poniedziałek, 2 lipca 2012

Industrial

Czujesz się czasem jak trybik w wielkiej, buchającej parą i ogniem machinie?





Jak ogniwo i spoiwo, jak część jednej wielkiej całości?



40 komentarzy:

  1. W pracy czuję się tak często, chociaż pracuję ciężko, czasem za innych.
    A pensja marna, praca niedoceniona, nienagrodzona...jaki szef, taki pracownik :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, wcześniej pisałaś, że jesteś w dobrej komitywie z szefostwem, że nawet Ci współpracownice zazdroszczą. To jak to właściwie jest?

      Usuń
  2. Kierownik jest na miejscu, szefostwo- nie. A to inne osoby, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy to Cię pocieszy, ale gdybyś była na ich miejscu, podwładni też mogliby tak o Tobie myśleć. Wydawać by się mogło, że kierowanie przedsiębiorstwem tak, żeby przynosiło zysk, aby przetrwało zawirowania rynkowe i utrzymało dotychczasowe zatrudnienie nie jest trudne. A jednak nie jest to takie proste...

      Usuń
    2. To wszystko nie tak, właściciele mają się dobrze, tylko praca z kobietami- samymi koszmarna nadal :(

      Usuń
    3. No jakby doszedł do Was jakiś facet, to by dopiero się zaczęło! ;)

      Usuń
  3. nie znoszę takich widoków, czuję,że efektem każdego ich ruchu jest szkoda i zniszczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś, ktoś mnie spytał, czemu fotografuję głównie sielskie widoczki? To jest moja odpowiedź na to pytanie. W przyrodzie można zauważyć pewną harmonię: niedobory uzupełniają się stale, a nadmiar jest niwelowany. Człowiek nie do końca z tym sobie radzi. Pozdrawiam i życzę wielu miłych chwil na łonie natury w miłym towarzystwie. :)

      Usuń
    2. człowiek wg mnie tylko niszczy. najpierw np. stworzy wirus, potem dopiero szuka lekarstwa. chore. pozdrawiam i życzę równie miłych chwil i przyjemniejszych widoków dla oka i serca;)

      Usuń
    3. Nie wszystkie wirusy stworzyli ludzie. Niektóre mutują się same. Bardzo dobrze, że szuka się lekarstwa i nowych rozwiązań. Rozwój i postęp jest n9iezwykle ważny.
      Będą i takie, ;)

      Usuń
  4. W tych zdjęciach jest rozdzaj nieuchwytnego piękna, może piękna cywilizacji, rozwoju, tego do czego człowiek jest zdolny. Nawet jeśli piękno ma tak różne oblicza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzka myśl, nie tylko techniczna, potrafi wzbudzić podziw. O tym również jest ten post. :)

      Usuń
  5. calosc ? tak dlugo jak sie nie sprzeciwiasz i wychodzisz z szeregu - jak najbardziej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż znaczy nonkonformizm w tym przypadku?

      Usuń
    2. w tym i innym zastanawiam sie, aby nie zagubic sie w cudzym spojrzeniu na swiat. co nie znaczy, ze nie jestem czesto ofiara jak kazdy ;-) bywa, ze wpadam w pulapke

      Usuń
    3. Cóż, warto szukać własnej drogi, ale nie wszystkie utarte są jednak złe. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  6. Dusi mnie to. :(
    Ciekawe co takiego zrozumiemy, jak zaczniemy korzystać z całego mózgu a nie tylko z jego 1/3 ;) Czuję, że wyśmiejemy tą całą naszą syfilizację :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stwierdziła ekolożka edytując tekst i kliknąwszy opublikuj na swym komputerze. Ekolożka, która korzysta z elektryczności i z najnowszych osiągnięć techniki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Więcej wiary w siebie Mantis. <3 Niedługo Ziemia się oczyści, czy to nie jest wspaniałe? Działaj sercem, proszę.

