wtorek, 17 lutego 2026

Wystawa storczyków - Chicago Botanic Garden

 Dziś zabiorę Was do Ogrodu Botanicznego w Chicago, by obejrzeć coroczną wystawę storczyków.



 W tym roku na wystawie zatytułowanej "Feelin' Groovy" można było przenieś się do lat 60 - tych i 70 - tych.  10 000 żywych storczyków zaaranżowanych zostało w stylu dzieci kwiatów i czasów, gdy muzyka wpływała na wyobraźnię i poglądy mas. 












Spadające od sufitu do podłogi kaskady storczyków dekorują wnętrza budynków i oranżerii żywymi kolorami.









Uwagę przyciąga wypełniony kwiatami żółty Volkswagen Garbus. Śmieję się sama do siebie, że gdybym miała takiego Garbuska, to często by tak właśnie wyglądał po wizycie w centrum ogrodniczym.





























Po obejrzeniu wystawy, która co roku dostarcza mi wiele przyjemności, spacerowałam po ogrodzie botanicznym i szukałam pierwszych oznak wiosny. I oto są! Delikatne białe kwiatuszki przebiśniegów i wierzbowe bazie.






A skoro o kotkach mowa, to dzisiaj 17 lutego 2026r. jest Dzień Kota, dlatego poniżej zdjęcia mojego domowego pupila.






52 komentarze:

  1. Storczyki same w sobie piękne są, ale na tej wystawie pokuszono się o ciekawe instalacje, no i kolory!
    Ucieszyły mnie tez oznaki wiosny, u was szybciej, ale i dla nas jest nadzieja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że skoro widać już pierwsze ślady wiosny, to wkrótce do nas dotrze. Udanego nowego tygodnia.
      🤗🫶

      Usuń
  2. Niesamowite co można zrobić ze storczyków. Jestem pod wielkim wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku jestem tego światkiem. Lubię storczyki, bo bardzo długo kwitną.

      Usuń
  3. Przepiękne kwiatowe aranżacje 🤩!!!
    I pierwsze wiosenne kwiaty... u nas ciągle sypie śnieg!!! No zima stulecia 😅... ale w marcu już chyba puści i też będę wypatrywać przebiśniegów w ogródkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ mi przyjemność zrobiłaś tymi storczykami. Toż to uczta dla oczu!
    Najserdeczniej Ci dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba.

      Usuń
  5. Imponujaca wystawa. Niby wiemy bo widzimy w kazdym sklepie roznorodnosc gatunkow i kolorow ale jednak zgrupowane robia mocniejsze wrazenie. Moja corka ma dwie uczepione do palm tak jak pokazuje jedno z Twoich zdjec ale nie kwitna jeszcze.
    Widze ze Twoj kot tez lubi przebywac w dziwnych miejscach, zdawaloby sie ze niewygodnych a tak dla kotow interesujacych :)
    Osobista przechwalka - pierwszy raz w zyciu udaje mi sie wyhodowac orchidee ktora mam - dlugo twalo po opadnieciu kwiatow, ze 6 miesiecy ale w koncu wypuscila kwiatowe lodygi i ma paczki, jeden lada dzien sie rozwinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wystawie od różnorodności odmian aż kręci się w głowie. Zawsze jestem ciekawa jaką tematykę podejmie Ogród Botaniczny. W tym roku były to lata 60 - te i 70- te z oprawą muzyczną, płytami winylowymi i estetyką wnętrz. Ja bardzo lubię czasy dzieci kwiatów.
      Orchidei też mam całą kolekcję.
      Mój kot to prawdziwy Gałgan. Wkradł się w nasze serca bezszelestnie i na długo tam pozostanie.
      Myślę, żeby zrobić takie podsumowanie o kwiatach domowych na blogu. Serdecznie pozdrawiam. 🤗 🫶

      Usuń
  6. "Kwiaty to poezja Ziemi"- piękny cytat, z którym zagadzam się w 100%. Wspaniała wystawa MaB. Pozdrawiam, Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niesamowite, że Matka Natura stworzyła je właśnie takie. Serdeczności.🤗🫶

