czwartek, 13 sierpnia 2026

Ostatnie dni wakacji

Wakacje zleciały jak z bicza strzelił. Z jednej strony szkoda, z drugiej ulga, którą tylko rodzice rozumieją. 😉😄

Już nie denerwuję się tak jak w zeszłym roku, bo szkoła, autobus i zasady pozostają te same. Pierwszoklasistka też zdaje sobie sprawę co ją czeka. 

Obchodziliście Dzień Kota? Strasznie nie chciałam nowego domownika, ale Gałgan wkupił się w łaski nas wszystkich. Zachowuje się jak nastolatek, czyli jest na etapie "nie przesadzaj z pieszczotami, jedzenie i dobra zabawa najważniejsza!"😅 We wrześniu skończy rok. 


W tym tygodniu zaliczyliśmy jeszcze basen i arboretum. 


W arboretum wystawa rzeźb Vivid Creatures






Miejsce do zabawy dla dzieci






I piękne kompozycje kwiatowe











Pierwsze kolory jesieni



A dziś taki widok


Witaj szkoło!




53 komentarze:

  1. Patrząc na zdjęcia kotka oraz Twojej córki z kotkiem, bardzo przypominają mi się zdjęcia, jakie otrzymuję od mojej znajomej, która ma 2 koty, a jej ‘munchkins’ na dodatek ogromnego psa. Ze zdjęć widać, że mają z tymi zwierzakami ogromny ubaw—a psa to podziwiam, że jeszcze nigdy w jakiś agresywniejszy sposób nie zaprotestował przeciwko pewnym aspektom okazywania przez dzieciaki ich ‘miłości’ ku niemu!

    Niektórzy mówią, że dom bez kota to nie jest prawdziwy dom. Jestem skłonny zgodzić się z tym—i również dodać, że bez psa również.

    Bardzo chciałbym mieć jakieś zwierzątko, ale zdaję sobie sprawę, że w razie wyjazdów byłby ogromny problem, bo nie znam nikogo, kto byłby gotowy go ‘przygarnąć’ na ten czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj ze zwierzakiem, który lubi aktywnie spędzać czas jak Ty. Czasem istniej możliwość zabrania się ze swoim pupilem.

      Usuń
  2. Oj, to wcześnie ta szkoła, wakacje stanowczo za krótkie...
    Kot budzi respekt, ma w sobie cos hipnotyzującego!
    Arboreta i podobne miejsca lubię bardzo, zawsze cos ciekawego do obejrzenia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej zaczynają i wcześniej kończą.
      Jestem zaskoczona, jak nasz kot pilnuje domu. Jest bardzo łowny! 😉😊

      Usuń
  3. U nas szkoła ruszy za 2 tygodnie. I też ma pierwszoklasistkę, więc sama przezywam ten. nowy okres w naszym rodzinyym życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę. Pierwsza klasa to już nie przedszkole. Na pewno wszystko będzie dobrze. 👍

      Usuń
  4. Gałgan skradł całe show! Wyobrażasz sobie teraz dom bez niego?
    Rzeźby z arboretum podsunęły mi pomysł na notkę 😉
    Udanego startu w nowy rok szkolny dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie! Kto tylko przychodzi do domu, to szuka Gałgana. 😉😊
      Bardzo fajnie. Niech rodzą się pomysły. Serdeczności i dla Was.

      Usuń
  5. Oj tak, rodzice doskonale rozumieją tę mieszankę nostalgii i ulgi po wakacjach! 😄 Super, że powrót do szkolnej rutyny jest już mniej stresujący — pierwszoklasistka na pewno świetnie sobie poradzi. A Gałgan brzmi jak cudowny, typowo koci nastolatek: na własnych zasadach, ale oczywiście z pełnym dostępem do miski i rozrywki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem sama się sobie dziwię, jak ja to całe towarzystwo ogarniam. 😂

      Usuń
  6. Czas pędzi jak szalony! Pamiętam Twój wpis kiedy zaczynały się wakacje. Pisałaś, że najdłuższe, a tu już podjechał szkolny bus... niesamowite!
    Arboretum,cto oczywiście miejscexdla mnie niezwykle urokliwe. Piękne rośliny, rzeźby i wszystko tworzy niezwykle przyjazne i ciekawe miejsce dla całej rodziny. Można spędzić miło czas:)
    Gałgan jest jedyny i niepowtarzalny. Widać, że ma charakter, a przy tym jest niezwykle sympatyczny:)
    Super fotki!!!
    Pozdrawiam serdecznie 😘🌻

