poniedziałek, 16 września 2013

Karmić umysł, duszę, ciało

Tak niewiele potrzeba, by osiągnąć równowagę.

Uciec od zgiełku, położyć się na trawie i popatrzeć w niebo.



Wsłuchać się w siebie,


wsłuchać się szept natury.


Pójść leśną ścieżką.



 i przytulić się do drzewa.






Powtarzać jak mantrę: karmić, umysł, duszę ciało.

28 komentarzy:

  1. No właśnie tak nie wiele ,ale już zapomniałam kiedy przytulałam się do drzewa,kiedyś bardzo często robiłam to z moimi dziećmi.Narobiłaś mi ochoty ,szkoda ,że jest ciemna zimna i mokra noc.

    "Ciesz się jak dziecko"

    Przestań się spieszyć

    Zacznij żyć i życiem się cieszyć

    Ciesz się jak dziecko

    Każdą drobnostką każdą chwileczką

    Bo dziecko najlepiej wie

    Jak każą chwilą życia cieszyć się

    Dzieci są prawdziwe autentyczne

    I właśnie dlatego są takie śliczne

    Niczego nie udają

    Jeszcze żadnych ról nie grają

    Nie oszukują i każde kłamstwo wyczują

    Dorastajmy i bądźmy jak dzieci

    A będziemy najszczęśliwsi na świecie

    I świat szczęśliwy będzie z nami

    Jeżeli dokonać tego zdołamy


    Tak jak mówisz,tak nie wiele trzeba.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za przypomnienie, jutro przytulę się choćby lało ,bo taką tęsknotę w duszy poczułam ,że aż mnie ssie .:))Molekułka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należy zdać sobie sprawę, że nawet gdy pogoda nie dopisze, to można karmić umysł, duszę, ciało. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  2. Właśnie za tym najbardziej tęsknię...las, śpiew ptaków, szum strumyka...to dla mnie najwspanialszy relaks. Niestety, wraz z końcem wakacji coraz mniej ku temu okazji. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zatem szukać okazji. Zdjęcia, które przedstawiłam zrobiłam w niedalekiej okolicy. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. To prawda, że obcowanie z przyrodą pomaga odstresować duszę. Uwielbiam jesienne spacery po lesie, ale w tym roku nie ma u nas grzybków, więc pozostaje mi przytulić się do drzewa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pół godzinny spacer na świeżym powietrzu nikomu nie zaszkodzi. Dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
    2. Mam dobre zdanie o estetyce niemieckiej, ale ostatnio przeszliśmy wszystkie zaułki miasteczka, które w centrum jest śliczne. Na bocznych ulicach było różnie. W innych miasteczkach jest podobnie. Nie jesteśmy od nich gorsi.
      Dziś byliśmy w lesie, grzybka u nas nie uświadczysz, musimy obejść się smakiem. Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Oni pewnie mają inne zdanie, ale mniejsza o to. Według moich doniesień grzyby są. :)

      Usuń
  4. Cudne zdjęcia. Położyłabym się na trawie, przytuliła do drzewa, objęła kwiaty... ale u nas zimno, mokro i na dodatek przeziębionko pierwsze zaliczam.
    Uwielbiam przyrodę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy w życiu!!! Nie znoszę zapachu czosnku.
      Zajrzyj jeszcze proszę na mój blog, bo cos tam dodałam.

      Usuń
  5. Bardzo lubie spacery po lesie bardzo świetnie sie odpoczywa i odstresowuje się a na dodatek jak się znajdzie borowika czy podgrzybka to dopiero radocha serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to niezwykle fajne zajęcie. Udanych zbiorów życzę! :)

      Usuń
  6. Piękne widoki i smaczne winogrono. Idę do ogrodu nazrywać go trochę...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie masz odmiany? Te tutaj zaprezentowane, to jakaś dzikorosnąca odmiana. Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Oj, marzę właśnie o czymś takim...

    A jak jestem na spacerze na plantach, zawsze się do drzew przytulam :)

    Dziękuję bardzo za ten pełen spokoju wpis :)

    Ściskam Cię mocno!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wielką przyjemnością Celcie. Korzystam z każdej sposobności, by wybrać się na spacer. :)

      Usuń
  8. No dobrze, ale mam konretne pytanie, bo chciałbym Twoje nauki Modliszko zastosować w praktyce, a tylko jeden produkt mam w lodówce. Otóż, czy alkohol karmi umysł, czy raczej ciało? A może jest to jednak kwestia duszy?
    Pozdrawiam z Krainy Loch Ness :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jeśli chodzi o alkohol, to umiar jest najważniejszy. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  9. Zgadzam się, ale z tym przytulaniem do drzew - to nie przesadzaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadzam. Miło mi, że się zgadzasz. :)

      Usuń
  10. Podziwiam Twoje wspaniale zdjęcia. Są bardzo subtelne i pełne delikatności...
    W moim Mały Lasku rosną duże brzozy, które sadził mój Dziadzio.
    Lubię przytulać się do tych bardzo pozytywnych drzew.
    One przyjmują wszelkie moje emocje.
    Ja wracam wyciszona, uspokojona.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę. To wspaniała spraw posiadać swój własny las. Pozdrawiam i zapraszam jeszcze. :)

      Usuń
  11. Witaj :)
    Tak też czynię w smuteczku czas.
    Pozdrawiam mile :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzisiaj przyszła już taka smutna jesień, niestety deszczowa i zimna, oglądając Twoje zdjęcia czuje jak słoneczko promieniami po kwiatach muska.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam najsłoneczniej jak umiem. :)

      Usuń