niedziela, 28 czerwca 2015

Truskawkowe pole

   Sezon truskwkowy w pełni. Wybrałam się i ja ze swoją rodziną na farmę, aby nazbierać sobie własnoręcznie w słońcu skąpanej dobroci. Jakież było moje zdziw
ienie, kiedy na polu zobaczyłam tłumy! Dalece to odbiega od stereotypu opasłego i leniwego Amerykanina, który kupuje mrożone gotowce, albo dania z barów szybkiej obsługi. Sami zobaczcie...






4 komentarze:

  1. Dla mnie truskawki to smak dzieciństwa. Najlepsze właśnie te zebrane z cukrem. O dziwo normalnie cukru unikam, ale do truskawek pasuje on wyśmienicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dla mnie też! Tutejsze nie są zbyt słodkie. Chciałabym posadzić sobie na podwórku te polskie. Pozdrawiam!!!

      Usuń
  2. A ja uwielbiam właśnie takie świeżutkie bez cukru ,one maja tyle słodyczy w sobie i przecudny aromat.Jestem owocową dziewczyną
    i sezon truskawkowy to to dla mnie raj i przy okazji dializa nerek.
    Pozdrawiam soczyście i truskawkowo:)) Molekułka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiliśmy zapasy. Już za tydzień urlop i jedziemy zobaczyć coś ciekawego, cud natury. Zostańcie ze mną. :))

      Usuń