niedziela, 11 marca 2012

Wiosna i młodzieńcze ideały

Zapach wiosny drażni zmysły. Przywołuje obrazy sprzed lat. Strzępki wrażeń, aż kręci się w głowie. I pojawia się pierwotny głód, gdy między gałązkami drzew wyje wiatr. Zew natury. Cierpnie skóra na samą myśli, że jeszcze chwila, może dwie, a pękną wszelkie tamy i na ulice wyleją się potoki zieleni. Ile w nas jest jeszcze wiosny? Ile z młodzieńczych ideałów? Ale żeby nie być gołosłownym. Fragment Ody Arthura O'Shaughnessy.

Z nas rodzi się muzyka,
Nam marzą się marzenia,
W samotnej fali, która w dal umyka,
W odległej ciszy wartkiego strumienia.
Straceńcy świata i świata zbawiciele,
Na których księżyc blady rzuca cień,
Lecz my napędem, lecz my ruszeniem
Świata, tak będzie po ostatni dzień.


Piękną pieśnią nieśmiertelną
Budujemy wielkość miast.
A baśniową przypowieścią
Mocarstwom damy chwały kształt.
Jeden człowiek z marzeniami,
Pójdzie naprzód, by koronę brać.
Trzech, pieśni nowy dając takt,
Imperium może zwalić gmach.


W wiekach czasu pogrążeni,
W pogrzebanej minioności ziemi,
Szeptem zbudowaliśmy Niniwę,
Wieżę Babel – radości okrzykiem.
I zburzyliśmy je proroctwami
O dawności świata, który nowy.
Każdy wiek swój martwy sen posiada,
Każdy wiek ma sen, co jeszcze się narodzi.

18 komentarzy:

  1. jak najbardziej wiosna jest mi nadal bliska mimo wieku raczej jesiennego ;-))))) kocham w czlowieku jego wieczna ciekawosc swiata i wiare, ze swiat jest zielony i lekki... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze w zielone gramy. Gdy jesteśmy w stanie zadziwiać się światem, marzyć, tęsknić... Prawdziwie żyć.

    Dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. WIOSNA W DUSZY A WIEK JESIENNY I NIECH TAK BĘDZIE. NOWY BLOG , GRA ŚWIATEŁ, POZDRAWIAM SERDECZNIE

    OdpowiedzUsuń
  4. @brakciszy
    Kolejne zaskoczenie! Byłam pewna, że masz naście lat! Jak Ciebie czytam widzę tylko Twoje zielone wnętrze. :)) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ??? mam sie tym martwic , czy cieszyc ???

      Usuń
    2. Czy napisałam coś, co mogłoby Cię zmartwić? Nie wydaje mi się... ;)

      Usuń
  5. @assneg
    Podejrzewam, że jeśli ktoś nie odczuwa potrzeby dziwienia się, jeśli twierdzi, że wszystko już widział, to nie ma potrzeby myślenia i zastanawiania się, a co za tym idzie szeroko rozumianego rozwoju.
    Do miłego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj rozważna! Wiosna w duszy i czegóż chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cierpnie pozytywnie, ufam. Bo mnie cierpnie z niecierpliwości.
    P.S. Skorzystaj z funkcji "reply". Radzę, ale może wiesz, a nie chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, do tej pory obserwowałam, że w ten odpowiadają blogerzy. Jeszcze chwila i będę się lepiej orientować w temacie blogspota. Co Ci tam ścierpło? :P

      Usuń
  8. ... a potem przyszedł wiek średni i wszystkie nasze ideały i miłości poszły się bujać...:)

    Anonimowy (jak zwykle) dr_brunet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mógłbyś je jeszcze odnaleźć, póki nie jest za późno. ;)

      Usuń
  9. Witam
    Jestem, powrócę, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Cię tu gościć. Zapraszam! ;)

      Usuń
  10. Idealiści mają ciężkie życie. Najbardziej bolą momenty, gdy nadzienie głowy spotyka się z twardą łupiną rzeczywistości. Wiem z autopsji. ;)
    Czarne dziury też da się załatać. Nieustająco wierzę! Tylko czasem tchu mi brak. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czym załatać niestatki? Kiedyś wierzyłam, że może wiarą, że nieuczciwość wyjdzie na jaw, że w rzeczywistości nie popłaca... Dziś wiem, że trzeba walczyć o swoje szczęście nawet z samym sobą i motywować innych do pozytwnego rozwoju. Wierzę, że co siejemy to zbieramy... :)*

    OdpowiedzUsuń