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Mamimku kochany! 🤗
      Czemu ten czas tak pędzi jak szalony, to nie wiem. 🤔 Może ktoś mi odpowie? Może ktoś wie? Niedawno sami byliśmy mali i zaczynaliśmy swą przygodę ze szkołą. Teraz dzieci. Za chwile wnuki.
      Prócz amerykańskiej szkoły, córcia zaczyna szkołę polską, sobotnią.
      Mam nadzieję, że dam radę, choć mam wrażenie, że łatwo nie będzie. 🫣

      Usuń
  7. Zawsze szybko mijają. :) Ja się musze do jakiejś roboty zabrać - niestety. Ale może trafie w jakieś dobre miejsce...

    Dzien kota? Nie mam pojecia kiedy to jest. Bardzo lubię koty, ale mój pies ich nie toleruje. Probowalismy go zaprzyjaznic kiedys, ale permanentnie odmawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre pytanie. Myślałam, że jest jeden Dzień Kota, ale okazuje się, że nie. W krajach anglosaskich obchodzony jest 8 sierpnia, ale w różnych innych państwach, np.: w Polsce lub we Włoszech - 17 lutego, a w Japonii - 22 lutego. A czy ty obchodzisz dzień swojego pupila?
      Miło jest wiedzieć, że ktoś czeka na ciebie domu.

      Usuń
  8. Jak można nie polubić takiego słodziaka?

    OdpowiedzUsuń
  9. A więc u Was rok szkolny zaczyna się szybciej! Jej, i pomyśleć, że kiedyś w podstawówce wakacje wydawały mi się takie długie... Nie mam pojęcia jakim cudem tak myślałam:D
    Gałganek jest cudny i wcale się nie dziwię, że skradł Wasze serca ;))
    Piękne zdjęcia! Bardzo lubię takie miejsca, gdzie na świeżym powietrzu można podziwiać takie połączenie roślin ze sztuką. Przyjemnego weekendu! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gałgan to złodziej serc. Trzeba uważać.☺️😊
      U nas wakacje nie trwają krócej. Zaczęły się 20 maja i skończyly 13 sierpnia, czyli prawie 3 miesiące!
      Maluchom zawsze wszystko się dłuży. 😉☺️

      Usuń
    2. To zupełnie zmienia postać rzeczy, nie wiedziałam o tym :D

      Usuń
  10. Końcówka wakacji zawsze ma w sobie coś dziwnego — niby jeszcze lato trwa, a człowiek już powoli przestawia się na jesienny rytm. Lubię właśnie ten moment przejścia, kiedy można jeszcze korzystać z ciepłych dni, ale jednocześnie pojawia się myśl, że kolejny etap jest tuż za rogiem. Czas zdecydowanie za szybko ucieka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Czas jest bezwzględny i względny jednocześnie, niedościgniony, nieodwracalny...
      A pełnia lata to apogeum: zbieranie plonów, czas wytężonej pracy i świętowania.

      Usuń
  11. Ale pięknie wykorzystany ostatni wakacyjny czas! 😊 Basen, arboretum, kwiaty, rzeźby i jeszcze trochę zabawy — nic dziwnego, że lato zleciało tak szybko. 😄 A teraz czas na nową przygodę pierwszoklasistki! 🎒❤️ Powodzenia! 🍀

    OdpowiedzUsuń
  12. Wakacje mijają bardzo szybko, powiedziałabym nawet że zbyt szybko ;))) Kończy się beztroski okres, a zaczynają się obowiązki. Ale dzieci szybko się przyzwyczajają, bo w gronie rówieśników intensywnie i ciekawie płynie czas. Przed pierwszoklasistką czas zawiązywania nowych przyjaźni, trzymam kciuki za szybką adaptację w szkole :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze dni to tak jak piszesz, zawiązywanie się nowych przyjaźni i wchodzenie w nowe obowiązki i rutynę. Na szczęście pierwszoklasistka wracała ze szkoły uśmiechnięta i zadowolona.