    Ps. Cieszę się, że udało mi się zminimalizować technikę w swoim otoczeniu. :) Do końca roku planuję zamieszkać w górach. :) I z całego serca cieszę się, że mam stały dostęp do drzew, ziemi, wiecznej trawy, natury i medytacji nad stawami od których dzieli mnie 3 min jazdy rowerem... Że mogę się naładować energią życia i zapełnić dziury jakie wyrywa mi wisząca czasem nad głową pięciolinia kabli. Że wyglądając przez okno widzę sarenki i pole kartofli a nie wieżowce. To jest piękna sprawa. Doceniam ją jak mogę! A będzie jeszcze piękniej! Bo chcę! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie jestem ekolożka, jeszcze nigdy z własnej woli się tak nie nazwałam :D Z resztą tylko Ty tak na mnie wołasz :) A ja proszę Ciebie jestem zakochańcem naturalnym!! :D :D :D :D Tak po prostu! :))

      Usuń
    2. Ależ ja Ci życzę drewnianej chaty i świętego spokoju również. Mam nadzieję, że nie zostaniesz odludkiem i będziesz się ze mną nadal kontaktować. Nie zapominaj jednak, że ten kontakt mamy dzięki zaawansowanej technice. :)*

      Usuń
    3. Zakochaniec naturalny? A co to takiego? Z czym to się je? :P

      Usuń
    4. Możemy mieć lepszy kontakt dzięki zaawansowanemu czemu innemu :D :* Tylko lenie z nas.

      Usuń
    5. Czemu innemu? Ja nie narzekam. :)

      Usuń
  9. Takich trucicieli jest więcej....zawsze byłam za zielonymi...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze by to było, gdyby istniała ekologiczna alternatywa, któraby zastąpiła te molochy. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bellatrix20093 lipca 2012 10:00

    Jasne, że czuję się jak malutki trybik w ogromnej machinie...., bo nim jestem. I pewnie tak samo jak się staram żyć w zgodzie z Naturą - szkodzę jej... A to dezodorantem w sprayu, a to paleniem w piecu, a to jeżdżeniem samochodem i tysiącem innych rzeczy, które wymyśliła cywilizacja...:( Nie unikniemy tego... to nie do odwrócenia, Mantisku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, aby wszyscy zdawali sobie z tego sprawę.

      Usuń
  12. bellatrix20093 lipca 2012 10:01

    Wiem... solary - widziałam ich setki we Włoszech. U nas jeszcze bardzo niepopularne..., ale może niedługo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby w Polsce było tyle słońca, co we Włoszech, może byłyby bardziej popularne? Denerwuje mnie marazm i to, że ludziom się nie chce szukać i dowiadywać się o innych rozwiązaniach technicznych. Oby to się zmieniło. :)

      Usuń
  13. ostatnimi czasy w ogóle się tak nie czuję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Autsajder II, bo też się tak nie czuję. Al to głównie dlatego, że tego, co mnie otacza nie sposób nazwać machiną. Machinacją prędzej.
    A zdjęcia mi się podobają. Lubię te industrialne, choć skutki industrializacji mało ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Załóżcie z dr_brunetem stowarzyszenie, będzie Wam raźniej. :)
      Uprzejmie dziękuję!

      Usuń
  15. Ja już od dawna czuję się jak molekułka ,pyłek kosmiczny ale już wchodzący w związki i reakcje ,wszyscy jesteśmy pyłkiem kosmicznym ,a są tacy którym się wydaje ,że są wielcy i wieczni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Studiuję sobie historię przeróżnych systemów religijnych. Zaskoczyło mnie w jak wielu pojawia się motyw męczeńskiej śmierci młodego boga i jego zmartwychwstanie (np.: Ozyrys, Adonis, Attis, Persefona ). To odrodzenie z martwych jest również jedną z chrześcijańskich prawd wiary.
      Zwróć uwagę, że śmierć ego, że złożenie go w ofierze, powoduje, że człowiek powraca do życia, przeżywa swoiste uzdrowienie z bólu i grzechu. To misterium powoduje równocześnie, że wraca do zdrowia psychicznego.

      Można sobie fantazjować, ale w rzeczywistości liczą się fakty. Indywidualiści również mają swoje osiedle, miasto, swój kraj...

      Usuń
  16. kombinat pracuje
    oddycha buduje
    kombinat to tkanka
    ja jestem komórką
    nie wyrwę się
    nie wyrwę się
    to tylko wiem
    /Republika/
    Ukłony z Loch Ness :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.youtube.com/watch?v=g83k6vwBFMg

      Odkłaniam się. :)

      Usuń