      Usuń
  7. Wspaniała wystawa! Ileż kolorów i ile aranżacji ze storczykami w roli głównej. Garbusek w storczykach jest niesamowity.
    U nas jak na razie żadnych oznak wiosny, nawet przebiśniegów jeszcze nie widać.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tutaj chwilowe ocieplenie (dziś 16°C), ale jeszcze może być różnie. W powietrzu czuć obietnicę wiosny. Serdecznie pozdrawiam 🤗 🫶

      Usuń
  8. Ogromna ilość pięknych storczyków. Posiadam w domu dwa. Coś jeden zmarniał. Zawsze wypuszczał dwa kwiatostany, teraz ma tylko jeden. Kotek pomocnik, firanki ci wiersza, gdzie go nabyłaś 😁😍👍🥰

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nowe storczyki. Dostałam 3 na urodziny. 😄😁
      Kotek przyjechał do nas z Indiany i czasem zachowuje się jak Indianin. 😆😅 W operację wtajemniczonych było parę osób. Mimo moich protestów, nic nie można było zrobić. Roztopił nasze serca ten domowy pogromca bosych stóp. 🤷‍♀️

      Usuń
  9. Czemu nie ma takich rzeczy w Polsce i to tak ładnie przygotowanych, byłabym tam co miesiąc. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. World Flower Show w Polsce.
      Od 28. 02. 2026 r.
      Warszawa, Katowice, Wrocław
      ponad 100 tys. żywych kwiatów.
      anonimowy

      Usuń
    2. Dziękuję za informację.😉👍

      Usuń
    3. do usług!

      Usuń
  10. Cudownie! Nie było więcej drzew? Ja byłem we dwóch ogrodach botanicznych. W Krakowie i kolo zielonej góry. Bardzo fajne miejsce na wycieczka albo randkę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że było więcej drzew! 😃 Na przykład magnolie były całe w pąkach. Wiosnę czuć już w powietrzu.☺️

      Usuń
  11. Ale to musi być uczta dla oczu! 😍 10 tysięcy storczyków i klimat lat 60.–70.? Brzmi jak totalny odlot w stylu flower power 🌸✌️
    Ten żółty Garbus w kwiatach – mistrzostwo! Też bym tak wracała z centrum ogrodniczego 😄
    No i pierwsze oznaki wiosny plus Dzień Kota… idealne połączenie. Twój pupil ewidentnie wie, że dziś jego święto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było Aniu. Odlot w stylu flower power. Pomysły florystów zawsze zakakują. Kot dokazuje. Wiosna małymi kroczkami zmierza do nas.
      Serdecznie pozdrawiam. 🤗 🫶

      Usuń
  12. Ojej! Ale cudownie! A ten garbus rzeczywiście wspaniale wyglądał jako doniczka☺️
    Fajnie tak napatrzeć się na tyle kolorowych kwiatów...
    Do tego takich egzotycznych☺️
    Niestety u mnie wszystko jeszcze lodem skute i nie widać żadnych oznak wiosny...
    Pozdrawiamy słonecznie z Tigerem!
    Przesyłamy głaski dla kociaka!😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że wybiegam przed szereg, ale u nas zrobiło się bardzo wiosennie. Niestety weekend znów zimny. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. 🤷‍♀️ I ja pozdrawiam i chętnie wyczochrałabym Tigera. Gdyby na to pozwolił oczywiście. 😉

      Usuń
  13. Mogłabym tam spędzić cały dzień, żeby nacieszyć się widokiem tych niezwykłych kwiatów. Piękne, to za mało powiedziane. Zachwycające!!!
    Tam mogłabym odpoczywać:)
    Dziękuję!
    Kociak ma charakterek i jest uroczy:)
    Wszystkiego miłego życzę 🤗😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie trudno było wyjść. Kot jest kochany.
      Serdecznie pozdrawiam.🤗