      Usuń
  13. Mogę?
    W pierwszej klasie zakochałem się w Eli D. Co dzień rzucałem w Jej blond kok groszkami miętowymi(2 zł paczuszka!). Na szczęście poszła na skargę do wychowawczyni- i to nas zbliżyło na całe 3 lata! Grała mi mi na pianinie jakieś"do Elizy", a ja biłem się o Nią w szatni workiem z kapciami..., poczuliśmy miętę...
    Niestety, Jej ojciec - pilot, pułkownik...- wyprowadzili się...na inne lotnisko.
    Ukoiłem swój ból u swojej "starej" miłości Efce B. , jeszcze z przedszkola, ale udając twardziela okazywałem więcej sympatii Basi B. Co za gra pozorów. Wszystko zmieniło się, gdy nauczycielką od przyrody(biologii?)została Pani M. Panienka. W siódmej? Posądziła mnie o nieprzyzwoitą odzywkę ku Niej - "kup se trąbkę do ....., którą to wypowiedział mój kolega. Na pierwszej zapoznawczej lekcji. Ja przeprosiłem(znałem już życie "charakterne") przy całej klasie, pocałowałem w dłoń.
    Rany koguta!!! Co to się zadziało!!!. Ona przy całej klasie pocałowała mnie w czoło! Pamiętam, jak dziś, był to pocałunek nad miarę namiętny..., dalej ...., eh, szok, a ta cała reakcja dziewczyn po lekcji! Najciekawsze te, które mnie nie lubiły(matula robiła mi kanapki ze smalcem i cebulą, opakowawszy je w szary papier-jadłem w szatni).
    To była piękna, młoda Kobieta(dorosła) i tak mnie ...
    Minęło parę lat, idę i patrzę:; idzie Ona pod pachę z mężem(takim grubasem-może od w-f?, albo muzyki). Rany, ugięły się nogi ...pode mną. Dzień Dobry! Pani Piękna!! Mijam, słyszę(!)mówi do męża, Ona::; " ...to moja miłość z podstawówki, zdawał u mnie zawsze na "5 +"... . Z biologii...Z wycieczki do Zakopca- obrona godności kobiecej.. Z ... . Cały platonizm...(?). Tak misie...
    ayah
    p.s. pamiętam nazwisko Pięknej Pani (i Jej buzię z krótko obciętymi włosami..., imienia Nie...,),dziwne/?

    OdpowiedzUsuń
  14. Podstawówka.
    Najbardziej wyrozumiała dla mnie była Efka(córka lekarza wojskowego-major wtedy). Chciałem dowodu Jej miłości ku mnie. Pamiętam, jak na długiej przerwie, na ławce wedle boiska, wziąłem dżdżownicę(było po dżdżu)i przytknąłem ją do ust(swoich). Ją to w ogóle nie ruszyło! Z uśmiechem dała mi buzi(nikt nie widział!)..., ale Ona miała same piony(z biologii też). Prawdę pisząc, aż do matury mi podpowiadała. Jak któryś chłopak z Nią zrywał, dostawał ciężkie manto...
    ayah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd ja mam wiedzieć, czy możesz? 😜
      Pierwsze miłości to zazwyczaj wiele myślenia, wyobrażania sobie i gry pozorów. Ale kształtują i to na całe życie!

      Usuń
    2. Nie znam szkół w Stanach, ale tak jest, że wcześniej czy później Twoja Pociecha stanie do rywalizacji. I to w różnych kwestiach...
      Ze swojej perspektywy, byłem(a może zostałem?)tzw. DID-em - obecny modny trynd w psychologii.
      Ja jestem na etapie przemyśliwań, czy moje oszczędności(haha, żart)wystarczyłyby na posłanie ukochanego kuzynka(5 latek)do szkoły prywatnej. Widzę w nim potencjał, a moje spostrzeżenia(amatorskie)przekonały mnie, że przedszkole znacznie go zahamowało intelektualnie. I wzbogaciło słowotwórczo- potrafi kląć, pewnie wyniósł z domu..., tylko którego?
      Podziwiam pewną nację, w której regułą edukacyjną jest posyłanie 4-ro latków do szkoły. Jednej wiary, jednego pochodzenia itd. , i nie traktowane to zjawisko jest, jako coś ..., no interpretacje... Można? Na ogół jest to ćwiczenie pamięci..., ale szczegóły dla zainteresowanych. Także szkoły prywatne(koszta!)ewentualnie formy nauki indywidualnej z możliwością(obowiązkowo)konfrontacji "oko w oko" w realu. Na pierwszym miejscu rywalizacja(nie moda, many, itd.)- wiedza, oczytanie, samodzielne rozumowanie=wcześniej, czy później, BUNT. Nie znam realiów szkół w Stanach..., oby bez narkotyków, przemocy psych-fiz. i różnych plastycznych zajęć ograniczających zestaw kolorów....
      ayah
      p.s. pewnie, że mogę! ale co i ile? A jakże, te cielęce lata..., ale mnie bycie bykiem nie zachwycało(warunki fizyczne), ale na czerwoną bieliznę(oprócz czarnej z koronkami)reagowałem- może pod koniec 8 klasy(a)?

