sobota, 17 listopada 2012

Stópki...

... z dedykacją dla malkontentów przekonanych, że nic się nie da zrobić i zmienić.




Piosenka i prawdziwa historia, która zachwyca:


                                                                   

    

18 komentarzy:

  1. świetne ujęcie , te stópki i listek, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważone na spacerze. :) Swoją drogą, ciekawe jak duża jest dziś mała Rose?

      Usuń
  2. Witaj
    Można wiele, tylko trzeba motywacji i samozaparcia...
    Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co zrobić żeby kogoś zmotywować?

      Usuń
  3. Niby, że stópki maja taką moc, by zmotywować ??? Czy liść, że jest??? Paczucha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy mają, ale zmieniły beton. Więc chyba wszystko można. Wszystko też się zmienia: przedmioty, ludzie, natura, wszechświat, więc może nie ma sensu upierać się i bronić starych, bezowocnych przyzwyczajeń?

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Interpretację symboliki poproszę. :)

      Usuń
  5. Jestem, Mantis tak niepoprawnym optymistą, że nawet cmentarne krzyże uznaję jako... plusy!
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie są plusy tego stanu? I ja pozdrawiam!

      Usuń
  6. I stópki mają powiedzieć nam, że co..., że mamy wybór, w którą stronę pójść? Albo, że możemy stanąć dokładnie tam, gdzie nam się podoba... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdy ruch, ale i interpretacja zależy od nas samych. :)

      Usuń
  7. Przy pierwszym spojrzeniu nie wiedziałem, co o stópkach myśleć...

    Przy drugim już mi się skojarzyło - plaża, szumiące fale, zachód słońca nad morzem... Cisza spokój... I od razu przyjemniej na sercu :o)

    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daleko mi do morza. :) Zwykły chodnik betonowy na osiedlu z napisem i stópkami. Mi było przyjemnie. :)

      Usuń