      Usuń
  14. Świetna wystawa, ciekawe kompozycje, moc kolorów! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniała wystawa pełna kolorów, pięknych kwiatów, niesamowitych instalacji i pomysłów. Chętnie wybrałabym się na taką...Twój pupil ma w sobie coś arystokratycznego i wygląda jak poważny profesor na Uniwersytecie.
    Mnie przebiśniegi też zawsze rozczulają. I staram się je utrwalić w rękodziele z wdzięczności, że są zwiastunami wiosny.
    U nas podobno już od jutra zaczną się dodatnie temperatury!
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Gałgan kiedy psoci, to ma minę jak mędrzec. 😆😊
      Przy czym naprawdę jest bardzo inteligentny. Już wiele osób mówiło mi, że słucha się bardziej niż przeciętne kot. W wieku 4 ludzkich miesięcy nauczył się aportować zabawkę.
      Mam wędkę teleskopową dla niego. Uwielbia łapać przynętę. Rano musi się wybiegać. 😁 Z tą kastracją mamy problem. Wszyscy nas namawiają, a nam go szkoda. To nie jest naturalne.

      Usuń
  16. Pacyfki i żółte auto super i napis: Peace, Love, Orchids. :)
    "Kochanie mnie to jak ze storczykiem, bo się wiąże z ryzykiem, padnie drugiego dnia" - śpiewa Sanah, ale u mnie nie padają, rosną, bo bardzo je lubię.
    Kicia cudna.
    Widziałam wczoraj maciupeńkie przebiśniegi, może wreszcie ta wiosna ruszy.
    Dobrego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rośliną jak z człowiekiem, jeśli o nią dbasz, to kwitnie i owocuje.
      U mnie taka filozofia się sprawdza. Czasem trafia się jakiś uparciuch, ale i na tego gagatka jest metoda. ☺️😉

      Usuń
  17. Ja podobnie, jak Kofta...
    a w moim ogrodzie na razie leży śnieg...
    niektóre nasze rośliny zimują w domu, pod folią i w piwnicy, ale wkrótce...już się nie możemy doczekać. Na ten czas zaplanowane są zakupy, bo pora nadejszła... kasy nie żal...
    anonimowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie rośliny sadzisz? Przygotowujesz własną rozsadę z nasion, czy kupujesz gotowe?
      Przyjemnej niedzieli🤗

      Usuń
  18. Najczęściej kupujemy rośliny przecenione i staramy się je"reanimować". Nasiona wszystkie dostępne w sklepach, a także uzyskane z owoców egzotycznych-są sukcesy. Suszymy własne i rozsiewamy po sąsiedzku na nieużytkach. Ogródek jest w lesie.
    Po tej ostrej zimie na pewno nastąpi naturalna selekcja, ale trzeba się dodatkowo dokształcić, żeby nie wprowadzić roślin inwazyjnych. Szczególna uwaga na te egzotyczne. Szkoda owadów, ptaków... No i zioła, zioła i jeszcze raz zio... . Poza tym rośliny, z których można uzyskać barwniki 100% naturalne są pod szczególną pieczą. A jest ich(podstawowych)w naszych warunkach klimatycznych raptem 7. A kłopot jest z urzetem... . Plus barwniki z drzew i krzewów, o owadach nie wspomnę..., bo te najbardziej cenione- prawie wyginęły, niestety.
    O nich pisał Jakubski. Chyba sprawdzę, czy to nie ten badacz, który jako pierwszy Polak wlazł na Kilimandżaro...

    OdpowiedzUsuń
  19. od kwiatuszka do wianuszka...
    Tak jest. To TEN A. Jakubski. Na tym polega moje szperactwo. Teraz mogę śmiało polecić książkę A. Jakubskiego"W krainach słońca", a przy okazji zapoznać się z jego drogą życiową. Nie dziwi nic?, taki wybitny Polak, podróżnik, uczony i nieznany... ,
    Oczywiście, podaję tylko kilka faktów, bo cała reszta należy już do własnych szperań...
    czekam na ocieplenie, bo będę sadził lipy wokół swojego terenu. Starą durnie ścieli...
    dziękuję za udostępnienie
    pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za wskazanie nowych tropów. Rzeczywiście historia zdobycia przez Polaka Kilimandżaro oraz jego relacja z podróży do Afryki wydaje mi się frapująca. Pozwól jednak, że napiszę teraz o moich roślinach. Lubię sobie planować i po kolei opisywać moje pomysły.
    Jeśli chodzi o aleje z lip, to skojarzyła mi się z Sagą ludzi lodu, tam protoplaści rodu: Tengel Dobry i Silje posadzili taką aleję przy swoim domu. Silje kiedyś ją sobie wymarzyła/wyśniła i każdy członek rodu miał tam swoje drzewo.
    Do najsłynniejszych alei z drzew można zaliczyć:
    -Oak Alley Plantation (Luizjana, USA),
    -The Dark Hedges - obsadzona bukami (Irlandia Północna),
    -Aleję Baobabów na Madagaskarze,
    - Wormsloe Plantation - złożona z dębów (Savanah, Georgia, USA),
    - Tunel Cyprysowy (w Kalifornii),
    - Tunel Miłości (Ukraina).
    W Polsce Aleja Niepodległości w Poznaniu.
    Tradycja sadzenia szpalerów z drzew sięga XVIII oraz XIX wieku i znów zyskuje na znaczeniu.
    Dobrego nowego tygodnia, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne 😁w szczególności z tym autem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć, że kiedyś takie chciałam mieć!

      Usuń
  22. Udało Ci się dostrzec pierwsze zwiastuny wiosny – te przebiśniegi i bazie naprawdę dodają nadziei po długiej zimie. No i Twój kotek to wisienka na torcie – idealny akcent, który ociepla cały wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukam takich pozytywnych akcentów! Myślę, że będzie ich co raz to więcej.

      Usuń
  23. Jaka super jest ta wystawa. Moja mama jest wielką miłośniczką kwiatków ( jej wnuczka określiła kiedyś nawet kwiatki jako jej ulubione zwierzątko :-D ) więc na pewno by się ze mna tam wybrała.
    O jak super, że są już u Ciebie pierwsze oznaki wiosny- mega czekam aż się ociepli bo już jestem nieco tą zimą zmęczona.
    A Twój kotek jest niesamowicie uroczy <3

    Cieplutko z Kubą pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny Karolinko! Ta wystawa co roku o tej porze mnie cieszy i czekam na nią. Mój kotek to prawdziwy Gałgan. Serdecznie pozdrawiam. 🤗🫶

      Usuń
  24. Witaj Moja Droga 🌸
    Piękna wystawa. Z przyjemnością informujemy zdjęcia. Jeszcze nigdy tylu storczyków w jednym miejscu nie widziałam.
    A Ty masz w domu storczyki? Mnie się szalenie podobają te kwiaty ale słyszałam że są wymagające i jakoś tak się przestraszyłam że nie posiadam żadnego...
    Co do Gałgana to widzę że musi wszędzie wleźć jak moja Bella ... była już i w zmywarce i piekarniku i w pralce też 🤣
    Gorące pozdrowienia dla Ciebie i całej rodzinki 🌸

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam! Oczywiście, że mam! Nie są aż tak bardzo wymagające, a jeśli o nie dbamy, to regularnie i długo kwitną.
      Gałgan to mój osobisty asystent. We wszystkim mi pomaga. I pomyśleć, że tak go nie chciałam!
      Ściskam Cię serdecznie.🤗🫶

      Usuń
  25. Wspaniała wystawa. Feria barw i różnorodność kształtów. Storczyki są piękne, bardzo mi się podobają jednak ze względu na Puszka nie mogę ich mieć, są trujące dla kotów. Oglądam je więc w kwiaciarniach albo w ogrodzie botanicznym.
    Gałgan jest niesamowity. Widać, że niezłe z niego ziółko;-)
    Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znalazłam, że są szkodliwe. Skąd ta informacja?
      Gałgan to wesołe kocię.☺️

      Usuń
  26. Prześliczne storczyki, oglądanie ich na żywo musiało być niesamowitym przeżyciem :) Ale kotełek też skradł moje serce :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety nie umiem hodować storczyków, najwyraźniej nie mam do nich ręki. A szkoda bo są piękne.
    Ale ten Twój kot wygibas 😉. Przytulam już wiosennie ♥️

    OdpowiedzUsuń