      Usuń
    3. Tylko dwa kolory, a inne?

      Usuń
  15. Rozumiem Cię doskonale, szczególnie, że mój syn nie cierpiał szkoły od samego jej początku😁
    Ale wyszedł na ludzi! Jest świetnym facetem😊
    Dasz radę! Już niedługo następne wakacje😉

    U mnie kot odpada, bo Tiger by go zeżarł😁

    OdpowiedzUsuń
  16. Gałgan wygląda przeuroczo. Bardzo ładnie prezentują się te "Vivid Creatures" - pierwsza z rzeźb trochę mi się kojarzy z dużą ważką z obrazu J. Mehoffera, pt. "Dziwny ogród".
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogród, w twórczości Mehoffera, oznaczał szczęście rodzinne. Dzięki za odwiedziny. 🤗

      Usuń
  17. A mnie bardzo żal, że to już końcówka. Zacznie się poranne robienie śniadaniówek i w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma wyjścia!🤷‍♀️ To slwymyślanie troche trudne, ale coś jeść trzeba.

      Usuń
  18. Świetnie wykorzystaliście ostatnie dni wakacji.
    Gałgan stał się ulubieńcem Twoich dzieci- dostojny i okazały kot!
    Bardzo lubię wizyty w arboretum, a to , które prezentujesz na zdjęciach- przeurocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejsce, do którego wracać wracać. W otoczeniu kwiatów i drzew organizowane są sympozja, koncerty, uroczyste kolacje, a nawet sztuki teatralne (w tym roku "Sen nocy letniej" Szekspira).

      Usuń
  19. A ja jestem niestety przerażona! Moje pociechy kochane ze względu na dysleksję i nadwrażliwości mają ciężko w szkole. To dla nas zawsze jest trudny czas. Już czuję ogromny kamień w żołądku na samą myśl o szkole...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aby pierwsze dni, a później to jakoś będzie. Szkoła i sposób nauczanie też się zmienia.

      Usuń
  20. Niesamowite miejsce ;) Ja tam jeszcze zatrzymałam się na lipcu 😂

    OdpowiedzUsuń
  21. Gałgan to piękny kot! Wspaniała barwa futerka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak, te wakacje naprawdę minęły jak z bicza strzelił. Pamiętam jak wyjezdzalysmy do Kopenhagi od razu po zakończeniu roku szkolnego a tu już koniec wakacji i trzeba kupować szkolną wyprawkę...
    Ogródek cudny, rzeźby fajowe. Buziaki ♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze lubiłam kupować nowe przybory szkolne! Pozdrawiam serdecznie 🤗

      Usuń
  23. Ale ten czas leci! 😄 Dopiero co zaczynały się wakacje, a tu już „witaj szkoło” 🙈 Gałgan zdecydowanie skradł ten wpis – widać, że doskonale wiedział, jak wkupić się w Wasze łaski 😂❤️ Arboretum przepiękne, szczególnie te kwiatowe kompozycje, chociaż pierwszych oznak jesieni jeszcze nie chcę zauważać! 😉🍂 Niech ten szkolny start będzie dla Was spokojny i bez większych rewolucji. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas pędzi, leci, ucieka, goni... Już drugi tydzień szkoły. Wszysko jednak przebiega zgodnie z planem i mam nadzieję, że tak pozostanie.
      Serdecznie pozdrawiamy Ciebie Aniu, Norwegię i resztę świata.😉😊

      Usuń
  24. Arboretum o zdecydowanie piękne miejsce - sama bym się tam chętnie wybrała . Czyli Gałgan świętował z WAmi swój pierwszy Dzień Kota- ale uroczo. Kotki są cudowne zatem nie dziwię się ,że ten futrzasty osobnik wkupił się w. Wasze serca. U nas jeszcze trochę do końca wakacji i początku szkoły zostało i dzieci jak widze dookoła starają się z tych dni korzystać.
    Cieplutko z Kubą pozdarwiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, zgadza się. Gałgan wdarł się w nasze serca i pilnuje porządku w domu. Żadna mucha, ani pająk się nie uchowa. I ja pozdrawiam, serdecznie.

      Usuń
  25. Piękne zdjęcia przyrody. Uwielbiam spacerować w ogrodach dendrologicznych, botanicznych, tematycznych... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do lasu? To najlepsza pora, żeby udać się do lasu.

      Usuń
  26. A u nas w Polsce Dzień Kota jest w lutym. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń