usuń
    4. Faktycznie, Minnesota, Michigan, Indiana, Wisconsin są niezmiernie podobne pod względem przyrody i krajobrazów do Ontario. Ale większość pozostałych stanów już się bardzo różnią.

      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
    5. Tak, mam tego świadomość i z czystym sumiemiem mogę stwierdzić, że miejsc wartych zobaczenia jest co niemiara, a Kanada jest warta odkrywania od początku i na nowo. Dziękuję i pozdrawiam! 🤗

      Usuń
  5. Pamiętam, jak na zakończenie roku szkolnego dostałam książkę o Kolumbie. Bodajże w 5 klasie. Bardzo zainteresowała mnie ta postać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest kilka publikacjj na temat tego słynnego żeglarza. Bardzo chętnie bym się z którąś z nich zaznajomiła.

      Usuń
  6. Jak zawsze bardzo interesujący wpis!
    To nic, że Kolumbowi pomniejszono zasługi, ale i tak przyczynił się do wielu ważnych dla świata wydarzeń. Poznaliśmy owoce, nowe zwierzęta. Rozpoczęła się wymiana między Starym a Nowym światem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymiana ta trwa po dziś dzień. 😀Dobrego nowego tygodnia.🤗

      Usuń
  7. Wydaje się, że nawet gdyby Kolumb nie „odkrył” Ameryki, zapisałby się na kartach historii, bo to naprawdę ciekawa postać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postać wyróżniająca się charyzmą, odważna i ciekawa świata.

      Usuń
  8. Na tym portrecie Kolumb podobny do Kopernika, obaj zresztą wnieśli wielkie zasługi dla rozwoju cywilizacji:-)
    Uwielbiam muzykę z tego filmu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne tak się wówczas nosiły osoby dystyngowane.

      Usuń
  9. Bardzo ciekawie, to wszystko opisałaś!
    Rzeczywiście Kolumb nie był pierwszy, ale zasługi swoje ma😊
    Film fantastycznie pokazuje, te trudy zdobywania nowych lądów...Ależ ludzie byli wtedy odważni!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo trafnie jest to ukazane w filmie. Spotykając nieznanych ludzi, o którym wcześniej nic nie wiedzieliśmy, nie wiemy też czego się po nich spodziewać. Na ogół jednak dowody sympatii się sprawdzają.
      O tym samym pomyślałam. Wszystkich odkrywców tamtych czasów charakteryzowała determinacja i odwaga.
      I ja Ciebie Edytko.🤗🫶

      Usuń
    2. Wielka ciekawość była z obu stron!
      Aczkolwiek nie zawsze kończyło się wszystko przyjażnie...
      Fajnie, że teraz dzięki kinematografii, możemy to wszystko obejrzeć😊
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
    3. To prawda. Jestem urzeczona magią kina, a w szczególności lubię tzw. filmy drogi. Pozdrawiam. 🤗 🫶

      Usuń
  10. Film, o którym wspominasz oglądałam więcej niż raz. Jest świetny, a muzyka Vangelisa jest po prostu epicka.
    Ostatnio oglądałam też dokument fabularyzowany o wyprawach Wikingów przez Ocean Atlantycki i ich sposobie nawigacji za pomocą tzw. kamieni słonecznych.
    A słyszałaś o tym, że są naukowcy, którzy przypisują Kolumbowi polskie korzenie? Wg nich był on synem króla Władysława III, który zaginął po bitwie pod Warną czyli...mógł być polskim księciem;-) To oczywiście tylko taka ciekawostka, a nie potwierdzona informacja.
    Polecam Ci też książkę "Tajemnica Kolumba" Stevena Berry'ego. Oczywiście to fikcja literacka ale przyjemnie się czyta:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie pomyślałam, że w ramach lekcji gografii lub historii o odkryciach geograficznych można takie filmy polecić i zobaczyć. Bardzo poszerzają świadomość i światopogląd.
      Kamienie słoneczne Wikingów to archeologiczna ciekawostka. Bardzo mnie tym tematem zaciekawiłaś.
      O teorii na temat rzekomego polskiego pochodzenia Kolumba słyszałam, ale jednak to chyba tylko pogłoska, gdyż dowodów na nie brak. Według oficjalnych danych ojciec Krzysztofa Kolumba - Domenico, był tkaczem i drobnym kupcem.
      Dziękuję za polecenie książki. Serdecznie pozdrawiam. 🤗 🫶

      Usuń
  11. No to Krzychu nieźle popłynął ;)
    Namieszał tak, że teraz w Indiach nie mieszkają indianie tylko hindusi. Utrudnił nam i to srogo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo jeszcze Indusi, której to formy rzadko kto używa.
      Krzychu popłynął tak daleko, że zaczynam się zastanawiać nad teorią, że mógł mieć polskie korzenie?🤔😆😁

      Usuń
    2. O widzisz o tym nie pomyślałam, ale teraz jak wspomniałaś to wydaje się wielce prawdopodobne :D

      Usuń
    3. Jeden portugalski naukowiec próbował tego dowieść, jeszcze nie dowiódł, ale rozbudził polskie ambicje, bo kto jak nie my.😆😉

      Usuń
  12. Jak każdy o Kolumbie słyszałam, jednak nigdy nie zaciekawiłam się tą postacią na tyle, żeby poszperać trochę więcej informacji na jego temat ponadto czego uczono nas w szkołach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego też powodu zapragnęłam dowiedzieć się więcej, dlatego, że w jakimś niewielkim stopniu, ale jednak obserwuje pozostałości czasów kolonialnych i zawsze chciałam wiedzieć jak to właściwie było. Serdecznie pozdrawiam 🤗 🫶

      Usuń
  13. Bardzo ciekawy tekst!
    Kiedyś, gdy mój brat był w podstawówce opisywał dzieje Kolumba i popełnił zdanie, kóre do dzisiaj jest wpsominane w mojej rodzinie: "Kolum odkrył Amerykę mimo złych warunków pogodowych" :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma złej pogody, trzeba się tylko odpowiednio ubrać. 😄😁
      Świetne są te humory z zeszytów szkolnych.😊🤣

      Usuń
  14. Niejedno historyczne wydarzenie uleglo zmianie, niemniej podroz i "odkrycie" Ameryki przez Kolumba duzo przynioslo i nie mozna mu odbierac tej zaslugi.
    Bardzo przystepnie podajesz historie podroznicze, masz talent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serpentyno, cała przyjemność po mojej stronie. Tak nawiasem mówiąc trudno być obiektywnym w ogólnym tego słowa znaczeniu. Wytyczenie nowych szlaków morskich do wybrzeży Ameryki i nasienie nowych wysp, półwyspów i lądów na mapy świata można przypisać Krzysztofowi Kolumbowi. Można powiedzieć również, że każda wersja tej historii jest prawdziwa i każda strona ma swoje racje. Serdecznie Cię pozdrawiam. 🤗

      Usuń
    2. Moje odczucie o Kolumbie jest troche inne od ogolnego, tego mowiacego ze nie odkryl ameryki skoro byla wczesniej odkryta. Owszem, byla odkryta i odwiedzana ale jakos przestala i nawet stala sie zapomniana czyli Kolumb odkryl ja na nowo i to jest wielka zasluga. Dobrze wiec iz go doceniasz .
      Zasylam usciski.

      Usuń
    3. Tak oczywiście, że tak Kolumb miał swoje zasługi.

      Usuń
  15. Witaj Kochana 🩷
    Bardzo ciekawy post, podający najważniejsze informacje o K. Kolumbie w pigułce..a ja czytając Twój wpis cały czas miałam w głowie słowa piosenki z dzieciństwa:" na pokładzie Santa Marii pod opieką białych żagli płynął Kolumn na czele eskadry".. itd. kiedyś w jakim programie dla dzieci słyszałam ten utwór, bardzo mi się wtedy spodobał i zobacz ciągle gdzieś w zakamarkach był i Twój wpis go wydobył 🙂
    Wszystkiego dobrego 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie znam tej piosenki! Pasowałaby do tego wpisu. Serdeczności 🤗🫶

      Usuń
  16. Bardzo ciekawy post. Przepiękna muzyka z filmu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moja Enklawo! Mnie również zaciekwił bardzo ten temat.

      Usuń
  17. Są różne teorie o odkryciu Ameryki. Gdzieś słyszałem, że nawet Vikingowie ją odkryli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda i są na to dowody.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/L%E2%80%99Anse_aux_Meadows

      Usuń
  18. Świetny wpis! 👏 Uwielbiam, jak potrafisz połączyć historyczne fakty z ciekawą narracją — czyta się jednym tchem! ⚓📜 Niby człowiek zna historię Kolumba, ale w Twoim wydaniu nabiera ona zupełnie innego wymiaru. A film „1492. Wyprawa do raju” to idealne dopełnienie tematu — muzyka Vangelisa robi swoje! 🎶 Dzięki za przypomnienie tej historii — od razu mam ochotę wrócić do tego filmu i Twoich wcześniejszych wpisów o Santo Domingo 🌎✨

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Teraz na Karaibach szaleje huragan Melissa i moje myśli są blisko tych zagrożonych terenów i ludzi. Rzeczywiście w czasach Kolumba mogły uchodzić za dziewiczy, tropikalny raj. Pozdrawiam serdecznie 🤗 🫶

      Usuń
  19. This is such an informative and well-rounded post. I like how it doesn’t just glorify Columbus but also explains his mistakes, his luck, and the consequences of his voyages. The mix of historical facts, personal insight, and cultural impact makes it feel thoughtful and balanced. It really gives a sense of how complex history is how one person’s journey can bring both discovery and hardship.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The great thing about discoveries is that they affect the fate of the world. Columbus may have predicted that his merits would be important, but he probably didn't think he would reach a world that no one knew or expected to exist. It gives us some hope that we have to try, and mistakes happen to everyone.

      Usuń
  20. Zauważyłam że temat odkrycia Ameryki przez Kolumba budzi ostatnio dużo kontrowersji. Ciekawy ten artykuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dlatego, że jego przypadkowe odkrycie na zawsze odmieniło stary i nowy świat.

      Usuń